Kto potrzebuje obniżek stóp? Szef Fed przyznaje, że firmy łatwo pozyskują kapitał
Przynajmniej w jednym obszarze nastroje wyraźnie się psują: inwestorzy coraz mniej wierzą, że Federal Reserve obniży stopy w najbliższym czasie. Coraz częściej pojawia się też oczekiwanie podwyżek. Mimo to napływ kapitału na rynki finansowe przez firmy świadczy, że dla wielu z nich warunki i dostęp do finansowania nie są dziś szczególnie trudne.
Przed historycznym IPO SpaceX bank Goldman Sachs szacował, że oferty publiczne (IPO) w 2026 roku wygenerują łącznie 225 mld USD wpływów, wobec wcześniejszego szacunku 160 mld USD oraz 44 mld USD wypracowanych w 2025 roku.
Równolegle firmy korzystają z wtórnych emisji akcji, by uzupełniać „kieszenie” gotówkowe. W tym miesiącu spółka będąca właścicielem Google, Alphabet, pozyskała blisko 85 mld USD wpływów z największej wówczas transakcji na rynku equity capital markets.
Na rynku długu korporacyjnego skala finansowania również jest bardzo duża. Łączna wartość emisji obligacji korporacyjnych w ujęciu od początku roku do końca maja wyniosła 1,23 bln USD, czyli o 21% więcej niż rok wcześniej. Sprzyja temu m.in. fakt, że duże firmy technologiczne biorą na siebie dług, aby sfinansować intensywne wydatki na AI.
Kolejne emisje są już planowane. Po tym, jak SpaceX sprzedało z IPO akcje o wartości 85,7 mld USD w tym miesiącu, spółka ma — jak podają doniesienia — przygotowywać emisję obligacji na 20 mld USD. Również Nvidia, lider w produkcji chipów do AI, ma według informacji z CNBC planować pozyskanie ponad 20 mld USD w swojej pierwszej sprzedaży długu od rozpoczęcia boomu na AI.
Popularne jest też finansowanie dłużne w formie długu zamiennego. W przypadku firm notowanych w USA emisje w ujęciu od początku roku wzrosły o 43% rok do roku do 54 mld USD.
Jednocześnie poluzowanie finansowania nie dotyczy całej gospodarki. W szczególności sytuacja jest trudniejsza na rynku mieszkaniowym. Po agresywnych podwyżkach stóp, których celem była walka z inflacją po okresie COVID, sprzedaż domów oraz budowa wyhamowały.
Ubiegłoroczne cięcia stóp nie przyniosły istotnej poprawy — zwłaszcza po tym, jak wojna prowadzona przez Donalda Trumpa na kierunku działań wobec Iranu doprowadziła na początku roku do gwałtownego wzrostu cen ropy i rentowności obligacji.
W środę Kevin Warsh, w trakcie pierwszej konferencji prasowej jako przewodniczący Fed, skomentował napływ kapitału z Wall Street. Jednocześnie zaznaczył, że polityka pieniężna jako całość pozostaje „somewhat restrictive” — choć przyznał, że widać rozbieżności.
Warsh powiedział: „Miałbym trudno powiedzieć te słowa, gdybym widział, co dzieje się na rynkach finansowych”. Dodał, że jego zdaniem sytuacja jest „nierówna”, co ma wynikać z różnych mechanizmów transmisji polityki pieniężnej — zarówno tych opartych na narzędziu stóp procentowych, jak i tych realizowanych przez bilans Fed.
To stanowisko kontrastuje z zaskakująco jastrzębimi uwagami na temat wysokiej inflacji. Warsh określił inflację jako wybór, co sugeruje, że będzie naciskał na bardziej zdecydowane kroki w celu schłodzenia cen zamiast traktować obecny skok jako zjawisko przejściowe.
Inwestorzy jednak nadal będą zasilać firmy pieniędzmi. OpenAI i Anthropic mają pozyskać dziesiątki miliardów dolarów w momencie debiutu na giełdzie jeszcze w tym roku. Równocześnie emisje długu korporacyjnego mogą przekroczyć 2 bln USD do końca roku.
Rzecz w tym, że rynek kapitałowy w ogóle urósł w skali, więc rekordowe kwoty wpływów z ofert nie wyglądają tak imponująco w przeliczeniu na rozmiar całego rynku. Analitycy Deutsche Bank wskazali we wtorek, że łączna wartość kapitału pozyskanego z IPO w USA w 2026 roku — jak na razie — stanowi zaledwie ok. 0,2% kapitalizacji rynkowej S&P 500. Dla porównania, nowe emisje w 1993 roku sięgały 2% kapitalizacji S&P 500.
Deutsche Bank podkreślił, że zmieniło się dużo od tamtego czasu: dominacja sektora technologicznego po boomach związanych z dot-com, mediami społecznościowymi i AI, a także szersze różnice w tym, jak firmy finansują swój wzrost. Bank zwrócił uwagę, że we wczesnych latach 90. rynki publiczne były głównym miejscem formowania kapitału, a spółki wychodziły na giełdę wcześniej, by zdobyć kluczowy kapitał rozwojowy. Dziś tę fazę finansowania w dużej mierze przejmują strukturalnie głębokie rynki prywatne (venture capital i private equity), a dodatkowo bardziej restrykcyjne regulacje sprawiają, że debiut na giełdzie staje się trudniejszy. Według Deutsche Bank „boom” w 2026 roku będzie w dużej mierze wynikiem wychodzenia z rynku dojrzałych spółek typu mega-cap, a nie falą świeżo rozwijających się firm korzystających z rynku publicznego jak na początku lat 90.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.