Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 9 sierpnia 2026 13:47

Ceny płacone przez amerykańskich konsumentów prawdopodobnie wzrosły w lipcu tylko nieznacznie, po pierwszym spadku od sześciu lat. Oznaczałoby to oczekiwane złagodzenie nasilonej w ostatnim czasie presji inflacyjnej związanej z wojną.

Indeks cen konsumpcyjnych (CPI), czyli najważniejsza miara inflacji konsumenckiej, ma wzrosnąć w lipcu o 0,1% w ujęciu miesięcznym. W czerwcu spadł o 0,4%. Taka jest mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przed środową publikacją danych przez Bureau of Labor Statistics.

Po wyłączeniu cen paliw i żywności tak zwany bazowy CPI prawdopodobnie wzrósł o 0,2% względem poprzedniego miesiąca. W ujęciu rocznym inflacja bazowa miała wzrosnąć o 2,5% względem lipca 2025 roku, co oznaczałoby najmniejszy roczny wzrost od lutego.

Po opublikowanym w piątek słabym raporcie z amerykańskiego rynku pracy wolniejszy wzrost cen może zmniejszyć część obaw inflacyjnych w Rezerwie Federalnej. 29 lipca trzech członków Fed opowiedziało się przeciwko decyzji większości i poparło podwyżkę stóp procentowych.

Raport CPI może pokazać osłabienie presji cenowej związanej z energią, która nasiliła się w miesiącach bezpośrednio po rozpoczęciu amerykańskiej wojny z Iranem pod koniec lutego.

Ceny benzyny na stacjach spadły na początku lipca do najniższego poziomu od prawie czterech miesięcy, a pod koniec miesiąca ponownie przekroczyły 4 USD za galon. Dane mogą również pokazać spadek cen biletów lotniczych, ponieważ koszty paliwa lotniczego wróciły do niższych poziomów.

Według Bloomberg Economics raport CPI będzie kluczowy. Inflacja bazowa w ujęciu rocznym może spaść do najniższego poziomu od marca 2021 roku. Podważałoby to argument części członków Fed opowiadających się za bardziej restrykcyjną polityką, że inflacja od pięciu lat utrzymuje się powyżej celu i wymaga zdecydowanych działań banku centralnego.

Niedawne przyspieszenie inflacji jak dotąd w niewielkim stopniu zahamowało gospodarkę. Dane rządowe publikowane w piątek mają pokazać utrzymanie wzrostu sprzedaży detalicznej w lipcu. Oznaczałoby to przedłużenie okresu odporności konsumentów. Tego samego dnia ankieta Uniwersytetu Michigan może wskazać na spadek nastrojów konsumentów na początku sierpnia po raz pierwszy od trzech miesięcy.

### Azja

Tydzień w Azji rozpocznie się w niedzielę od publikacji danych o inflacji w Chinach za lipiec. Inflacja konsumencka ma nieznacznie zwolnić do 0,8%, czyli najniższego poziomu od stycznia. Wzrost cen na poziomie producentów może natomiast spowolnić do 3,8%.

W obu przypadkach głównym czynnikiem wzrostu cen prawdopodobnie pozostanie energia, a nie odbudowa popytu krajowego. Może to otworzyć drogę do kolejnych działań wspierających gospodarkę ze strony Ludowego Banku Chin jeszcze w tym roku.

Reserve Bank of Australia prawdopodobnie pozostawi we wtorek główną stopę procentową na poziomie 4,35%. Nieco niższa od oczekiwań inflacja w drugim kwartale skłoniła inwestorów do ograniczenia zakładów na kolejną podwyżkę stóp w tym roku. Uwaga skupi się na zaktualizowanych kwartalnych prognozach, szczególnie dotyczących inflacji bazowej.

Indie opublikują w środę dane o inflacji za lipiec. CPI prawdopodobnie pozostanie w dużej mierze bez zmian i wyniesie 4,4% z powodu wyższych cen żywności oraz energii. Byłby to poziom zbliżony do najwyższego tempa wzrostu od 2024 roku, ale inflacja nadal mieściłaby się w przedziale tolerancji Reserve Bank of India wynoszącym od 2% do 6%. Wzmacniałoby to argument za pozostawieniem stóp bez zmian podczas posiedzenia w październiku.

W czwartek Japonia opublikuje dane o cenach producentów za lipiec. Miesiąc wcześniej wskaźnik przyspieszył do najwyższego poziomu od ponad trzech lat, ponieważ wyższe ceny ropy podniosły koszty tworzyw sztucznych i innych materiałów.

Australia przedstawi również indeks zaufania przedsiębiorców NAB za lipiec. W czerwcu wskaźnik zbliżył się do poziomu 0 po pięciu kolejnych ujemnych odczytach. Opublikowany w piątek indeks PMI dla przemysłu Nowej Zelandii za czerwiec prawdopodobnie pozostanie w strefie wzrostu trzynasty miesiąc z rzędu.

Rewizja danych o PKB Tajwanu za drugi kwartał, zaplanowana na piątek, prawdopodobnie potwierdzi bardzo szybki wzrost gospodarczy dzięki utrzymującemu się popytowi na układy scalone związane ze sztuczną inteligencją.

Zrewidowane dane o PKB za drugi kwartał opublikują również Hongkong, Malezja i Singapur. Indie mają przedstawić dane o handlu zagranicznym w drugiej połowie tygodnia.

### Europa, Bliski Wschód i Afryka

W piątek Wielka Brytania opublikuje dane o wzroście gospodarczym. Raport prawdopodobnie pokaże, że w drugim kwartale gospodarka była odporna na kryzys na Bliskim Wschodzie. Ekonomiści prognozują wzrost PKB o 0,4%. Byłoby to wolniejsze tempo niż na początku roku, ale nadal wyraźny wzrost.

Tego samego dnia dane ze Szwajcarii powinny wskazać, że gospodarka poradziła sobie z kryzysem energetycznym. Mediana prognoz zakłada wzrost o 0,3%, zbliżony do tempa 0,4% odnotowanego w pierwszym kwartale.

W piątek zostanie również opublikowany drugi odczyt PKB strefy euro. Będzie on uwzględniał dane o produkcji przemysłowej, które mają pojawić się dzień wcześniej.

W Oslo uwagę przyciągnie decyzja dotycząca polityki pieniężnej. Norwescy decydenci prawdopodobnie pozostawią w czwartek koszty kredytu bez zmian, ale analitycy spodziewają się kolejnej decyzji podjętej niewielką różnicą głosów. Na wynik może wpłynąć raport o inflacji w lipcu, który zostanie opublikowany w poniedziałek.

Nagłe przyspieszenie inflacji bazowej mogłoby ponownie zwiększyć oczekiwania na podwyżkę stóp o 0,25 punktu procentowego przez Norges Bank. Niespodziewane spowolnienie inflacji w czerwcu zwiększyło jednak szanse, że do zaostrzenia polityki pieniężnej nie dojdzie przed wrześniem.

W poniedziałek rumuńskie władze mogą pozostawić stopę procentową na poziomie 6,5%. Jest ona utrzymywana na tym poziomie od dwóch lat. W czwartek swoją decyzję dotyczącą kosztów kredytu ogłoszą również władze Serbii. Stopy procentowe w tym kraju pozostają bez zmian od 2024 roku.

Dane o PKB Rosji za drugi kwartał, publikowane w środę, prawdopodobnie pokażą powrót gospodarki do wzrostu, choćby minimalnego, po jej skurczeniu się — po raz pierwszy od 2023 roku. Dane o inflacji w lipcu powinny wskazać na przyspieszenie wzrostu cen, częściowo z powodu niedoborów benzyny wywołanych regularnymi ukraińskimi atakami na rafinerie ropy.

W Egipcie poniedziałkowe dane prawdopodobnie pokażą wzrost inflacji o ponad 1 punkt procentowy względem wynoszącego 14,3% odczytu z czerwca. Przyczyną mają być wysokie ceny ropy. Bank centralny pozostawił stopy procentowe bez zmian podczas trzech ostatnich posiedzeń, wybierając ostrożność z powodu zwiększonych napięć geopolitycznych.

W Izraelu roczna inflacja prawdopodobnie spowolniła w lipcu do 1,5% z 1,6% w czerwcu. Bank Izraela obniżył w lipcu główną stopę procentową z 3,75% do 3,5%. Przedstawiciele banku widzą możliwość dalszego łagodzenia polityki pieniężnej w kolejnych miesiącach.

W Afryce Kenia, Namibia, Mauritius i Uganda prawdopodobnie pozostawią stopy procentowe bez zmian podczas posiedzeń w nadchodzącym tygodniu. Decydenci oceniają presję inflacyjną wynikającą z wojny.

### Ameryka Łacińska

Raport o cenach konsumpcyjnych w Brazylii za lipiec może pokazać umiarkowane osłabienie inflacji. Roczny wskaźnik znalazłby się wówczas nieco poniżej górnej granicy celu banku centralnego wynoszącej 4,5%.

Przedwyborczy impuls fiskalny ze strony rządu oraz ekspansja kredytowa mogą jednak zatrzymać trwające w Brazylii spowolnienie inflacji.

Inwestorzy będą również śledzić protokół z posiedzenia banku centralnego z 4–5 sierpnia. Decydenci jednogłośnie zdecydowali wówczas o obniżeniu głównej stopy procentowej do 14%.

Ze względu na niestabilną sytuację geogospodarczą nie należy oczekiwać wyraźnych wskazówek dotyczących kolejnych decyzji. Inwestorzy i analitycy widzą obecnie przestrzeń do jeszcze jednej obniżki o 0,25 punktu procentowego w 2026 roku.

Poniedziałkowy raport o inflacji w Kolumbii może pokazać rozbieżność między danymi miesięcznymi i rocznymi. Inflacja roczna prawdopodobnie wzrosła piąty miesiąc z rzędu i może przekroczyć 6,2%, mimo że miesięczne odczyty spowalniały trzeci miesiąc z rzędu.

Podwyższony pozostaje również poziom inflacji bazowej. W opublikowanym 4 sierpnia raporcie dotyczącym polityki pieniężnej bank centralny prognozował inflację w 2026 roku na poziomie 6,9%, a w 2027 roku na poziomie 4,3%.

Argentyna także opublikuje dane o cenach konsumpcyjnych za lipiec. Inflacja miesięczna może po raz drugi z rzędu pozostać poniżej 2%, a roczny wskaźnik prawdopodobnie utrzyma się w pobliżu czerwcowego poziomu 33,5%.

Wstępne prognozy wskazują, że regulowane ceny konsumpcyjne nadal rosły w tempie przekraczającym 2%. Inflacja bazowa może natomiast wzrosnąć względem czerwcowego odczytu na poziomie 1,6%.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.