Wydatki Tesli rosną, marże spadają, a wolne przepływy pieniężne są ujemne. Andrew Percoco, analityk Morgan Stanley zajmujący się akcjami spółki, uważa, że w kolejnym kwartale wyniki powinny wyraźniej pokazać postępy w kluczowych projektach.
Percoco opublikował swoją notę 11 sierpnia. Przejął analizę Tesli po Adamie Jonasie, który przez lata przedstawiał optymistyczne założenia dotyczące akcji spółki, a następnie przeszedł do zespołu Morgan Stanley zajmującego się sektorem motoryzacyjnym.
Analityk utrzymał ocenę Equal Weight, czyli neutralne podejście do akcji, oraz cenę docelową na poziomie 415 USD. W chwili publikacji noty akcje Tesli kosztowały około 330 USD, co oznaczało potencjalny wzrost o około 26%.
Wyniki drugiego kwartału nie zmieniły długoterminowej oceny Percoco. Jego zdaniem Tesla ma szansę zostać liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji stosowanej w świecie fizycznym. Zmieniła się jednak presja na spółkę, by przedstawiła konkretne dowody postępów.
Niższa marża brutto, wyższe wydatki na badania i rozwój oraz utrzymujące się ujemne wolne przepływy pieniężne sprawiły, że inwestorzy mocniej koncentrują się na mierzalnych postępach w projektach Robotaxi i Optimus — napisał Percoco.
### Robotaxi musi pokazać, że potrafi zwiększać skalę działalności
Percoco chce zobaczyć „wyraźniejsze dowody, że Robotaxi zwiększa skalę działalności”. Nie chodzi mu przede wszystkim o uruchamianie usługi w kolejnych miastach. Ważniejsze są:
- większa liczba przejazdów przypadających na jeden pojazd,
- wyższe wykorzystanie floty,
- utrzymanie standardów bezpieczeństwa,
- działanie usługi bez dużego wsparcia zdalnych operatorów i kosztownych modernizacji sprzętu.
Inwestorzy uznali informacje o Robotaxi przedstawione przy okazji wyników drugiego kwartału za pomocne, ale niewystarczające. Przed uwzględnieniem dalszej ekspansji geograficznej chcą zobaczyć większą skalę działalności na już istniejących rynkach. Osiem miast z niskim wykorzystaniem floty nie oznacza tego samego modelu biznesowego co osiem miast, w których pojazdy są intensywnie wykorzystywane.
Percoco obserwuje przede wszystkim liczbę przejazdów, a nie samą liczbę miast. Chce poznać przychody przypadające na pojazd oraz koszty operacyjne w porównaniu z kwotami płaconymi przez klientów. Ważne będzie także pokazanie sieci, która działa bez stałego udziału zdalnych operatorów i wymiany sprzętu. Te dane nie są jeszcze publiczne.
Tesla rozszerza działalność Robotaxi w 2026 roku. Pierwszym miastem był Austin, a później usługę uruchomiono także w Dallas, Houston, Miami i innych lokalizacjach. Morgan Stanley prognozuje, że do końca roku flota osiągnie 1 500 pojazdów, a do 2030 roku wzrośnie do 30 000. Na obecnym etapie ważniejsza od samej wielkości floty jest produktywność każdego pojazdu.
### Optimus musi udowodnić coś więcej niż gotowość do produkcji
W przypadku robota Optimus Percoco nadal oczekuje „dowodów wykraczających poza komentarze dotyczące SOP”. Skrót SOP oznacza rozpoczęcie produkcji. Tesla wielokrotnie mówiła o terminie uruchomienia produkcji Optimusa, ale analityk chce zobaczyć, co wydarzy się po tym etapie.
Komercyjny sukces Optimusa nie zależy wyłącznie od tego, czy Tesla potrafi zbudować robota. Kluczowe będzie to, czy robot może pracować bez stałego nadzoru człowieka, ile kosztuje jego produkcja i czy firmy będą chciały za niego zapłacić. Żadna z tych kwestii nie została dotąd publicznie rozstrzygnięta.
Tesla informowała, że Optimus już pracuje w jej własnych fabrykach. Działanie w jednej fabryce, pod ścisłym nadzorem, różni się jednak od pracy na dużą skalę w wielu zakładach przemysłowych. Inwestorzy chcą zobaczyć właśnie taki drugi etap. Najwyraźniejszym sygnałem gotowości produktu do zastosowań w świecie rzeczywistym byłyby zamówienia komercyjne i kontrakty z firmami spoza Tesli.
Morgan Stanley zwraca uwagę na kilka konkretnych elementów:
- publiczną prezentację działającej wersji produkcyjnej, a nie tylko demonstrację w kontrolowanych warunkach,
- dowody pracy w zakładach Tesli bez stałego nadzoru człowieka,
- szacunki kosztów produkcji wskazujące na możliwość ustalenia ceny atrakcyjnej dla klientów biznesowych,
- zamówienia lub kontrakty komercyjne od firm spoza Tesli,
- wiarygodny harmonogram produkcji masowej powiązany z konkretnymi etapami realizacji.
### Co oznacza cena docelowa 415 USD dla akcji Tesli
Ocena Equal Weight nie oznacza nastawienia na spadek kursu. Morgan Stanley dostrzega potencjał wzrostu związany ze strategią Tesli w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jednocześnie bank nie uważa, że relacja potencjalnego zysku do ryzyka jest obecnie wystarczająco korzystna, by uznać akcje za główny wybór inwestycyjny.
Cena docelowa 415 USD oznaczała około 26% potencjalnego wzrostu względem kursu na poziomie 330 USD. To nadal wyraźna różnica.
Główne pytanie Percoco nie dotyczy samej technologii. Chodzi o czas, jaki dzieli rosnące wydatki od pojawienia się wyników. Tesla wykorzystuje wolne przepływy pieniężne na finansowanie Robotaxi, Optimusa i infrastruktury ładowania. Taki model może działać, jeśli wydatki przełożą się na widoczny rozwój biznesu. Problem pojawi się wtedy, gdy koszty będą nadal rosły bez konkretnych dowodów postępów.
Marża brutto Tesli już znajduje się pod presją, a wydatki na badania i rozwój wzrosły. Rynek może zaakceptować tę sytuację, jeśli liczba przejazdów Robotaxi będzie rosła, roboty Optimus zaczną działać w praktyce, a liczba subskrypcji usługi FSD będzie się zwiększać. FSD, czyli system wspomagania jazdy Tesli, osiągnął udział na poziomie 55% wśród dostaw w Ameryce Północnej. Morgan Stanley wcześniej zakładał 25–30%. Był to najbardziej pozytywny konkretny sygnał w danych za kwartał, ale kolejny kwartał powinien przynieść więcej podobnych informacji.
Długoterminowa strategia Tesli związana ze sztuczną inteligencją pozostaje dla Morgan Stanley atrakcyjna. Bank oczekuje jednak, że spółka pokaże mierzalne efekty inwestycji, zanim rynek w pełni uwzględni ich potencjalną wartość. Inwestorzy nadal mogą dostrzegać znaczący potencjał wzrostu, jeśli Tesla zrealizuje zapowiadane plany.
Dyskusje o MS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.