Inwestorzy wycofali 700 mln USD z IGV przed mocnymi wynikami Snowflake
Inwestorzy wycofali około 700 mln USD z iShares Expanded Tech-Software Sector ETF (NASDAQ: IGV) podczas jednej sesji. Zaledwie kilka godzin później Snowflake (NYSE: SNOW) opublikowała wyniki, na które czekali inwestorzy liczący na ożywienie w sektorze oprogramowania.
Przychody Snowflake z produktów wzrosły rok do roku o 37%, do 1,49 mld USD. Zarząd podniósł również prognozę przychodów produktowych na rok fiskalny 2027 do 6,07 mld USD. Prezes spółki Sridhar Ramaswamy powiedział agencji Reuters, że około połowa niedawnego przyspieszenia wzrostu była związana ze sztuczną inteligencją. W kolejnej sesji akcje Snowflake mocno wzrosły, pociągając za sobą fundusz IGV.
Z perspektywy sprzedających moment wycofania kapitału 3 września wyglądał niekorzystnie. Dzień później sytuacja się zmieniła: 4 września akcje Snowflake spadły o 5%, a IGV zniżkował o 2%, do około 105 USD. Oznaczało to stratę funduszu na poziomie 1% od początku roku i 2% w ujęciu rocznym. Kluczowe pytanie brzmi, czy IGV powinien znaleźć się w portfelu inwestora, podczas gdy sektor oprogramowania zmaga się z debatą na temat wpływu sztucznej inteligencji, która przez cały rok ciążyła notowaniom funduszu.
Raport Snowflake za drugi kwartał roku fiskalnego 2027 opublikowano po zamknięciu sesji 2 września 2026 r. Marża operacyjna non-GAAP, czyli liczona z pominięciem wybranych kosztów księgowych, wyniosła 15,3%, wobec 11% rok wcześniej. Zobowiązania do realizacji przyszłych usług i dostaw sięgnęły 9,00 mld USD, co oznacza wzrost o 30%.
Wskaźnik utrzymania przychodów netto pozostał na poziomie 126%, a liczba kont CoCo przekroczyła 9 100.
Snowflake stosuje model rozliczeń zależny od wykorzystania usług. Oznacza to, że większa liczba zadań związanych ze sztuczną inteligencją bezpośrednio zwiększa przychody spółki, więc rozwój tej technologii sprzyja jej wynikom. W ciągu ostatniego roku akcje SNOW zyskały 52%, a od początku 2026 r. do 4 września wzrosły o 54%.
IGV odwzorowuje indeks S&P North American Expanded Technology Software Index. Jest to koszyk spółek z Ameryki Północnej ważony kapitalizacją rynkową, czyli wartością wszystkich akcji danej firmy. Zgodnie z prospektem z 31 lipca 2026 r. wskaźnik kosztów rocznych funduszu wynosi 0,38%. Aktywa netto IGV miały 30 czerwca 2026 r. wartość 13,5 mld USD i były rozłożone na 111 pozycji.
Portfel funduszu jest mocno skoncentrowany na największych składnikach. Według stanu na 30 czerwca 2026 r. największą pozycją był Palo Alto Networks (NASDAQ: PANW), stanowiący 10,37% aktywów netto. Kolejne miejsca zajmowały:
- Microsoft (NASDAQ: MSFT) — 8,07%,
- Palantir (NASDAQ: PLTR) — 7,70%,
- CrowdStrike (NASDAQ: CRWD) — 7,28%,
- Oracle (NYSE: ORCL) — 6,26%.
Salesforce (NYSE: CRM) odpowiadał za 4,81% aktywów, a Adobe (NASDAQ: ADBE) za 3,13%.
Sektor oprogramowania mierzy się z pytaniem, czy narzędzia sztucznej inteligencji zmienią dotychczasowy model biznesowy. Jeśli AI obniży koszt tworzenia oprogramowania, firmy sprzedające licencje lub dostęp dla poszczególnych użytkowników mogą znaleźć się pod presją cenową. Adobe spadł od początku roku o 24% i o 23% w ujęciu rocznym. Microsoft pozostawał niemal bez zmian, mimo wzrostu o około 4% od początku roku.
Salesforce również przekroczył oczekiwania. Roczne powtarzalne przychody (ARR) z produktu Agentforce przekroczyły 1,5 mld USD, rosnąc rok do roku o 240%. Mimo to akcje spółki były 2% niżej od początku roku. Wyniki Snowflake, której rozliczenia zależą od wykorzystania usług, wpływają więc na pozostałe składniki IGV, ale nie przesądzają o kondycji całego indeksu, złożonego w dużej części z firm rozliczających klientów za licencje lub liczbę użytkowników.
Inwestorzy szukający szerszej ekspozycji na technologie, obejmującej również półprzewodniki i sprzęt, mogą uwzględnić fundusze XLK lub VGT. XSW zapewnia ekspozycję na spółki z sektora oprogramowania przy równym udziale poszczególnych składników, bez koncentracji na największych firmach.
W ciągu dziesięciu lat Microsoft zyskał 877%, czyli ponad dwa razy więcej niż IGV, który w tym samym okresie wzrósł o 364%. Przewagą IGV nad samodzielnym kupowaniem akcji jest dywersyfikacja obejmująca 111 spółek oraz automatyczne przywracanie docelowych udziałów w portfelu. Wadą pozostaje wpływ największych pozycji na cały fundusz. Gdy jedna z nich, tak jak Adobe w 2026 r., wyraźnie traci, obciąża to wynik całego ETF-u.
IGV może służyć jako 5–10-procentowa część portfela przeznaczona na sektor oprogramowania. Taka konstrukcja zapewnia pasywną ekspozycję na branżę, ale wiąże się z koncentracją na kilku spółkach z obszaru platform, cyberbezpieczeństwa i danych. Fundusz zyskał 364% w ciągu dziesięciu lat, jednak w 2026 r. pozostawał na minusie, dlatego jego ostatnie wyniki były niekorzystne.
Dla inwestora posiadającego już bezpośrednio akcje Microsoftu IGV w dużej mierze powiela tę ekspozycję. Dla osoby, która chce uzyskać ekspozycję na sektor oprogramowania bez samodzielnego wybierania zwycięskich spółek, fundusz pozostaje rozsądnym podstawowym składnikiem portfela przy wskaźniku kosztów wynoszącym 0,38%. Ocena sytuacji jest jednak ostrożna. Nadal nierozstrzygnięta pozostaje różnica między spółkami rozliczającymi klientów za faktyczne wykorzystanie usług, takimi jak Snowflake, a firmami sprzedającymi dostęp dla użytkowników lub licencje. Płacenie za cały indeks, podczas gdy Adobe zmaga się z presją, nie wydaje się obecnie najlepszym wykorzystaniem kapitału.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.