Apple znów traci po obniżeniu rekomendacji przez Jefferies
Akcje Apple (NASDAQ: AAPL), firmy technologicznej stojącej za iPhone’em, komputerami Mac i jednym z największych ekosystemów cyfrowych na świecie, spadły we wtorek o około 0,5%. Stało się to po tym, jak Jefferies obniżył rekomendację dla spółki. Analityk Edison Lee zmienił ją z „trzymaj” na „poniżej rynku” i obniżył cenę docelową z 286 USD do około 264 USD. Dzień wcześniej akcje straciły 1,5%.
Decyzja Jefferies nie oznacza, że działalność Apple nagle zaczęła się załamywać. Sygnalizuje jednak, że oczekiwania inwestorów mogły wyprzedzić to, co spółka jest w stanie realistycznie osiągnąć w najbliższym czasie.
Jefferies wskazuje na kilka obszarów presji. Informacje z łańcucha dostaw sugerują, że Apple mogło zrezygnować z nieoficjalnie zapowiadanego przeprojektowania iPhone’a z dużym udziałem szkła, gdy problemy z uzyskiwaniem odpowiedniej jakości podczas produkcji okazały się trudne do rozwiązania. Apple nigdy nie potwierdziło jednak ani istnienia tego urządzenia, ani rezygnacji z jego produkcji.
Ważniejsze są obawy, które inwestorzy mogą ocenić na podstawie konkretnych danych. Chodzi przede wszystkim o realizację planów związanych ze sztuczną inteligencją oraz rosnące koszty pamięci. Apple próbuje nadrobić dystans w bardzo konkurencyjnym wyścigu AI, a jednocześnie droższe komponenty mogą wywierać presję na marże, czyli część przychodów pozostającą spółce po odliczeniu kosztów.
Apple może częściowo wykorzystać wysokie ceny swoich produktów, przychody z usług oraz ogromną bazę aktywnych urządzeń. Jednak przy bardzo wysokich oczekiwaniach wobec kursu akcji nawet niewielkie oznaki osłabienia wzrostu mogą szybko zyskać znaczenie.
Kolejnym problemem jest wycena. 11 sierpnia akcje Apple kosztowały 306,13 USD, czyli o 8,3% więcej niż szacowana wartość godziwa GF Value wynosząca 282,67 USD. Ta premia nie jest skrajnie wysoka, ale pozostawia inwestorom mniejszy margines bezpieczeństwa, gdyby wzrost spółki spowolnił.
Jednocześnie wyniki Apple pozostają bardzo mocne. Przychody w kwartale zakończonym w czerwcu osiągnęły rekordowe 109,4 mld USD, co oznacza wzrost o 16%. Rozwodniony zysk na akcję zwiększył się o 29%, do 2,02 USD, a marża brutto sięgnęła 50,1%.
Nie jest to więc historia o spółce, której działalność jest zagrożona. Chodzi raczej o bardzo dobrą spółkę, której akcje są wyceniane przy wymagających założeniach. Jefferies wycenia obecnie akcje na 264 USD. Apple będzie musiało udowodnić, że kolejny cykl iPhone’a, rozwój sztucznej inteligencji oraz poziom marż pozwolą odeprzeć obawy pesymistów — i to szybko.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.