McKesson (MCK) po 5 latach wzrostu o 337,6% nadal wygląda na „tanie”
McKesson (MCK) wyraźnie zyskał w ostatnich 5 latach. Spółka wypracowała 337,6% łącznego zwrotu, więc kluczowe pytanie brzmi teraz, czy aktualna cena akcji nadal zostawia przestrzeń na dalszy wzrost.
Na tym etapie rynek zdaje się wyceniać spółkę ostrożniej, niż wynikałoby to z części założeń dotyczących zysków. Wsparciem dla wyceny mogą być prognozy wzrostu zysków oraz zwroty kapitału dla akcjonariuszy, w tym poprzez skup akcji własnych. Jednocześnie pojawiają się obawy o cienkie marże oraz ryzyko realizacji w dystrybucji w sektorze ochrony zdrowia.
W szerszych testach wyceny McKesson wypada jako niedowyceniona spółka w 5 na 6 sprawdzanych testach, co wskazuje, że wciąż wygląda korzystnie w porównaniu z kilkoma podstawowymi wskaźnikami.
Aktualnie cena akcji krąży wokół 805,96 USD. Najważniejsze jest, czy ta cena już uwzględnia wskazane atuty, czy nadal pozostawia „margines bezpieczeństwa” dla nowych inwestorów.
Poznaj powody, dla których zwrot z inwestycji McKessona w wysokości 14,0% w ostatnim roku nie nadąża za wynikami jego rówieśników.
Czy McKesson jest okazją na poziomie zysków?
Wskaźnik P/E dobrze pasuje do spółek, które regularnie generują gotówkę — w tym przypadku zyski są dla rynku kluczowym punktem odniesienia przy wycenie akcji. Obecnie McKesson handluje na poziomie około 19,8x zysków. Dla porównania średnia dla sektora ochrony zdrowia to mniej więcej 24,9x, a dla grupy spółek porównywalnych — blisko 24,1x. To oznacza, że akcje są wyceniane z wyraźnym dyskontem zarówno do branży, jak i do najbliższych odpowiedników.
„Uczciwy” wskaźnik P/E wynikający z modelu Simply Wall St wynosi 29,6x — to istotnie więcej niż 19,8x obecnego P/E McKessona. Sugeruje to, że rynek przypisuje spółce niższy mnożnik, niż można by oczekiwać na podstawie jej profilu. Mimo ostatnich oznak optymizmu wokół zysków w wiadomościach, obecne P/E nadal wycenia McKessona poniżej zarówno modelowanego poziomu „fair”, jak i benchmarków dla sektora. To wskazuje, że luka nie została jeszcze w pełni domknięta.
Sam mnożnik P/E pokazuje, że obecnie akcje McKessona wypadają jako niedowartościowane w porównaniu zarówno z poziomem wynikającym z modelu, jak i z jego spółkami z sektora ochrony zdrowia.
Narracja wyceny: co musiałoby się wydarzyć, by uzasadnić dzisiejszą cenę?
Narracje Simply Wall St dla McKessona uzupełniają obraz, który zostaje po tym, jak wyjaśnia się „zagadkę” wyceny: opisują, jaką ścieżkę wzrostu, marż i zysków musiałaby osiągnąć spółka, aby jej wartość istotnie różniła się od dzisiejszej ceny. Te narracje są dostępne na stronie „Community” spółki. Każda z nich wiąże konkretne liczby z jasnym wyobrażeniem o tym, jak mogą ewoluować wzrost, rentowność oraz kluczowe ryzyka — tak, aby mieć konkretny punkt do ponownego sprawdzenia, gdy pojawią się nowe informacje.
W skrócie dla inwestorów: co może uzasadniać dzisiejszą wycenę?
McKesson nadal wygląda na niedowycenioną spółkę na podstawie mnożników opartych o zyski — mimo bardzo mocnego wyniku za ostatnie 5 lat. Ten dyskont wydaje się wiązać przede wszystkim z obawami o cienkie marże dystrybucyjne oraz ryzyko realizacji, a nie z jednoznacznym wnioskiem, że biznes jest już w pełni wyceniony. Dla inwestorów kluczowe pytanie brzmi, czy te ryzyka uzasadniają obecną różnicę do poziomów P/E sektora i spółek porównywalnych, czy też akcje zasługują na mnożnik bliższy firmom z sektora ochrony zdrowia. Scenariusze „byka” i „niedźwiedzia” w dużej mierze zależą od tego, jak pewnie ocenia się zdolność McKessona do utrzymania zysków i zwrotów kapitału bez istotnego potknięcia w podstawowych operacjach dystrybucyjnych.
Dyskusje o MCK na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.