Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy warto kupić akcje Eli Lilly? Moja szczera opinia

Redakcja InwestHub · 11 lipca 2026 16:15

Eli Lilly (NYSE: LLY) jest największą firmą z sektora ochrony zdrowia na świecie pod względem kapitalizacji rynkowej. Johnson & Johnson (NYSE: JNJ) ma zaledwie nieco ponad połowę jej wartości. W ciągu ostatnich pięciu lat kurs akcji Lilly wzrósł ponad pięciokrotnie.

Nie mam wątpliwości, że biznes Lilly kwitnie. W I kwartale 2026 roku przychody spółki wzrosły o 56% rok do roku do 19,8 mld USD. Skorygowany zysk na akcję wzrósł o 156%.

Głównym motorem wzrostu jest portfolio leków z klasy GLP‑1 (glukagonopodobny peptyd‑1 — leki wpływające na apetyt i poziom cukru). Sprzedaż Mounjaro, stosowanego w USA w leczeniu cukrzycy typu 2 (T2D) i poza USA także w terapii utraty wagi, wzrosła o 125% rok do roku do 8,7 mld USD. Sprzedaż Zepbound, amerykańskiej marki leku na redukcję masy ciała, zwiększyła się o 80% do prawie 4,2 mld USD.

Te wyniki nie przesłaniają innych sukcesów Lilly. Sprzedaż leku na egzemy Ebglyss poszła w górę o 141% w I kwartale do 145 mln USD. Lek na choroby autoimmunologiczne Omvoh wygenerował ponad dwukrotnie wyższe przychody w ostatnim kwartale — 80 mln USD. Terapia na nowotwory krwi Jaypirca zanotowała wzrost sprzedaży o 79% rok do roku do 165 mln USD.

Lilly uzyskała niedawno amerykańską zgodę regulatora na nową doustną pigułkę GLP‑1 o nazwie Foundayo. Analitycy prognozują, że lek może przynieść sprzedaż roczną na poziomie około 1,6 mld USD, a RBC Capital szacuje szczytowe roczne przychody nawet na 36 mld USD.

Portfel rozwojowy spółki obejmuje 42 programy w zaawansowanych fazach badań klinicznych. Dodatkowo Lilly wzmacnia swoje portfolio poprzez akwizycje, m.in. Ajax Therapeutics, Centessa Pharmaceuticals, 4E Therapeutics i Kelonia Therapeutics.

Istnieje jednak argument przeciwny inwestycji. Najważniejszym ryzykiem jest wycena. Akcje Lilly handlują się przy około 33,4‑krotności prognozowanych zysków. Wskaźnik PEG, uwzględniający oczekiwany wzrost zysków analityków w ciągu najbliższych pięciu lat, wynosi 1,57. To sugeruje, że spółka jest wyceniona z premią pomimo mocnych perspektyw wzrostu.

Konkurencja w segmencie leków na utratę wagi nasila się. Novo Nordisk (NYSE: NVO) wprowadził na rynek doustną wersję Wegovy. Preparat CagriSema, będący w zaawansowanych badaniach, może konkurować z Zepbound. Również Amgen (NASDAQ: AMGN), Pfizer (NYSE: PFE), Roche (OTC: RHHBY) i Viking Therapeutics (NASDAQ: VKTX) rozwijają obiecujące terapie odchudzające.

Kolejne wyzwania pojawiły się w Chinach. Lilly obniżyła ceny Mounjaro, aby zostać objętą państwowym programem ubezpieczeń zdrowotnych. Jednocześnie Specjalny Komitet Izby Reprezentantów USA ds. Chin prowadzi śledztwo dotyczące badań klinicznych Lilly w Chinach, skupiając się na współpracy ze szpitalami wojskowymi oraz na badaniach w regionie Xinjiang, gdzie Komunistyczna Partia Chin jest oskarżana o przeprowadzanie ludobójstwa ujgurskich muzułmanów.

Jak podchodzę do tej spółki inwestycyjnie? Uważam, że Eli Lilly jest bez wątpienia jedną z najlepszych firm farmaceutycznych na świecie i liderem w kilku kluczowych segmentach, zwłaszcza na rosnącym rynku leków wspomagających utratę wagi, który według prognoz może osiągnąć 150 mld USD do 2035 roku.

Pomimo wysokiej wyceny i wymienionych ryzyk, uważam tę spółkę za atrakcyjną dla inwestora długoterminowego. Jednocześnie spodziewam się, że kurs akcji może jeszcze odnotować korektę, co w przeszłości dawało lepsze okazje do dokupienia po historycznych rekordach ceny.

Dlatego rekomenduję rozważyć stopniowe budowanie pozycji — kupić część planowanego zaangażowania teraz i ewentualnie dokupić później, na przykład po publikacji wyników za II kwartał zaplanowanej na 30 lipca 2026 roku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.