GME przy 22 USD znowu podbija — dziś już 3%, a w pięć dni prawie 14%. Sprzedaż gier spada, ale kolekcjonerski biznes rośnie i podciąga marże, więc może to właśnie jest nowy kierunek dla spółki? Ja trochę dokupiłem, pytanie tylko, czy rynek zobaczy w tym trwały zwrot, czy chwilową pompkę.
Odpowiedzi (23)
ropa i makro swoje robią, przy takim napięciu na świecie kapitał ucieka do dziwnych historii a gme akurat ma narracje pod ręką
Dla mnie kluczowa będzie powtarzalność wyników. Sam wzrost ebitda wygląda dobrze, ale tradycyjny biznes gier nadal się kurczy, więc warto zachować proporcje w portfelu.
ja juz tego nie ruszam, za duzo szumu a za malo normalnej sprzedazy
hold do zera, bo przeciez kazdy spadek to okazja dla sekty he he
to dalej ten sam syf tylko z figurkami, gleba przyjdzie
eksperci od księżyca odkryli figurki kolekcjonerskie, teraz już tylko ubieranko leszczy haha
Nie patrzyłbym wyłącznie na dzisiejsze 3%. Ciekawsze jest to, czy produkty kolekcjonerskie utrzymają tempo i czy poprawa marży nie jest tylko efektem jednego mocnego kwartału.
chwila pompy i znowu sypia, stare kino
Jeżeli ktoś ma tę pozycję, rozsądnie byłoby pilnować jej udziału w portfelu. Potencjał jest, ale historia GME bywa bardzo zmienna i emocje potrafią przykryć liczby.
Trzymam się z boku i obserwuję kilka kolejnych raportów. Kurs jest już po mocnym ruchu w ostatnich dniach, więc nie zakładałbym, że sama dobra wiadomość rozwiązuje wszystkie problemy spółki.
Spokojnie, kilka mocnych sesji jeszcze nie potwierdza trwałej zmiany. Warto rozdzielić samą narrację od tego, czy kolekcjonerski biznes będzie regularnie poprawiał wyniki. Przy tak zmiennym walorze nie zakładałbym z góry jednego scenariusza.
Czy ktoś wie, kto teraz właściwie kupuje przy tych poziomach? To bardziej wiara w nowy biznes czy zwykły trading?
Dokupiłem małą transzę, bo kierunek z kolekcjonerskim biznesem wygląda ciekawie! Jeśli rynek to podchwyci, może być naprawdę na północ.
no prosze, kolekcjonerski biznes i juz spolka roku haha. leszcze lykaja nowa narracje, a kreciki licza na ubieranko :)
ta spolka ma wiecznie nowa narracje, a stary problem zostaje haha
kolejna wielka historia o transformacji, a kurs nadal robi za posmiewisko he he
nie wierze w ten cudowny zwrot, za chwile znowu sypia i bedzie placz
ja juz wyszedlem, niech teraz inni sprawdzaja ile wytrzymaja slabe rece
to nie odbicie tylko chwilowy wyskok, gleba jeszcze przed nami
zwykle ubieranko w nowym opakowaniu haha. teraz kolekcjonerskie cuda, jutro pewnie kolejna bajka dla sekty :D
syf jak byl tak jest, trzy zielone sesje tego nie zmienia
Jeszcze się wszyscy zdziwią, jeśli kolekcjonerski kierunek naprawdę zaskoczy! Na razie trzymam i patrzę, czy kurs pójdzie dalej na północ.
Dokupiłem trochę, ale bez szaleństwa. Na razie pompa trwa, zobaczymy czy pojawią się konkrety i utrzymanie marż.