No proszę, mega dziś bohatersko +0%, jakby wczorajsze -1% nagle wyparowało haha. Kurs 11, a za ostatnie 5 dni nadal około -1% — ubieranko leszczy czy tylko chwilowa zadyszka? Przy +13% od początku roku co dalej, trzymać spokojnie czy sekta zaraz ogłosi kolejną okazję do dokupienia?