Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Akcje Netflix spadają po wzroście o 5%. Ackman wraca z nową inwestycją

Redakcja InwestHub · 14 sierpnia 2026 20:48

Netflix ponownie przyciągnął uwagę Billa Ackmana. Cztery lata po sprzedaży wcześniejszego pakietu akcji należąca do niego firma Pershing Square wróciła do inwestycji w tę spółkę streamingową.

Akcje Netflix wzrosły w czwartek o ponad 5%, ale w piątek rano spadły o około 0,4%. Dla Ackmana ważniejsza od jednodniowych zmian kursu jest poprawa wyników operacyjnych. Netflix generuje znacznie większy zysk bez równie dużego wzrostu wydatków na treści.

Pershing Square szacuje, że Netflix ma obecnie ponad 325 mln subskrybentów, a marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po uwzględnieniu kosztów działalności, wynosi około 31,5%. W 2021 roku było to 21%.

Jednocześnie wydatki gotówkowe na treści rosły średnio tylko o około 2% rocznie. Przychody rosły w tempie około 12% rocznie, zysk operacyjny zwiększał się o około 21%, a zysk na akcję (EPS) wzrósł o około 27%.

Oznacza to, że Netflix uzyskuje znacznie większy zysk z każdego dodatkowego dolara przychodów. Kolejnym źródłem wzrostu może stać się reklama. Pershing Square oczekuje, że przychody Netflix z reklam zbliżą się w tym roku do 3 mld USD. Są to szacunki Pershing Square, a nie prognozy zarządu Netflix. Kierunek zmian jest jednak jasny: Netflix nie jest już wyłącznie spółką napędzaną wzrostem liczby subskrybentów. Staje się także spółką zwiększającą marże.

Wycena również może mieć znaczenie dla decyzji Ackmana. 14 sierpnia kurs akcji Netflix wynosił 77,85 USD, podczas gdy wskaźnik GF Value wskazywał wartość godziwą na poziomie 100,55 USD. Oznaczało to, że kurs był o 22,58% niższy od tej wartości.

Powrót Ackmana nastąpił więc po spadku kursu, gdy marże spółki są wyższe, ekonomika produkcji treści się poprawia, a reklama otwiera kolejny kierunek wzrostu. Zastrzeżenie jest takie, że Netflix musi nadal utrzymywać zainteresowanie widzów, przekonywać reklamodawców do wydatków i skłaniać klientów do akceptowania wyższych cen.

Jeśli spółka sprosta tym wyzwaniom, różnica między kursem a szacowaną wartością godziwą może okazać się atrakcyjna. Jeśli wzrost osłabnie, niższa wycena może spaść jeszcze bardziej. Ackman postawił na Netflix. Teraz spółka musi dostarczyć oczekiwane wyniki.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.