Micron po cichu staje się bardziej wiarygodną spółką na długoterminowy wzrost
Micron Technology (NASDAQ: MU) w ostatnim roku dostarczył inwestorom bardzo mocnych stóp zwrotu. Kurs wzrósł o 633% w tym okresie, ale jednocześnie spółka zanotowała spadek o 30% względem szczytu z 52 tygodni, który osiągnęła w ubiegłym miesiącu.
Na pierwszy rzut oka taka korekta może zaskakiwać, bo Micron pokazał w ostatnim miesiącu wyniki wyraźnie powyżej oczekiwań. Mimo to inwestorzy ostatnio rotują z sektora pamięci do innych obszarów rynku. Widać to m.in. po tym, że w tym samym okresie Roundhill Memory ETF spadł o 23%.
Mimo tej przeceny warto zwrócić uwagę na długoterminowe fundamenty Micronu.
Micron korzysta z szybkiego wzrostu popytu na pamięć, a AI wzmacnia ten trend
Pamięć jest kluczowa dla przetwarzania danych i ich przechowywania. W obszarze sztucznej inteligencji (AI) zapotrzebowanie na pamięć szczególnie przyspieszyło.
Compute memory, czyli dynamic random-access memory (DRAM), trafia masowo do centrów danych AI oraz klastrów procesorowych. Równolegle rośnie też popyt na pamięć masową w postaci NAND flash, potrzebną do trenowania i uruchamiania modeli AI.
Problemem jest jednak to, że podaży nie wystarcza. Spółka SK Hynix, jeden z kluczowych konkurentów Micronu, szacuje, że niedobór na rynku pamięci będzie się pogłębiać w 2027 roku. Jej prognozy wskazują też, że nawet po 2030 zapotrzebowanie nadal będzie przewyższać podaż. Taki układ oznacza trwałą zmianę strukturalną w branży pamięci.
Dla Micronu to istotne, bo w warunkach niedoboru łatwiej jest utrzymać korzystne warunki cenowe.
Niedoszacowany rynek i przewaga przy ustalaniu cen sprzyjają zyskom
Rynek z niedoborem podaży daje producentom pamięci przewagę przy ustalaniu cen układów. W ostatnich latach ceny pamięci wyraźnie rosły, a utrzymujący się brak mocy produkcyjnych powinien podtrzymywać silne warunki cenowe.
W praktyce przekłada się to na dynamikę wzrostu wyników Micronu.
Wyniki: analitycy prognozują bardzo duży skok zysku na akcję w 2026 roku
Micron jest obecnie w ostatnim kwartale roku obrotowego 2026.
Analitycy prognozują wzrost earnings per share (EPS), czyli zysku na akcję, o 785% w bieżącym roku obrotowym do 73,37 USD. Kolejny rok obrotowy ma przynieść wzrost zysku o ponad 100%, a następnie tempo ma spowolnić.
Dla roku obrotowego 2028 analitycy wskazują na wzrost zysku na akcję o 9%. Jednocześnie zakładają, że przy utrzymującym się niedoborze pamięci Micron mógłby poradzić sobie lepiej niż te prognozy.
Nawet przy ostrożnych założeniach wzrost może być dalej duży
W scenariuszu, w którym Micron osiągnie tylko 10% wzrostu zysku w latach obrotowych 2029 i 2030, zysk na akcję mógłby wzrosnąć do 198,26 USD w perspektywie czterech lat.
Jeśli w tym czasie kurs byłby wyceniany na 10 razy zyski, przy istotnym dyskoncie względem tego, ile rynek płaci za zyski w indeksie S&P 500 (wskaźnik na poziomie 25,6), cena akcji mogłaby w długim terminie dojść do prawie 2 000 USD. Oznaczałoby to ponad dwukrotnie wyższą wycenę niż obecnie.
Kluczowe jest to, że to rozumowanie zakłada bardzo niskie tempo wzrostu zysków Micronu po kolejnym roku obrotowym, dlatego spółka miałaby być wyceniana z dyskontem w 2030.
Czy teraz jest dobry moment na akcje Micron Technology?
Micron po korekcie ma nadal korzystne warunki rynkowe: niedobór pamięci ma się utrzymać dłużej, a popyt wspiera AI. To sprawia, że potencjał długoterminowego wzrostu wyników pozostaje w centrum uwagi inwestorów.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.