Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Oracle mocno spadł po wynikach, ale Jefferies widzi 120% potencjału wzrostu

Redakcja InwestHub · 18 czerwca 2026 17:50

Oracle mocno spadł po opublikowaniu wyników kwartalnych. Kurs został uderzony głównie przez reakcję na sygnały dotyczące większych wydatków na infrastrukturę AI w chmurze. Inwestycje te są powiązane z biznesem o niższej marżowości niż segment oprogramowania bazodanowego, który przez lata zapewniał firmie bardzo wysokie wyniki finansowe.

Mimo przeceny, jeden z analityków z Wall Street utrzymuje pozytywne podejście do spółki i wskazuje, że z obecnych poziomów Oracle może mieć potencjał wzrostu rzędu 120%.

Dlaczego akcje spadły po wynikach

Oracle znajduje się w trakcie istotnej zmiany modelu biznesowego, co inwestorzy odczytują jako czynnik podwyższonego ryzyka. Przed boomem na sztuczną inteligencję spółka była kluczowym dostawcą oprogramowania bazodanowego dla dużych przedsiębiorstw, a ten obszar generował wysoką marżę.

Kilka lat temu Oracle rozpoczął jednak przechodzenie w stronę chmury. Firma inwestowała w centra danych wynajmowane dużym klientom. Choć ruch rozpoczął się później niż u części konkurentów, a Oracle jest dziś w dalszej części stawki wśród największych amerykańskich dostawców chmury, biznes ten rośnie dynamicznie — według danych za ostatni kwartał wzrost wyniósł 93%.

Wraz z wejściem AI Oracle przyspiesza ten zwrot w kierunku „AI-first cloud”. Jednocześnie oznacza to znaczące zwiększenie nakładów kapitałowych oraz podpisywanie większych umów z firmami z sektora AI.

Na obawy rynku składa się fakt, że przejście z modelu „asset-light” (mniej nakładów kapitałowych) do biznesu infrastrukturalnego, bardziej kapitałochłonnego i konkurencyjnego, może oznaczać spadek marż względem dotychczasowej działalności bazodanowej.

Obawy te zaczęły się materializować już w trakcie rozmowy po wynikach. Zarząd poinformował o obniżeniu prognozowanej marży brutto w roku podatkowym kończącym się w marcu 2026 r. o pięć punktów procentowych oraz zapowiedział kolejne obniżenie w roku następnym. Powodem mają być wysokie koszty amortyzacji związane z budową infrastruktury AI w chmurze.

Jednocześnie rozbudowa centrów danych przyspiesza na tyle, że „przytłacza” nawet solidny operacyjny przepływ gotówki spółki. Oracle musi więc angażować istotny dług, a także ograniczać komfort dla akcjonariuszy poprzez dodatkowe finansowanie. W ujęciu rocznym całkowite zadłużenie brutto wzrosło z około 90 mld USD do mniej więcej 130 mld USD, przy jednoczesnych 33 mld USD gotówki.

W bieżącym roku Oracle planuje pozyskać 40 mld USD finansowania — w formie długu lub kapitału — aby sfinansować kolejne nakłady inwestycyjne rzędu 90–95 mld USD na centra danych. W planach uwzględniono też finansowanie z przedpłat klientów na poziomie 20–25 mld USD (względem 56 mld USD przedpłat pokrywających 8 mld USD w ubiegłym roku).

Efekt tych założeń to prognoza wzrostu przychodów o 34% przy jednoczesnym oczekiwanym wzroście skorygowanego zysku na akcję (EPS) jedynie o 18% w roku podatkowym 2027.

Argument za odbiciem kursu — 120% według Jefferies

Po tej reakcji rynku przynajmniej jeden analityk uważa, że rynek zareagował zbyt nerwowo. Jefferies utrzymuje bardzo wysoki poziom docelowy na 400 USD za akcję, co odpowiada potencjałowi rzędu 120%.

Tak wyceniony scenariusz oznaczałby około 50 razy szacunki zysków na bieżący rok. Analityk wskazuje jednak, że jeśli inwestycje w centra danych pod AI wygenerują akceptowalną stopę zwrotu, to skala wzrostu z AI może uzasadniać taką wycenę.

Istotnym elementem argumentu jest także portfel zobowiązań w chmurze. Tzw. remaining performance obligations (RPO), czyli pozostałe do zrealizowania zobowiązania wynikające z umów, wzrosło w ostatnim kwartale do 638 mld USD. To oznacza wzrost rok do roku o 363% oraz wzrost kwartał do kwartału o 15%.

Dla porównania: przychody Oracle z infrastruktury chmurowej w całym ostatnim roku podatkowym wyniosły 18,1 mld USD. W rozmowie z analitykami zarząd zapowiedział, że w kolejnych 12 miesiącach ma zostać rozpoznane około 12% tego RPO, co odpowiada kwocie 76,6 mld USD — ponad cztery razy większej niż przychody z infrastruktury chmurowej w poprzednich 12 miesiącach.

Dwie kluczowe obawy

Główny problem sprowadza się do dwóch kwestii: czy inwestycje w centra danych przełożą się na rentowność oraz czy całe RPO zostanie zrealizowane zgodnie z planem.

W strukturze zobowiązań aż blisko połowa pochodzi z jednego dużego dostawcy modeli językowych: OpenAI. Choć pojawiają się zastrzeżenia konkurencyjne, OpenAI wciąż ma pozostawać jednym z kluczowych dostawców modeli na najbliższe lata.

Jeśli chodzi o rentowność, nowy dyrektor finansowy Oracle, Hilary Maxson, poinformował, że firma oczekuje zwrotu z zainwestowanego kapitału (ROIC) dla biznesu infrastruktury chmurowej w przedziale „wysokie 20%” po osiągnięciu fazy „steady state”, czyli ustabilizowanego poziomu działania.

Choć poziom wysokich 20% ROIC jest niższy niż wynik z ogromnego biznesu software, to nadal ma być wyraźnie powyżej kosztu kapitału większości firm. Jeśli ten wskaźnik się utrzyma, Oracle — w ocenie strony argumentującej wzrost — powinno być wyżej wycenione niż obecnie, uwzględniając również wielkość portfela zamówień.

Czy Oracle potrafi się wyróżnić w erze AI?

Inwestorzy kwestionują jednak, czy Oracle realnie potrafi się odróżnić od innych dostawców chmury w świecie AI. Zarząd zwraca uwagę, że budowa i dostarczanie tak dużych centrów danych dla AI nie jest proste.

W rozmowie z analitykami współdyrektor generalny Clayton Magouyrk powiedział: „To nie jest łatwe zadanie zbudować niezwykle efektywną, bardzo bezpieczną i stabilną chmurę. W mojej ocenie nasi klienci widzą i doceniają wartość, którą zapewniamy”.

Spółka wskazuje też, że może mieć przewagi związane z AI. W scenariuszu, w którym modele językowe będą w pewnym stopniu „towarem” (zmaterializuje się większa standaryzacja), to zdolność przedsiębiorstw do włączania i przeprowadzania wnioskowania (inference) na własnych, zastrzeżonych danych może stać się kluczową przewagą. Ponieważ wiele dużych firm ma swoje dane w bazach danych Oracle, firma może oferować istotną wartość w erze AI.

Ryzyko związane z przejściem z modelu wysokomarżowego oprogramowania do kapitałochłonnej infrastruktury jest realne. Z drugiej strony Oracle celuje w bardzo dużą szansę wzrostu. Jeśli spółka przekona rynek, że ryzyka będą maleć, a skala możliwości pozostanie duża, notowania mogą według optymistycznego scenariusza mieć relatywnie wysoką stopę zwrotu wśród dużych spółek technologicznych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.