Jackson Hole: Warsh może uspokoić rynki albo wywołać wstrząs
Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh wygłosi w piątek przemówienie podczas konferencji ekonomicznej w Jackson Hole. Jego przekaz może ustabilizować rynki albo wywołać silną i kosztowną reakcję inwestorów.
Bank of America ocenia, że wystąpienie Warsha może spłaszczyć amerykańską krzywą rentowności, zwiększyć skłonność inwestorów do podejmowania ryzyka i umocnić dolara. Krzywa rentowności pokazuje, jak oprocentowanie obligacji zmienia się w zależności od ich terminu zapadalności. Ten optymistyczny scenariusz zależy jednak od tego, czy prezes Fed przekaże inwestorom właściwy sygnał.
Strateg Michael Hartnett określa korzystny wariant mianem „sukcesu byków”, czyli scenariusza sprzyjającego wzrostom cen aktywów. Aby do niego doszło, Warsh musi stanowczo potwierdzić zaangażowanie Fed w walkę z inflacją. Pomogłoby to utrzymać rentowność obligacji krótkoterminowych na stabilnym poziomie. Wśród instrumentów powiązanych z tym segmentem rynku znajdują się US2Y i fundusz ETF SHY.
Jednocześnie prezes Fed powinien zasygnalizować pośrednie poparcie dla działań sekretarza skarbu Scotta Bessenta, który próbuje ograniczyć długoterminowe koszty finansowania państwa. Wcześniej w tym miesiącu Bessent rozpoczął program skupu obligacji skarbowych o dłuższym terminie zapadalności. Wśród powiązanych instrumentów są fundusze ETF TLT i ZROZ. Celem działań jest obniżenie rentowności na długim końcu krzywej, obejmującym między innymi obligacje US10Y, US20Y i US30Y. Zbieżny przekaz Warsha uspokoiłby inwestorów, pokazując, że Fed i Departament Skarbu prowadzą spójną politykę gospodarczą.
Błędny sygnał może jednak doprowadzić do „porażki polityki” — scenariusza, w którym przekaz prezesa Fed byłby sprzeczny z działaniami Departamentu Skarbu albo nie przekonałby rynku, że bank centralny zdecydowanie walczy z inflacją.
W takim przypadku rentowność obligacji długoterminowych mogłaby wzrosnąć powyżej poziomów odnotowanych przed ogłoszeniem programu skupu przez Bessenta. Taki ruch prawdopodobnie mocno obciążyłby dolara amerykańskiego, którego zmiany śledzi indeks DXY. Na szerokim rynku, reprezentowanym między innymi przez fundusze SPY, DIA i QQQ, mogłaby nastąpić zmiana preferencji inwestorów. Kapitał przesuwałby się w stronę akcji defensywnych, kosztem spółek cyklicznych i innych aktywów szczególnie wrażliwych na wysoką długoterminową rentowność obligacji.
Presję na Warsha zwiększa krytyka jego sposobu komunikowania polityki pieniężnej. Prezes Fed był krytykowany za to, że przedstawiał niewiele konkretnych prognoz dotyczących przyszłych działań banku centralnego i sposobu sprowadzenia inflacji do celu wynoszącego 2%. Rynek obligacji już teraz pozostaje nerwowy, dlatego inwestorzy będą szczegółowo analizować jego słowa w poszukiwaniu jasnego i jednoznacznego kierunku polityki Fed.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.