Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Micron (MU) zyskuje w 2026 roku, ale rynek kwestionuje tempo wzrostu: cel cenowy 702 USD

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 16:14

Micron (NASDAQ: MU) w 2026 roku mocno przepisuje własny obraz. W poniedziałek kurs spółki zamknął się na poziomie 1 087,99 USD (15 czerwca), co oznacza wzrost o 281% od początku roku oraz o 843% w ujęciu rocznym.

Wyniki finansowe również rosły szybciej niż większość inwestorów przyzwyczaiła się oczekiwać z tej branży. Ostatni kwartał przyniósł +770,8% r/r w zysku netto. To w połączeniu z optymizmem wokół pamięci HBM (high bandwidth memory) w ostatnich miesiącach napędzało notowania.

24/7 Wall St. wydaje jednak na razie opinię negatywną: dla Micronu ustalono cenę docelową 701,69 USD, co oznacza potencjalny spadek o 35,51% w horyzoncie 12 miesięcy. Rekomendacja ma formę SELL, a poziom pewności określono na 90%.

Powód tak ostrej oceny sprowadza się do tego, jak wysoko wyceniono spółkę względem prognoz zysków. Według wyliczeń na bazie forward P/E na poziomie 28,39 (na podstawie szacowanych zarobków) dzisiejszy kurs 1 088 USD nie ma wystarczającego uzasadnienia bez przedłużenia obecnej, nietypowo korzystnej koniunktury na pamięci HBM.

W ostatnim czasie wnioski wsparcia dla byków pojawiają się głównie z dwóch kierunków: łańcuch dostaw i tempo wzrostu popytu ze strony branży AI. Menedżerowie podkreślają, że AI nie tylko zwiększyło zapotrzebowanie na pamięć, ale „fundamentalnie przekształciło pamięć jako kluczowy strategiczny zasób w epoce AI”. Jednocześnie w narracji rynkowej przewija się teza, że HBM jest tak mocno wykupione, iż rynek może pozostać w niedoborach przez dłuższy czas.

HBM ma być sprzedany już na okres do 2026 roku, a Micron według tej oceny może zaspokoić jedynie 50% do dwóch trzecich popytu kluczowych klientów. Dla notowań istotny jest też wynik na poziomie marży: w obszarze Cloud Memory wskazano marżę brutto na poziomie 74%, co ma wspierać wyceny w warunkach napięć podażowo-popytowych.

W samym ujęciu kwartalnym spółka pokazała, że tempo realizacji zamówień pozwala jej wyraźnie odrabiać zaległości. Przychody za fiskalny Q2 2026 wyniosły 23,86 mld USD i były wyższe od oczekiwań rynkowych o 22,28%. Zysk na akcję w ujęciu non-GAAP wyniósł 12,20 USD wobec 8,73 USD prognoz.

Spółka podała również prognozę na fiskalny Q3: przychody na poziomie 33,5 mld USD oraz około 81% marży brutto.

Na Wall Street część domów maklerskich podnosiła kursowe cele, argumentując, że pamięć jest obecnie aktywem wzrostowym dla AI, a nie wyłącznie cyklicznym towarem. TD Cowen podniósł cel z 660 do 1 500 USD, RBC Capital Markets przesunęło go do 1 200 USD, a Cantor Fitzgerald utrzymał poziom 1 500 USD.

Wyceny i prognozy w modelach pozostają jednak sporne. W scenariuszu bazowym przedstawianym przez 24/7 Wall St. kluczowym ograniczeniem dla dalszej zwyżki kursu jest matematyka forward P/E oraz założenie, że obecny cykl na pamięci nie może utrzymać się w takim kształcie tak długo, jak sugeruje część rynku.

Z drugiej strony pojawiają się też wskazania, co musiałoby się stać, by teza „niedoborów” w HBM utrzymała się dłużej. W prezentowanych rozważaniach przewija się wariant przedłużenia niedoborów HBM aż do 2027, a także ambitne cele analityków, w tym 1 600 USD wskazywane przez Aletheia Capital. Wprost wskazano również, że w modelu byczym spółka mogłaby dojść do 1 149,77 USD, jeśli napięcia cenowo-podażowe utrzymają się zgodnie z tym scenariuszem, a cele „z ulicy” mogłyby dochodzić nawet do 1 600 USD.

Jednocześnie 24/7 Wall St. zwraca uwagę, że cykl pamięci w branży historycznie bywa bardzo zmienny i potrafi gwałtownie odwracać się, gdy podaż zaczyna nadążać lub gdy spadnie tempo inwestycji u największych odbiorców. W bear case wycenia się kurs na 544,00 USD, czyli około 50% korekty, jeśli podaż HBM się zrównoważy lub jeśli hyperscalery ograniczą wydatki inwestycyjne.

Na ryzyko wskazują również informacje o aktywności wewnętrznych inwestorów: odnotowano 102 ostatnich transakcji, a saldo wskazuje na przewagę sprzedaży netto. Dodatkowo koszty inwestycji mają rosnąć szybko. Spółka ma mieć w fiskalnym 2026 nakłady inwestycyjne (capex) powyżej 25 mld USD, a w 2027 planowany jest kolejny wzrost.

Byki odpowiadają, że jest to cena zapewnienia długoterminowego popytu, w tym pierwszej pięcioletniej umowy strategicznego dostarczania (strategic supply agreement), która ma ograniczać wahania cykliczne.

W prognozach publikowanych w tym podejściu do wyceny znalazły się następujące poziomy na kolejne lata: 2026: 701,69 USD, 2027: 640 USD, 2028: 575 USD, 2029: 520 USD oraz 2030: 491,56 USD. Szacunki opierają się na założeniu dalszego wykonywania planów HBM, ale jednoczesnej normalizacji cen poza szczytową fazą.

Ostatecznie rozstrzygnięcie, czy kurs utrzyma się na tak wysokim poziomie jak obecnie, ma zależeć od tego, jak długo utrzyma się napięcie w AI-pamięci oraz czy w międzyczasie nie pojawią się inne czynniki obciążające, takie jak nadpodaż NAND albo spowolnienie capex po stronie hyperscalerów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.