Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jim Cramer wyjaśnia, dlaczego PepsiCo przestało być faworytem rynku

Redakcja InwestHub · 13 lipca 2026 17:42

PepsiCo, Inc. (NASDAQ: PEP) znalazło się wśród wskazań Jima Cramera na „Mad Money”. Cramer powiedział inwestorom, aby trzymali się największych spółek technologicznych na rynku.

Cramer odniósł się do wyników spółki i komentarza ze strony zarządu. Ocenił, że poranny raport wyglądał na „w porządku” na pierwszy rzut oka, ale „nie zachwycił”, kiedy przeszło się do szczegółów. W jego opinii akcje, które wcześniej były „faworytem rynku”, zamieniły się w „brzydkie kaczątko”.

Podczas konferencji zarząd przyznał, że inflacja oraz cena benzyny spowodowały spadek sprzedaży domowych (krajowych) przekąsek. Cramer powiązał to z załamaniem kursu akcji. Dodał, że w tym kwartale — jego zdaniem — niektóre z największych sieci dystrybucyjnych „miały już dość” i zaczęły domagać się obniżek cen. Podkreślił też, że nie zaskoczyłoby go, gdyby Walmart zmusił PepsiCo do ustępstw i zażądał obniżek.

Cramer stwierdził, że to właśnie obniżki cen w tradycyjnych sklepach spożywczych oraz „szok cenowy” w sklepach convenience sprawiły, iż — niezależnie od tego, co robi PepsiCo — nie potrafi ono rozwijać biznesu. Według niego spółka próbuje teraz zatrzymać ten moment, bo chce trzymać się „książki” innowacji. Cramer przyznał, że firma jest też bardzo sprawna w cięciu kosztów, ale jego zdaniem może po prostu musieć ponieść „bolesny” koszt i mocno obniżyć ceny swoich produktów, by odzyskać udział w rynku. Dopiero wtedy — po trzech kwartałach — może pojawić się wyraźnie lepszy zwrot.

Cramer wyraził obawę, że to może być początek powolnego cofania cen. Jego zdaniem należy „wyrwać plaster z rany” i wrócić do cen sprzed 10 lat, zanim doszło do niekończących się podwyżek.

Cramer argumentował, że zbyt częste i zbyt wysokie podwyżki cen nie przełożą się na wysokie zyski w kraju, który jest dziś „przywiązany do wagi”, „nastawiony na zdrowie” i „zafiksowany na GLP-1” (leki stosowane m.in. w leczeniu otyłości). Wskazał, że PepsiCo uzyskuje około połowę sprzedaży za granicą, a ten segment ocenił jako „świetny”. Jego zdaniem firma musi sprawić, by sprzedaż międzynarodowa była znacznie większa, aby ograniczyć wpływ krajowych problemów Frito-Lay.

Na koniec Cramer podkreślił, że jego zdaniem tylko drastyczne korekty cen mogą odwrócić krajowy spadek. Dodał, że CEO Ramon Laguarta miał się z tym nie zgadzać podczas wywiadu w „Squawk on the Street”. Cramer stwierdził, że w istocie jego zdaniem Laguarta nie tyle „zgadzał się” z nim, co raczej w sposób subtelny nie zgadzał się z tym, co dzieje się z akcjami — co, jego zdaniem, nie jest dobrą strategią, gdy prowadzi się spółkę publiczną.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.