Morgan Stanley stawia na spółki jakościowe, AI i sektor finansowy
Morgan Stanley ocenia, że dynamika wzrostu zysków amerykańskich spółek wykracza poza największe firmy technologiczne. Tworzy to możliwości inwestycyjne wśród spółek wysokiej jakości, przedsiębiorstw wdrażających sztuczną inteligencję, firm finansowych o dużej kapitalizacji oraz spółek z segmentu dóbr uznaniowych.
Strategowie kierowani przez Michaela Wilsona wskazują, że inwestorzy stają się bardziej selektywni. Coraz częściej nagradzają firmy, które łączą wzrost zysków z wysokimi przepływami pieniężnymi z działalności operacyjnej oraz efektywnością operacyjną.
Siła wyników obejmuje coraz większą część indeksu S&P 500
Wyniki za drugi kwartał potwierdziły ocenę Morgan Stanley, że wzrost zysków przedsiębiorstw staje się coraz szerszy.
Około 87% spółek z indeksu S&P 500 przekroczyło w tym sezonie oczekiwania dotyczące wyników. W poprzednim kwartale było to 82%.
Zakres pozytywnych zmian prognoz zysków (odsetek spółek, dla których analitycy podnoszą szacunki) odbudował się do 23%. Jednocześnie 76% grup branżowych notuje pozytywne zmiany prognoz. Oba wskaźniki znajdują się blisko swoich cyklicznych maksimów.
„Najważniejsze jest to, że siła wyników nie ogranicza się już do wąskiej grupy największych spółek” – stwierdzili stratedzy.
Poprawa sytuacji sugeruje, że większa część rynku może uczestniczyć we wzrostach napędzanych wynikami, zamiast pozostawać skoncentrowana w kilku dominujących firmach.
Wzrost zysków spółek z Russell 3000 najsilniejszy od 2021 roku
Dowody na poszerzanie się poprawy widać także poza indeksem S&P 500.
Mediana wzrostu zysków spółek należących do Russell 3000 przyspieszyła do 15%. To najwyższe tempo od 2021 roku.
Mediana wzrostu sprzedaży sięgnęła około 8%, zbliżając się do najlepszego poziomu od 2023 roku.
Dane te sugerują, że poprawa jest coraz bardziej wspierana przez rzeczywisty wzrost przychodów. Nie wynika już wyłącznie z obniżania kosztów ani z wyników niewielkiej grupy największych spółek.
Inwestorzy oczekują wzrostu zysków i przepływów pieniężnych
Morgan Stanley dostrzega istotną zmianę w sposobie, w jaki inwestorzy reagują na publikowane wyniki.
Firmy nie są już nagradzane tylko za podnoszenie prognoz zysków. Coraz większe znaczenie mają jakość tych zysków oraz ich zamiana na gotówkę.
Spółka reprezentująca medianę grupy spółek z indeksu S&P 500, dla których podniesiono zarówno prognozę zysku na akcję (EPS) na 2026 rok, jak i prognozę wolnych przepływów pieniężnych, osiągnęła po publikacji wyników przewagę nad rynkiem na poziomie 1,6%.
Dla porównania spółki, którym podniesiono prognozy EPS, ale obniżono prognozy wolnych przepływów pieniężnych, wypadły o 0,2% gorzej od rynku.
Stratedzy ocenili, że ta różnica pokazuje, iż „sam wzrost zysków przestaje wystarczać”.
Rynek przykłada większą wagę do trwałości zysków, generowania gotówki oraz efektywności operacyjnej.
Firmy wdrażające AI nadal osiągają lepsze wyniki
Sztuczna inteligencja pozostaje ważnym elementem strategii Morgan Stanley.
Wybrana przez bank grupa spółek wdrażających AI nadal osiąga wyniki lepsze od szerszego rynku.
Morgan Stanley nie koncentruje się wyłącznie na firmach dostarczających infrastrukturę potrzebną do rozwoju AI. Bank dostrzega również możliwości wśród przedsiębiorstw, które wykorzystują tę technologię do zwiększania produktywności, obniżania kosztów lub poprawy efektywności operacyjnej.
Skuteczne wdrożenie AI może więc stawać się coraz ważniejszym czynnikiem odróżniającym spółki. Inwestorzy szukają bowiem wymiernych efektów finansowych związanych z wykorzystaniem tej technologii.
Duże spółki finansowe pozostają preferowanym sektorem
Morgan Stanley nadal preferuje akcje spółek finansowych, szczególnie firm o dużej kapitalizacji.
W tym sektorze bank najbardziej ceni ubezpieczycieli oraz przedsiębiorstwa działające na rynkach kapitałowych.
Jednym z powodów pozytywnego nastawienia są poprawiające się prognozy zysków. Analiza warunków rynkowych prowadzona przez Morgan Stanley również wskazuje na sprzyjające otoczenie dla tego sektora.
Dodatkowym wsparciem mogłaby być bardziej stroma krzywa dochodowości, czyli większa różnica między rentownością obligacji krótkoterminowych i długoterminowych. Ważnym ryzykiem pozostają jednak zmiany długoterminowych stóp procentowych.
Dobra uznaniowe mogą odrabiać straty
Kolejnym preferowanym obszarem są dobra uznaniowe.
Morgan Stanley dostrzega oznaki przesuwania się wydatków gospodarstw domowych z usług w stronę towarów.
Dodatkowym wsparciem są poprawiające się tendencje cenowe. Zakres pozytywnych zmian prognoz zysków w tym sektorze również zaczął się odbudowywać.
Połączenie tych czynników może stworzyć spółkom z segmentu dóbr konsumpcyjnych szansę na zmniejszenie wcześniejszej różnicy w wynikach względem całego rynku.
Wielcy dostawcy usług chmurowych preferowani względem producentów półprzewodników
W sektorze technologicznym Morgan Stanley nadal preferuje wielkich dostawców usług chmurowych (hiperskalerów) względem producentów półprzewodników.
Bank nie wyklucza dalszych wzrostów cen akcji spółek produkujących układy scalone po niedawnym osłabieniu ich wcześniejszej dynamiki.
„Półprzewodniki mogą nadal uczestniczyć we wzrostach w ujęciu taktycznym po niedawnym wyhamowaniu dynamiki” – stwierdzili stratedzy.
W perspektywie kilku miesięcy Morgan Stanley dostrzega jednak korzystniejszą relację potencjalnego zysku do ryzyka wśród wielkich dostawców usług chmurowych.
Stratedzy wskazali na „odporne podstawowe obszary działalności, atrakcyjną wycenę względną oraz niedoceniany potencjał związany ze zwrotem z inwestycji w AI i wdrażaniem tej technologii”.
Takie połączenie może pozwolić wielkim dostawcom usług chmurowych korzystać nie tylko z dalszego wzrostu rynku usług chmurowych, lecz także z poprawy zwrotu z ogromnych inwestycji w AI.
Wyższe długoterminowe rentowności pozostają głównym ryzykiem
Morgan Stanley wskazał długoterminowe stopy procentowe oraz ceny ropy jako najważniejsze krótkoterminowe zagrożenia dla pozytywnych perspektyw rynku.
Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych USA spadła z maksimów z końca lipca, pomagając w zwiększeniu różnicy między rentownością obligacji długoterminowych i krótkoterminowych.
Gwałtowny wzrost rentowności obligacji o dłuższym terminie zapadalności mógłby jednak stworzyć większe problemy dla akcji.
Taki ruch, wywołany rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi, wyższymi realnymi rentownościami lub połączeniem obu czynników, „mógłby stać się istotniejszym ryzykiem” – ocenili stratedzy.
Wyższe koszty finansowania zwiększyłyby koszt kapitału i mogłyby wywierać presję na wyceny akcji.
Morgan Stanley stawia na jakość, gdy przywództwo rynkowe się poszerza
Morgan Stanley ocenia, że poprawa wyników obejmująca coraz większą część rynku zwiększa możliwości inwestycyjne poza wąską grupą największych spółek.
Przy 87% spółek z S&P 500 przekraczających prognozy, medianie wzrostu zysków spółek z Russell 3000 na poziomie 15% oraz poprawie prognoz zysków w wielu branżach fundamenty rynku wyraźnie się umocniły.
Jednocześnie inwestorzy stają się coraz bardziej wymagający wobec jakości tego wzrostu. Morgan Stanley preferuje zatem spółki wysokiej jakości z silnymi wolnymi przepływami pieniężnymi, firmy wdrażające AI, duże przedsiębiorstwa finansowe oraz spółki z segmentu dóbr uznaniowych. W technologii, przy dłuższym horyzoncie inwestycyjnym, bank nadal preferuje wielkich dostawców usług chmurowych względem producentów półprzewodników.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.