Wyniki Microsoftu, Meta i Amazon mogą sprowokować spadki S&P 500
Inwestowanie w S&P 500 coraz częściej oznacza inwestowanie w sztuczną inteligencję. Dziesięć spółek odpowiada za rekordowe 38% wagi indeksu, wobec 27% w szczycie bańki dot-com.
Julian Emanuel, strateg z Evercore ISI, napisał, że „ryzyka znacznie wzrosły wraz ze wzrostem koncentracji indeksu, ponieważ nadmierne zyski przypadają tylko niewielkiej grupie spółek”.
Nakłady inwestycyjne (capex) Alphabetu za drugi kwartał wyniosły 44,9 mld USD, nieco powyżej prognoz Wall Street na poziomie 44,7 mld USD. Prognozę nakładów na cały rok podniesiono do 195 mld USD–205 mld USD z poprzedniego przedziału 180 mld USD–190 mld USD. Kierownictwo firmy mówiło na konferencji wynikowej o „znacznym” wzroście nakładów na 2027 rok.
Akcje Alphabetu spadły o 9% w ciągu ostatnich pięciu sesji i zakończyły ubiegły tydzień poniżej kluczowej 200-dniowej średniej kroczącej.
To ma miejsce w momencie, gdy inwestorzy zaczynają się zastanawiać, czy boom wydatków na AI nie słabnie. Model Kimi K3 od chińskiej Moonshot AI jest porównywany do modelu DeepSeek z początku 2025 r. Nowe chińskie modele poddają w wątpliwość, czy amerykańskie firmy technologiczne nie przepłacają za rozwój AI.
Analitycy z Barclays ostrzegli, że „entuzjazm wobec nakładów na AI zaczyna słabnąć”.
W rozsądnym scenariuszu Microsoft, Meta i Amazon zgłoszą w tym tygodniu znaczne wzrosty nakładów inwestycyjnych za drugi kwartał i przedstawią mocne prognozy capex. Kluczowe pytanie brzmi, czy rynek jest już pogodzony z takimi zapowiedziami po wyprzedaży Alphabetu. Jeśli nie, mocno skoncentrowany S&P 500 może zostać uderzony, a kapitał odpłynąć do innych sektorów, na przykład opieki zdrowotnej i sektora finansowego.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.