L3Harris Technologies odwołała przewodniczącego rady dyrektorów i prezesa Christophera Kubasika po dochodzeniu rady, które wykazało jego postępowanie niezgodne z kodeksem postępowania spółki. Nowym dyrektorem generalnym został Sam Mehta, wieloletni pracownik L3Harris. Spółka podtrzymała jednocześnie prognozy na cały 2026 rok.
Zarząd rozwiązał umowę z Kubasikiem bez odprawy. Ponadto pozbawił go około 45 mln USD w postaci przyznanych mu, ale jeszcze nierozliczonych instrumentów kapitałowych. Decyzja pokazuje zdecydowane podejście spółki do ładu korporacyjnego, czyli zasad nadzoru nad firmą i odpowiedzialności jej władz. Może to mieć znaczenie dla inwestorów oceniających kulturę organizacyjną oraz sposób sprawowania kontroli nad L3Harris.
Podstawą oceny L3Harris pozostaje jej rola dostawcy zaawansowanej elektroniki obronnej, czujników i systemów rakietowych dla klientów ze Stanów Zjednoczonych oraz państw sojuszniczych. Spółka ma duży portfel zamówień i nadal zwraca kapitał akcjonariuszom.
Najważniejsze w najbliższym czasie będzie to, czy Sam Mehta utrzyma tempo realizacji projektów i poprawę marż. Marża pokazuje, jaka część przychodów pozostaje spółce po odliczeniu określonych kosztów. Głównym krótkoterminowym ryzykiem pozostają natomiast koszty i opóźnienia w projektach rozwojowych rozliczanych po stałej cenie. W takich kontraktach wzrost wydatków lub przesunięcie harmonogramu może obniżyć rentowność wykonawcy.
Nagła zmiana kierownictwa nie wydaje się obecnie istotnie zmieniać podstaw oceny L3Harris. Potwierdzeniem pozycji spółki w obszarze napędów do systemów obrony przeciwrakietowej był udany test ogniowy silnika rakietowego na paliwo stałe drugiego stopnia dla programu Next Generation Interceptor.
Program ten jest przez wielu inwestorów obserwowany jako jeden z ważnych czynników wpływających na przyszłe zyski. Test ma także bezpośredni związek z obawami dotyczącymi realizacji złożonych projektów rozwojowych po stałej cenie. Jeśli kamienie milowe projektu zostaną opóźnione z powodów technicznych, może to wywrzeć presję na rentowność.
Jednoczesne pojawienie się problemów w projektach po stałej cenie i ryzyka związanego ze zmianą kierownictwa mogłoby zwiększyć presję na spółkę. Na razie jednak powołanie Mehty z wewnątrz organizacji wskazuje na ciągłość zarządzania, a prognozy na 2026 rok zostały utrzymane.
Prognozy L3Harris zakładają, że do 2029 roku spółka osiągnie 28,0 mld USD przychodów i 3,0 mld USD zysku. Oznaczałoby to wzrost przychodów o 6,9% rocznie oraz zwiększenie zysku o 1,1 mld USD względem obecnych 1,9 mld USD.
Na podstawie tych prognoz szacowana wartość godziwa akcji L3Harris wynosi 343,27 USD, czyli o 23% więcej niż obecna cena.
Część analityków pozostaje bardziej ostrożna. Zakłada ona, że w 2029 roku przychody spółki wyniosą około 27,2 mld USD, a zysk 2,8 mld USD. Zmiana kierownictwa oraz informacje dotyczące programów mogą dodatkowo zwiększyć ich obawy o efektywność segmentu Missile Solutions. Dlatego przy ocenie spółki warto uwzględniać różne założenia dotyczące jej przyszłych wyników.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.