Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

JPMorgan Chase (JPM) wygląda na niedoszacowaną, mimo że wyniki są „w punkt”

Redakcja InwestHub · 30 lipca 2026 04:50

JPMorgan Chase wypracował w ostatnich 5 latach łącznie 158,3% zwrotu, ale dzisiejsza wycena spółki nie daje jednoznacznego sygnału. Wartość wewnętrzna w szacunkach sugeruje zauważalny potencjał wzrostu, natomiast mnożniki rynkowe wyglądają bliżej „uczciwego” poziomu niż dużej okazji.

Kluczowe pytanie brzmi, czy kurs 344,71 USD już uwzględnia wartość wewnętrzną JPMorgan Chase, czy nadal pozostawia przestrzeń na zysk w porównaniu z modelem Excess Returns. Ten model klasyfikuje akcje jako około 28,4% niedoszacowane.

Model Excess Returns sprawdza, jak efektywnie bank wykorzystuje kapitał własny do generowania zysków ponad koszt kapitału. W przypadku JPMorgan Chase różnica między szacowanym zwrotem z kapitału a tym, czego oczekują inwestorzy, jest szeroka. W wyliczeniach przyjęto następujące dane:

  • wartość księgowa na akcję: 133,01 USD
  • zysk na akcję (EPS) stabilny: 26,43 USD
  • średni zwrot z kapitału własnego (ROE): 17,92%
  • koszt kapitału (koszt kapitału własnego): 11,72 USD

Z tych założeń wynika nadwyżkowy zwrot (excess return) w wysokości 14,70 USD na stabilnej wartości księgowej 147,52 USD. Na tej podstawie model wskazuje wartość wewnętrzną około 481,16 USD na akcję, czyli wyższą niż bieżące 344,71 USD. W efekcie kurs „screenuje” jako 28,4% poniżej wartości wewnętrznej.

Warto zauważyć, że pojawiające się pytania dotyczące ładu korporacyjnego w kontekście tzw. Epstein fallout mogą tłumaczyć, dlaczego rynek wycenia ryzyko bardziej ostrożnie, niż wynikałoby to z modelu.

Równolegle spółka jest oceniana także pod kątem zysku w modelu P/E (cena do zysku), czyli jednego z najczęściej używanych wskaźników dla banków. Obecnie akcje JPMorgan Chase notowane są około 14,4x zyski. To poziom wyższy niż średnia dla szeroko rozumianej branży bankowej (12,1x) i wyższy niż średnia dla grupy porównawczej (12,9x).

Dla JPMorgan Chase wyliczono też „uczciwy” poziom P/E, czyli tailored fair P/E, na 15,5x. Ten wskaźnik jest tylko nieznacznie wyższy od obecnego 14,4x, więc różnica nie sugeruje dużej przeceny ani wyraźnej premii. Oznacza to, że w ujęciu P/E akcje wyglądają raczej na w miarę równo względem tego, co sugeruje ten typ wyceny.

Na tle stanu wyników i wyceny pojawia się też dyskusja, co mogłoby uzasadnić dzisiejszy kurs. Wśród argumentów po stronie „byków” wskazuje się wyższe przychody z obszaru Higher Payments oraz dalszy wzrost przychodów z opłat kartowych i NII (net interest income, czyli zysk z odsetek netto). Podkreśla się też rozwój bankowości cyfrowej, który ma pomagać ograniczać koszty operacyjne i poprawiać rentowność netto.

Po stronie „niedźwiedzi” pojawia się natomiast wątek ryzyka kredytowego i kosztów związanych z odpisami. Zwraca się uwagę na wzrost allowance for credit losses do 27,6 mld USD, powiązany z większą ostrożnością wobec ryzyk spadkowych, co może ograniczać marże netto.

Mieszany obraz wyceny oznacza, że JPMorgan Chase w szacunkach Excess Returns wypada jako akcja niedoszacowana względem wartości wewnętrznej, ale wskaźnik P/E wygląda na bardziej „adekwatny” do poziomu obserwowanego u podobnych banków. Dla inwestora kluczowe pozostaje, czy przyszłe wyniki i zyski potrafią utrzymać wyższą wycenę bez konieczności przeszacowania w dół oraz czy kwestia ryzyk prawno-ładowych słabnie na tyle, by rynek zawężał obecny dyskont zamiast traktować go jako pułapkę wartości.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.