Mahaney wskazuje Meta i Amazon jako najlepsze zakupy Magnificent 7
Mark Mahaney z Evercore ISI, szef researchu dla sektora internetowego, przekazał inwestorom kontrariańską wiadomość: po miesiącu osłabienia względem szerszego rynku, widzi Meta Platforms (META) i Amazon (AMZN) jako najlepsze zakupy w ramach Magnificent 7.
W ostatnim miesiącu wszystkie spółki z tej grupy pozostawały w tyle wobec S&P 500. W tym okresie SPY wzrósł o 1,77%, podczas gdy META spadło o 4,13%, a AMZN o 5,76%.
Mahaney przyznał, że w jego podejściu (DHQ – „dislocated high-quality”) kluczowe są spółki, które wpadły w wycenowy „dyslokacyjny” moment. Dodał, że pomija Alphabet (GOOGL), ponieważ — według niego — nie „wytrąciło” się z wyceny w stopniu, który spełnia warunki jego ram.
Presję na kursy w grupie tłumaczył trzema czynnikami: rosnącą niechęcią inwestorów do finansowania wczesnej fazy dużego cyklu inwestycji w AI, niespotykłą skalą CapEx (nakładów inwestycyjnych) oraz tzw. „kapitalnym ssaniem” związanym z nadchodzącymi debiutami (IPO), które odciągają środki z pozycji już istniejących.
Dodatkowo Mike Santoli zauważył, że Goldman Sachs sygnalizował pojawienie się świeżych krótkich pozycji w tej grupie, które finansują inne pozycje wśród funduszy hedgingowych.
Meta: historia subskrypcji ukryta w biznesie reklamowym
Meta zakończyło sesję na 577,22 USD, wyraźnie poniżej 52-tygodniowego maksimum 793,65 USD. Mahaney wskazał też, że spółka jest wyceniana na około 18x w ujęciu forward P/E.
Wewnętrzny model Mahaney’a zakłada cel na 816 USD w horyzoncie 1 roku, a konsensus rynkowy to 827,32 USD. W zestawieniu rekomendacji po stronie analityków wyróżniono 8 „strong buys”, 49 „buys”, 7 „holds” oraz 0 zaleceń sprzedaży.
Fundamenty nie wyglądają na zerwanie biznesu. Za Q1 2026 spółka podała EPS 10,44 USD wobec 6,66 USD oczekiwań oraz wzrost przychodów o 33,08% r/r do 56,31 mld USD. Jednocześnie wzrosły reklamy: liczba wyświetleń reklam (ad impressions) zwiększyła się o 19%.
Za niedoceniany katalizator Mahaney uznał rozwój Meta AI: zarówno utrzymujące się korzystanie z narzędzi przez klientów, jak i nowe produkty w modelu subskrypcyjnym oraz dziesiątki milionów firm, które opierają swoją działalność na platformie. Rynek wciąż, zdaniem Mahaney’a, traktuje Meta głównie jako „czysto konsumencką” spółkę od reklam.
Kluczowy sygnał do obserwacji to moment, w którym intensywność CapEx zacznie się stabilizować lub wygasać. Mahaney zwraca uwagę, że w FY26 wskazówki dotyczące CapEx zostały podniesione do 125–145 mld USD, a kolejnym argumentem za poprawą wyceny byłaby rewizja wolnych przepływów pieniężnych (FCF) na terytorium dodatnie.
W tle pojawił się też wątek infrastruktury obliczeniowej. SpaceX (SPCX) podpisało ostatnio umowy z Anthropic oraz Alphabet dotyczące korzystania z mocy obliczeniowych. Umowa z Anthropic ma wartość 1,25 mld USD miesięcznie, a ta z Google to 920 mln USD.
Jeśli Meta będzie dysponować nadwyżką mocy z powodu mniejszego niż zakładano wykorzystania modeli, może — według Mahaney’a — podążyć podobną ścieżką i zacząć wynajmować infrastrukturę. Taki ruch mógłby ograniczyć „cash burn”, czyli odpływ gotówki związany z agresywnym inwestowaniem w AI-infrastrukturę, co mogłoby szybko przełożyć się na przeszacowanie kursu.
Amazon: AWS przyspiesza w trakcie budowy pod AI
Amazon notuje 244,39 USD. W modelu wyceny firmy 24/7 Wall St. szacowana wartość to 324 USD, a konsensus rynku to 312,99 USD — przy 15 rekomendacjach „strong buys”, 47 „buys” i 4 „holds”.
W raporcie za Q1 2026 nie było wątpliwości co do kierunku dla AWS: segment urósł o 28% do 37,59 mld USD, osiągając najszybsze tempo wzrostu od 15 kwartałów. Jednocześnie odnotowano 37,7% marży operacyjnej dla AWS.
Andy Jassy wskazał, że biznes chipowy przekroczył roczną stopę (run rate) na poziomie ponad 20 mld USD i rozwija się potrójnie szybciej niż rok wcześniej (w ujęciu rok do roku). Wątek reklamy domknął wzrost: advertising przekroczył 70 mld USD w przychodach TTM (12 miesięcy z rzędu).
Problemem pozostaje jednak kapitałochłonność. Jassy prognozował nakłady inwestycyjne na poziomie około 200 mld USD w 2026 roku, co w krótkim terminie ogranicza wolne przepływy pieniężne. Rynki predykcyjne (prediction markets) wyceniają ten scenariusz: Polymarket przypisał 86,5% prawdopodobieństwa, że CapEx w 2026 przekroczy 200 mld USD.
Dlaczego Google wypada poza tę transakcję
Mahaney jest mniej optymistyczny wobec Alphabet. Powiedział, że spółka „nie wytrąciła się z dna” (nie „troughed out”) w stopniu, który pasuje do jego ram DHQ.
Alphabet jest notowane na 368,03 USD i ma +112,95% w skali roku. Google Cloud rośnie o 63% rok do roku, a backlog (portfel zamówień i zleceń) jest bliski 460 mld USD. Wciąż jest to, w jego modelu, kupno z celem w okolicach 450 USD. Problem polega na ustawieniu kursu i wyceny: zdaniem Mahaney’a Google nie jest obecnie „dyslokowane”, więc nie wpasowuje się w dzisiejszą tezę.
Co będzie dalej
Cała teza Mahaney’a opiera się na jednym przełomie: szczycie intensywności CapEx oraz rewizjach FCF na plus. Mahaney uważa, że chipy działają dłużej niż pierwotnie oczekiwano, co wydłuża realny czas użytkowania już zainwestowanej infrastruktury.
Jeśli ten mechanizm utrzyma się, Meta i Amazon mogą przesunąć się w wycenach zanim cykl inwestycyjny dobiegnie końca. Jeśli jednak CapEx będzie systematycznie rósł, bez widocznego efektu w monetyzacji, argument „dno” w wycenie może się wydłużać w czasie.
W praktyce inwestorzy powinni uważnie śledzić kolejne komunikaty Meta o nakładach inwestycyjnych oraz sprawdzać, czy spółka w kolejnych 12 miesiącach skopiuje elementy podejścia SpaceX i zacznie udostępniać moce obliczeniowe firmom z zewnątrz.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.