Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nvidia odpiera zarzuty o „cyrkularne finansowanie” po krytyce Michaela Burry’ego: „Widzimy to inaczej”

Redakcja InwestHub · 28 sierpnia 2026 13:20

Zarząd Nvidii odrzucił krytykę dotyczącą inwestycji i umów finansowych spółki podczas środowej konferencji poświęconej wynikom za drugi kwartał. Krytycy twierdzą, że porozumienia mogą tworzyć zamknięty obieg kapitału, który sztucznie zwiększa popyt na układy Nvidii.

Kontrowersje dotyczą między innymi programu instytucjonalnego finansowania kredytowego o wartości 500 mld USD, realizowanego we współpracy z sześcioma instytucjami finansowymi. Wątpliwości wzbudza także wsparcie dla wartego kilka miliardów dolarów centrum danych OpenAI w Ohio.

Dyrektor generalny Jensen Huang i dyrektor finansowa Colette Kress zdecydowanie bronili strategii bilansowej spółki. Nvidia podkreśla, że zawarte porozumienia mają zabezpieczyć dostawy infrastruktury, a nie finansować popyt na jej produkty.

„Zdajemy sobie sprawę ze skali tego wsparcia i wiemy, że niektórzy nazwą je cyrkularnym finansowaniem. My postrzegamy to inaczej” – powiedziała Kress.

Huang odniósł się do krytyki już wcześniej w tym miesiącu, komentując projekt w Ohio na blogu Nvidii. „Czy to cyrkularne finansowanie? Nie. OpenAI zapłaci czynsz” – napisał.

Huang i Kress twierdzą, że Nvidia po prostu przekształca moc obliczeniową w klasę aktywów, czyli rodzaj inwestycji, w który można lokować kapitał. „W gospodarce opartej na sztucznej inteligencji moc obliczeniowa generuje przychody” – powiedział Huang.

Jego zdaniem takie transakcje są potrzebne czołowym laboratoriom AI, które rozwijają się szybciej, niż pozwalają na to ich bilanse i długoterminowa zdolność kredytowa.

### Krytycy ostrzegają przed „biblijnym” ryzykiem

Mimo że Nvidia odnotowała rekordowe przychody w drugim kwartale – 96,2 mld USD, co oznacza wzrost o 106% rok do roku – krytycy pozostają sceptyczni.

Inwestor Michael Burry, znany z obstawiania spadków podczas kryzysu na rynku nieruchomości, wcześniej krytykował rozwiązania finansowe Nvidii, nazywając je „sztuczką Wall Street”.

Zwracając uwagę na wzrost liczby kontraktów CDS Nvidii, czyli umów zabezpieczających przed niewypłacalnością emitenta, Burry ostrzegł, że „przekraczanie granic” przez spółkę zwiększa „wydatki w zamkniętym obiegu do biblijnych rozmiarów”. W kontekście gwarancji dotyczącej OpenAI dodał: „Krążymy w kółko”.

Po publikacji wyników za drugi kwartał Burry ponownie zwrócił uwagę na stagnację kursu akcji. Ocenił, że akcje NVDA wyglądają na papierze na „rażąco niedowartościowane”, jeśli spojrzeć na niski wskaźnik cena/zysk (P/E, który pokazuje, ile inwestorzy płacą za jednostkę zysku spółki). Jednocześnie stwierdził, że kurs jedynie „stoi w miejscu” i pozostaje „niespójny z rynkową narracją”.

Podczas gdy stratedzy z Wall Street spierają się, czy działania Nvidii tworzą niebezpieczną bańkę, czy też są przełomowym planem rozwoju infrastruktury, spółka pozostaje przy agresywnym przeznaczaniu kapitału na rozwój. W prognozie na trzeci kwartał Nvidia zakłada przychody na poziomie 108 mld USD.

### Jak Nvidia radziła sobie w 2026 roku?

Akcje NVDA zyskały 12,42% od początku 2026 roku, wzrosły o 15,34% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i o 13,40% w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

W środę kurs zamknął się spadkiem o 1,59%, na poziomie 209,66 USD za akcję. W czwartkowym handlu przed otwarciem sesji akcje zyskiwały 5,91%.

Ranking akcji Benzinga Edge wskazuje, że NVDA utrzymuje silną tendencję cenową w krótkim i średnim terminie, ale słabą w długim terminie. Spółka otrzymuje jednocześnie wysoką ocenę pod względem potencjału wzrostu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.