Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Marc Benioff: AI nie pogrąży Salesforce. Akcje CRM spadły o ponad 30% w 2026 r. Czy warto kupować?

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 19:12

Inwestorzy kupujący dziś akcje Salesforce (NYSE: CRM) w dużej mierze zakładają, że wizja „przedsiębiorstwa opartego na agentach AI” przedstawiana przez prezesa Marca Benioffa się sprawdzi. Nie chodzi tylko o to, czy spółka pokaże w kolejnym kwartale wyniki lepsze od oczekiwań.

Przekonanie Benioffa opiera się na konkretnym założeniu. Sztuczna inteligencja (AI) ma stać się w Salesforce cyfrową siłą roboczą, a nie zwykłą funkcją dostępną u wielu dostawców. Taki rozwój ograniczałby ryzyko, że platforma spółki stanie się niepotrzebna.

To sprawia, że Salesforce jest dziś raczej inwestycją o podwyższonym ryzyku i potencjalnie wyższej stopie zwrotu niż spokojną spółką o ugruntowanej pozycji. Akcje CRM spadły w 2026 r. o ponad 30%.

Benioff odrzuca obawy, że AI może pogrążyć Salesforce. Spółka przebudowała swoją strategię wokół koncepcji przedsiębiorstwa opartego na agentach AI. W takim modelu agenci AI wykonują zadania, a ludzie zajmują się oceną sytuacji i podejmowaniem decyzji.

Materiały Salesforce pokazują kolejne etapy rozwoju tej technologii. Einstein wprowadził predykcyjną AI, czyli narzędzia przewidujące wyniki na podstawie danych. Później spółka dodała funkcje generatywnej AI. Obecnie Agentforce jest przedstawiany jako agentowa AI, która planuje i wykonuje wieloetapowe zadania na podstawie ujednoliconych danych klientów.

W komunikacie dotyczącym roku fiskalnego 2026 Salesforce określa siebie jako „system operacyjny dla przedsiębiorstwa opartego na agentach AI”. Spółka wprowadziła także jednostki pracy agentów (Agentic Work Units), czyli sposób liczenia zadań wykonanych przez agentów AI. Do tej pory zrealizowano 2,4 mld takich jednostek.

To ważny sygnał, ponieważ Salesforce próbuje mierzyć i sprzedawać AI jako pracę wykonywaną przez cyfrowych pracowników, a nie tylko jako kolejną funkcję platformy.

## Ryzyka związane ze strategią Salesforce

Obawy Wall Streetu nie są bezpodstawne. W tym samym komunikacie Salesforce wymienia niepewność dotyczącą technologii AI i ich integracji z ofertą produktową jako jedno z kluczowych ryzyk.

Spółka przechodzi od prostego modelu opłat zależnych od liczby użytkowników do rozliczeń opartych na wykorzystaniu usług i liczbie zadań wykonywanych przez AI. W długim terminie, obejmującym nawet dekadę, może to być korzystna zmiana. W krótkim terminie utrudnia jednak inwestorom ocenę wyników. Dotychczas mogli oni stosunkowo łatwo śledzić liczbę użytkowników i przychody z subskrypcji.

Ryzyko wiąże się także z realizacją planu. Salesforce jednocześnie rozwija Agentforce, rozszerza usługę Data 360 i integruje AI ze Slackiem oraz innymi przejętymi platformami.

Spółka przyznaje również, że jej strategia zależy od zewnętrznych dostawców modeli AI oraz zmieniającego się otoczenia regulacyjnego. Tak ambitny plan pozostawia mniej miejsca na błędy.

Jednocześnie sygnały płynące ze spółki dotyczące rozwoju AI wyglądają na bardziej konkretne niż sama promocja nowej technologii. Salesforce poinformował, że roczne powtarzalne przychody (ARR), czyli przychody wynikające z aktywnych umów powtarzanych w ciągu roku, z Agentforce wyniosły 800 mln USD. Oznacza to wzrost o 169% rok do roku.

Spółka zamknęła 29 000 transakcji, a liczba kont korzystających z Agentforce w środowisku produkcyjnym wzrosła o prawie 50% kwartał do kwartału. Wartości te są nadal niewielkie w porównaniu z całkowitymi przychodami Salesforce. Pokazują jednak, że klienci płacą bezpośrednio za agentów AI, zamiast jedynie biernie akceptować ich obecność w ramach dotychczasowych usług.

W roku fiskalnym 2026 do usługi Data 360 wczytano 112 bln rekordów, czyli ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. Może to oznaczać, że klienci konsolidują większą część danych o klientach i procesów biznesowych na platformie Salesforce.

Im więcej procesów i danych jest obsługiwanych w miejscu, w którym odbywa się praca, tym większą wartość ma efekt koncentracji danych. Oznacza on, że rośnie znaczenie platformy, ponieważ przechowuje ona coraz więcej informacji potrzebnych do działania kolejnych usług.

Czy inwestorzy powinni postawić na przekonanie Benioffa? Salesforce jest obecnie przede wszystkim zakładem na konkretny scenariusz rozwoju AI. Zakłada on, że duże przedsiębiorstwa będą potrzebowały zaufanej i nadzorowanej cyfrowej siły roboczej, ściśle zintegrowanej z ich danymi o klientach.

Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, a inwestor jest gotowy zaakceptować zmienność kursu w czasie dojrzewania modelu agentowego, spadek wywołany sceptycyzmem rynku może stanowić punkt wejścia. Jeśli natomiast AI stanie się powszechną, łatwo dostępną usługą, a rynek wygrają prostsze narzędzia, do akcji Salesforce należy podchodzić ostrożnie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.