Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Musk zyskał w 6,5 godziny więcej majątku niż Buffett przez całe życie — kluczowe były akcje SpaceX

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 18:44

Elon Musk zyskał w ciągu 6,5 godziny więcej pieniędzy „na papierze” niż Warren Buffett w całym swoim życiu. Wczoraj akcje SpaceX mocno wystrzeliły z $160,95 do $192,50, a Forbes w swoim bieżącym trackerze majątku miliarderów oszacował, że dzienny wzrost wartości majątku Muska wyniósł $164,8 mld.

Dla porównania Buffett, który również miał „dobry dzień” — z szacowanym dziennym zyskiem około $2 mld — zakończył sesję z majątkiem na poziomie $146,4 mld.

Tesla w tym czasie nie nadążała. W ujęciu rocznym Tesla jest na minusie 8,58%, a podczas wczorajszej sesji jej akcje spadały nieco mniej niż 1%. Szacuje się, że ruch Tesli przełożył się na zmianę majątku Muska o mniej niż $2 mld — ciężar „przesunięcia” był po stronie SpaceX.

Dlaczego to SpaceX zrobił największą różnicę

Za wczorajszy ruch odpowiadały notowania SpaceX, nowo publicznej spółki z obszaru rakiet oraz łączności, której Musk ma kluczowy wpływ dzięki strukturze podwójnej klasy akcji.

Według ujawnionych danych Musk miał w SpaceX łącznie 842 091 670 akcji zwykłych klasy A oraz 3 788 654 145 akcji klasy B, trzymanych przez Elon Musk Revocable Trust. Dodatkowo istnieją ograniczone przydziały akcji klasy B oraz zasoby w ramach trustu, które sprawiają, że pozycja Muska odpowiada za ok. 86,0% łącznych praw głosu.

Każda akcja klasy B daje 10 głosów, podczas gdy jedna akcja klasy A daje 1 głos. To właśnie sprawia, że SpaceX spełnia kryteria „controlled company” według zasad NASDAQ.

Akcje wynikowe, które mogą sprawić, że wczorajszy skok będzie tylko wstępem

W prospekcie SpaceX pojawiają się dwa granty o charakterze performance-based, które — jeśli spółka zrealizuje cele długoterminowe — mogą znacząco zwiększyć potencjalną pulę akcji Muska.

Pierwszy grant został przyznany w styczniu 2026 r. i obejmuje 1 000 mln performance-based restricted shares zwykłych akcji klasy B. Wymagane jest spełnienie dwóch warunków jednocześnie:

  • osiągnięcie 15 równych „tranche” wyznaczonych na podstawie wartości rynkowej (od $500 mld do $7,5 bln), przy czym każda tranche oznacza wzrost o kolejne $500 mld,
  • ustanowienie stałej ludzkiej kolonii na Marsie, liczącej co najmniej 1 mln mieszkańców.

Dla każdej z tranche ustalono wartość godziwą w dniu przyznania na poziomie $90,40–$95,92 za akcję.

Drugi grant, wydany w marcu 2026 r. jako zastępstwo wcześniejszej nagrody związanej z xAI, dotyczy 302,1 mln performance-based restricted akcji klasy B. Akcje podlegają vestowaniu po spełnieniu warunków:

  • 12 „tranche” rynkowej wartości spółki w przedziale od $1,065 bln do $6,565 bln (znowu w krokach po $500 mld),
  • uruchomienia poza Ziemią centrów danych zdolnych dostarczać 100 terawatów mocy obliczeniowej rocznie.

Co musi się wydarzyć, by warunki grantów zostały spełnione

Skala tych celów jest ogromna. Aby w pełni „odblokować” pakiet 1 mld akcji, SpaceX musiałaby osiągnąć wartość rynkową $7,5 bln, czyli mniej więcej o połowę większą niż obecna skala wyceny NVIDIA. Równolegle spółka ma realizować — fizycznie — transport i osadzenie co najmniej miliona osób na Marsie.

W drugim grancie końcowy próg wartości rynkowej ($6,565 bln) jest uzależniony od powstania satelitarnych centrów danych, które dziś jeszcze nie istnieją.

Mimo to SpaceX buduje pod te ambicje skalę. Firma raportowała za 2025 skonsolidowane przychody w wysokości $18,67 mld oraz skorygowany EBITDA na poziomie $6,58 mld. W samym segmencie Connectivity w ubiegłym roku wygenerowano $7,17 mld w Segment Adjusted EBITDA.

Musk podczas wejścia spółki na rynek opisywał IPO wprost, podkreślając drogę od „małej firmy, która zaczynała w magazynie w El Segundo”, do momentu, w którym spółka staje się publiczna.

Jak rynek patrzy na kolejne lata: Starship i wzrost Starlink

Wall Street zakłada, że w najbliższych latach przyspieszenie może wynikać z połączenia realizacji na Ziemi i ekspansji w kosmosie. W praktyce oznacza to większą rolę lądowych centrów danych oraz uruchamianie przestrzeni do obliczeń i danych w kolejnych latach, w tym w otoczeniu systemu satelitarnego.

W kontekście tej logiki Musk będzie potrzebował, by Starship okazał się naprawdę skuteczny w dowożeniu wyników w nadchodzących kwartałach. Spółka prawdopodobnie zobaczy też, że lądowe centra danych staną się w kolejnych okresach jednym z głównych źródeł przychodów. Jednak długoterminowy scenariusz zarówno dla Muska, jak i dla akcjonariuszy jest powiązany sukcesem Starship.

Jeśli SpaceX zbuduje wielokrotnego użytku pojazd nośny o przewadze ekonomicznej, może to z jednej strony odblokować premię uzależnioną od ustanowienia kolonii na Marsie, a z drugiej uruchomić pełną ekonomię centrów danych działających w przestrzeni kosmicznej.

Inwestorzy będą zwracać uwagę na tempo lotów Starship oraz na wzrost liczby subskrybentów Starlink.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.