Knight-Swift (KNX): DCF wskazuje niedowartościowanie, a mnożniki ze sprzedaży wyceniają spółkę „w okolicach”
Knight-Swift Transportation Holdings (KNX) ma za sobą bardzo mocny rok giełdowy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs spółki wzrósł o 63,9%.
Jednocześnie sama wycena nie daje jednoznacznego obrazu. Z jednej strony model Discounted Cash Flow (DCF), czyli wycena przez prognozowanie przyszłych przepływów pieniężnych i „dyskontowanie” ich do dzisiejszej wartości, sugeruje istotny upside. Z drugiej strony mnożniki rynkowe wskazują, że kurs może już w pewnym stopniu uwzględniać fundamenty.
Spółka raportowała silne wyniki za Q2 i zwracała uwagę na zacieśnianie rynku przewozów całopojazdowych (truckload). Taki scenariusz zwykle sprzyja lepszym cenom usług oraz zyskowności. Jeśli jednak koniunktura w transporcie osłabnie albo skutki regulacji okażą się mniej korzystne, to założenia stojące za dzisiejszą ceną mogą się nie utrzymać.
W uproszczeniu: część testów wyceny wypada „na plus” (niedowartościowanie), a część sugeruje bardziej mieszany obraz. W sumie spółka wypada jako niedowartościowana w 4 na 6 sprawdzianów wyceny.
Czy chodzi o „okazję” w przepływach pieniężnych? Model DCF
W podejściu DCF wycena opiera się na prognozie generowania gotówki przez firmę. W tym modelu najnowszy free cash flow w ujęciu ostatnich 12 miesięcy wynosi około 535,2 mln USD.
Na tej podstawie oszacowana wartość godziwa (intrinsic value) to około 116 USD na akcję. Taka wycena oznacza, że kurs jest około 37,6% poniżej poziomu wynikającego z modelu DCF, czyli spółka wygląda na niedowartościowaną względem wyliczonej wartości wewnętrznej.
W efekcie obraz z DCF mówi: rynek może nie w pełni odzwierciedlać siłę przyszłych przepływów pieniężnych zakładaną w prognozach.
Gdzie Knight-Swift wypada na sprzedaży? Wskaźnik P/S
W analizie porównawczej często używa się wskaźnika P/S (price to sales), czyli ceny akcji w relacji do przychodów. W branży transportowej i logistycznej porównanie sprzedaży bywa łatwiejsze między cyklami niż szybkie patrzenie wyłącznie na krótkoterminowe zyski.
Knight-Swift notuje obecnie P/S na poziomie około 1,5x. To jest powyżej średniej dla branży transportowej, która wynosi mniej więcej 1,2x, ale poniżej średniej dla grupy spółek porównywalnych, która sięga około 2,4x.
„Sprawiedliwy” (fair) mnożnik P/S wynikający z założeń dotyczących wzrostu, marż, skali spółki i ryzyka szacuje się na około 1,5x. To wartość bardzo bliska temu, gdzie kurs spółki znajduje się dziś.
W praktyce oznacza to, że w samym wskaźniku P/S spółka nie wygląda ani wyraźnie taniej, ani wyraźnie drożej. Rynek może już uwzględniać dość podobny profil przychodów, jaki zakłada model.
Co musiałoby się wydarzyć, by uzasadnić dzisiejszą cenę?
Oceny między inwestorami są podzielone. Jedna strona opiera się na historii poprawy koniunktury w przewozach (freight upcycle) i oczekiwaniu, że zacieśnienie podaży wesprze spółkę dzięki większej skali. Druga strona zwraca uwagę na ryzyko, że konkurencja i trudniejsze warunki dla rynku frachtowego będą działać mocniej, niż sugerują optymistyczne prognozy.
Wariant „byczy” wskazuje na niedowartościowanie rzędu 16%. Argumentem ma być m.in. konsolidacja branży oraz trwałe wycofywanie mocy w mniejszych flotach, co ma prowadzić do lepszej równowagi między popytem a podażą. W takim otoczeniu spółka ma wykorzystać swoją skalę do zwiększania siły w negocjacjach cenowych i do zdobywania udziału w rynku.
Wariant „niedźwiedzi” mówi o możliwym przewartościowaniu rzędu 28%. W tym scenariuszu wzrost konkurencji ma wynikać z nowoczesnych rozwiązań w obrocie frachtem opartych na technologii oraz zintegrowanych platform logistycznych. Efektem ma być większa przejrzystość cen oraz pojawianie się konkurencyjnych mocy, co ma obniżać presję na stawki frachtowe.
Najważniejsze rozstrzygnięcie sprowadza się do tego, czy spółka ostatecznie dostarczy przepływy pieniężne zgodne z wyceną z DCF, czy też kurs zacznie bardziej odzwierciedlać nastroje całego sektora i wyceny spółek porównywalnych. Ponieważ sygnały z różnych testów są mieszane, to warunki na rynku transportowym oraz poziom marż będą kluczowe dla tego, czy scenariusz po bardziej optymistycznej stronie okaże się trafny, czy też rynek utrzyma ostrożniejszą wycenę.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.