Intel: akcje potroiły się. Czy emisja 15 mld USD zatrzyma wzrost?
Akcje Intel (NASDAQ:INTC) niemal potroiły swoją wartość od początku roku. Spółka wyprzedziła pod tym względem AMD (NASDAQ:AMD), Nvidię (NASDAQ:NVDA) oraz indeks Philadelphia Semiconductor Index, który wzrósł o prawie 75%. 10 sierpnia Intel poinformował o planowanej sprzedaży nowych akcji za 15 mld USD. Środki mają sfinansować rozwój produkcji układów na zlecenie innych firm. Po ogłoszeniu tej decyzji kurs spadł we wczesnym handlu o ponad 4%. Była to istotna zmiana w przypadku spółki przechodzącej wyraźną poprawę działalności w sektorze półprzewodników.
### Wzrost napędzany przez sztuczną inteligencję
Przychody segmentu centrów danych i sztucznej inteligencji wzrosły w drugim kwartale o 59% rok do roku, po wzroście o 22% w pierwszym kwartale. Rosnące wykorzystanie agentów AI, czyli systemów wykonujących zadania z użyciem sztucznej inteligencji, zwiększyło popyt na procesory do poziomu przekraczającego możliwości produkcyjne fabryk Intela.
Łączne przychody spółki zwiększyły się o 25% rok do roku. Było to najszybsze tempo wzrostu od ponad 15 lat. Nvidia wybrała platformę Intel Xeon 6 do obsługi swoich systemów DGX Rubin NVL8. Pokazuje to, że nawet największy beneficjent rozwoju sztucznej inteligencji nadal potrzebuje układów Intela.
Wraz ze wzrostem przychodów poprawiły się marże, czyli udział zysku w sprzedaży. Marża operacyjna wzrosła do 39,5% z 16,1% rok wcześniej. Marża brutto zwiększyła się do 41,8% z 29,7%.
Skorygowany zysk netto, nieuwzględniający jednorazowych obciążeń, wzrósł z 1,5 mld USD w pierwszym kwartale do 2,2 mld USD w drugim kwartale. Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej wyniosły 7,0 mld USD.
### Produkcja na zlecenie zdobywa klientów, ale generuje straty
Przychody segmentu produkcji układów na zlecenie (foundry) wzrosły o 31%, do 5,8 mld USD. Intel zobowiązał się również do rozpoczęcia produkcji na dużą skalę w technologii 14A w 2028 roku. Wcześniej spółka ostrzegała, że ta technologia może zostać wycofana.
Tesla (NASDAQ:TSLA) została klientem technologii 14A. Nadzieje na pozyskanie drugiego dużego klienta wzrosły po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział, że Apple (NASDAQ:AAPL) będzie produkować procesory wspólnie z Intelem. Żadna z firm nie potwierdziła jednak tej informacji.
Rozwój nie jest bezpłatny. Nakłady inwestycyjne Intela w ostatnich 12 miesiącach wyniosły 12,1 mld USD i rosną. W lipcu zarząd podniósł prognozę nakładów na ten rok z 18 mld USD do 20 mld USD. Jednocześnie ostrzegł, że wydatki w 2027 roku będą „znacznie wyższe” niż w tym roku.
Segment produkcji na zlecenie, który ma uzasadniać te inwestycje, odnotował w kwartale stratę w wysokości 2,1 mld USD. Inwestorzy zareagowali na te informacje nerwowo. W lipcu akcje Intela spadły o 35,4%, gdy szersza wyprzedaż akcji producentów układów wymazała 1 bln USD wartości rynkowej 20 największych firm z sektora półprzewodników. W dniu publikacji wyników za drugi kwartał kurs Intela obniżył się o ponad 8%.
### Straty obciążają nastroje inwestorów
Straty raportowane przez spółkę zwiększają niepewność, choć ich przyczyna jest nietypowa z księgowego punktu widzenia. Strata netto Intela za ostatnie 12 miesięcy wynosi około 11,3 mld USD. Wynika ona przede wszystkim z bezgotówkowego obciążenia w wysokości 12,5 mld USD związanego z akcjami przechowywanymi w depozycie powierniczym w ramach porozumienia zawartego na mocy ustawy CHIPS Act.
Dyrektor inwestycyjny Russ Mould stwierdził, że w dekadzie lat 2010. Intel „niszczył własny bilans”, przeznaczając 82 mld USD na skup akcji własnych. Jego zdaniem właśnie dlatego pozyskanie kapitału poprzez emisję akcji po pięciokrotnym wzroście kursu od sierpnia ubiegłego roku „ma pełny sens”.
### Dane o inwestorach instytucjonalnych
W poprzednim kwartale liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Intela wzrosła do 112, z 96 kwartał wcześniej. Wskazuje to na rosnące przekonanie inwestorów instytucjonalnych do spółki.
Pozycje krótkie, czyli zakłady na spadek kursu, obejmują zaledwie 2,4% akcji znajdujących się w wolnym obrocie. To niewiele i sugeruje brak silnego, skoordynowanego przekonania o dalszych spadkach.
Jednocześnie 10 sierpnia akcje Intela były wyceniane na 80-krotność prognozowanych zysków. Taka wycena zakłada, że poprawa wyników będzie nadal postępować. Rosnące zaangażowanie funduszy przy jednocześnie wysokiej wycenie wyjaśnia, dlaczego emisja akcji za 15 mld USD została odebrana jako zła wiadomość, a nie zwykłe finansowanie działalności.
### Co emisja oznacza dla akcjonariuszy
Poprawa sytuacji Intela ma podstawy w wynikach finansowych. Spółka korzysta z rosnącego popytu na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją, poprawia marże i zdobywa klientów dla produkcji układów na zlecenie, w tym Teslę.
Ryzyko również jest wyraźne. Nakłady inwestycyjne rosną szybciej niż zyski segmentu produkcji na zlecenie, a obecna wycena akcji zakłada wiele lat skutecznej realizacji planów, które nie zostały jeszcze zrealizowane. Emisja za 15 mld USD może zapewnić środki na rozbudowę działalności, ale jednocześnie rozwodni udziały obecnych akcjonariuszy. Następuje to w momencie, gdy inwestorzy byli już na tyle zaniepokojeni, że wyprzedawali akcje po publikacji informacji.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.