CNR dziś podskoczył o prawie 4% do 87 zł, ale od początku roku nadal jest około 3% pod kreską. Dla mnie to wygląda bardziej na chwilowe podbicie niż zmianę trendu, wyszedłem już i ciekawi mnie co dalej z tym papierem
Odpowiedzi (10)
Warto dokładać na tym poziomie czy lepiej jeszcze poczekać?
kolejne dno nadal możliwe, dzisiejsze podbicie niczego nie zmienia słabe ręce będą sypać przy pierwszej zadyszce, ja już poza tym
to może być robota grubego, fundy ubijają kurs żeby zebrać taniej jak skończą sypać, dopiero zobaczymy prawdziwy ruch
to już odbicie na dłużej czy tylko jednodniowa podpucha? kto teraz zbiera przy 87 zł?
każde odbicie zaraz ktoś zalewa podażą wygląda jak celowe ubijanie kursu, żeby wytrząsnąć drobnicę
Nie przywiązywałbym się do jednego zielonego dnia. Mamy dziś około 4% wzrostu, ale w skali roku kurs nadal jest pod kreską, więc patrzyłbym na dalszy trend i własny horyzont.
Niedźwiedzie jeszcze zmienią zdanie, tu może być pompa na północ!
grube ryby nie pozwalają kursowi odjechać, cały czas ktoś go trzyma pod butem szorty robią swoje, a drobnych straszą spadkami
Przy takich ruchach wszystko zależy od makro i surowców. Jak napięcia na świecie wzrosną, sentyment może się szybko zmienić
No i syf wraca, po takim odbiciu często przychodzi gleba