Eksperci od portfela każą trzymać wszystko w akcjach, a potem fundusz awaryjny zbierają na forum haha
Odpowiedzi (10)
Wojny i stopy robią teraz całą robotę, dlatego gotówka znowu jest modna. Przy kredycie dużo zależy od tego, co zrobi RPP i jak długo utrzymają się wysokie stopy
Ja bym część trzymał bezpiecznie, resztę można kierować na spłatę albo inwestowanie. Poduszka daje spokój i pozwala nie sprzedawać w złym momencie!
kreciki juz licza kazda zlotowke w poduszce jakby bank mial jutro zamknac bankomaty
Patrzcie na banki i fundusze, oni najlepiej zarabiają na tym, że człowiek nie wie gdzie trzymać poduszkę. Najpierw straszą inflacją, potem wciskają swoje produkty
trzymanie wszystkiego w inwestycjach to proszenie sie o glebe gdy nagle potrzebna kasa
Nie ma sensu codziennie żonglować EDO i ROR. Ustalasz własny poziom bezpieczeństwa, odkładasz regularnie i resztę inwestujesz zgodnie z planem, bez polowania na idealny moment
przy wysokich stopach kredyt boli, a inflacja zjada gotowke po cichu jak zwykle
a ile to jest ta poduszka dwa miesiace wydatkow czy pol roku? i czy EDO mozna traktowac jako awaryjna kase
Najlepiej mieć kasę pod ręką, ale oczywiście forumowa sekta powie: wszystko do pieca i trzymaj do emerytury. A potem awaria pralki i wielkie zdziwienie :D
Leszcz odkrył, że kredyt kosztuje, a pieniądze nie rosną od samego patrzenia na konto haha