IBM: opóźnione umowy to tymczasowe utrudnienie; część już sfinalizowana
IBM zgłosił przychody za II kwartał w wysokości 17,16 mld USD, co technicznie przewyższyło skorygowany konsensus na poziomie 16,86 mld USD, ale wynik nie sprostał początkowym oczekiwaniom. Przychody wzrosły o 1% rok do roku.
Zarząd tłumaczył to przesunięciem priorytetów wydatkowania klientów pod koniec kwartału. „Dziesiątki dużych umów” nie zostały zamknięte, ponieważ przedsiębiorstwa przekierowały środki na zakup sprzętu, którego dostępność była ograniczona.
Michael Lee, założyciel Michael Lee Strategy, określił to jako „tymczasowe utrudnienie”. Wyjaśnił, że historyczna rozbudowa infrastruktury technologicznej powoduje wąskie gardła finansowe w budżetach przedsiębiorstw. „Koszty pamięci, serwerów, centrów danych i mocy obliczeniowej gwałtownie rosną” — wskazał.
CEO Arvind Krishna podkreślił, że wiele z przesuniętych umów nie zostało utraconych dla IBM, lecz jedynie odroczonych z powodu krótkotrwałego skurczenia budżetów. Krishna podał, że około jedna trzecia tych transakcji została już sfinalizowana w pierwszych tygodniach lipca. Zaznaczył też, że IBM zwykle oczekuje, iż od dwóch trzecich do trzech czwartych przesuniętych umów zostanie zamkniętych w ciągu sześciu miesięcy. Szybkie domknięcia dają firmie sygnał, że chodziło o odroczenia, a nie utratę kontraktów.
Mimo kwartalnego potknięcia IBM utrzymuje kluczowe cele finansowe. Spółka potwierdza oczekiwanie wzrostu rocznych wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow — środki dostępne po inwestycjach) o około 1 mld USD.
Prognoza wzrostu przychodów na cały rok została skorygowana do przedziału 4–5%. CFO James Kavanaugh wskazał, że popyt na generatywną sztuczną inteligencję stanowił „około 50%” podpisywanych umów w kwartale i obecnie odpowiada za ponad 30% backlogu usług konsultingowych (wartość zakontraktowanych, lecz jeszcze niezrealizowanych prac).
Zmiana wydatków korporacyjnych ma też szersze implikacje rynkowe. Kyle Wool, CEO Dominari Securities, zauważył, że agresywne inwestycje IBM w rywalizację o AI obciążają indeks Dow Jones Industrial Average (DOW 30). Indeks ważony ceną akcji (price-weighted) wzmacnia wpływ dużych ruchów kursu pojedynczych walorów.
Notowania IBM mocno ucierpiały w bieżącym roku. Akcje spadły o 30,53% od początku roku, o 18,42% w ostatnim miesiącu i o 27,02% w ujęciu rocznym. W środę kurs zamknął się 2,25% niżej na poziomie 205,77 USD za akcję, a w handlu nocnym był 0,03% wyżej.
Rankingi Benzinga's Edge Stock Rankings wskazują, że IBM ma słabą tendencję cenową w krótkim, średnim i długim terminie, choć ocena jakości spółki pozostaje wysoka.
Wśród konkurentów wskazywano Meta Platforms Inc. (NASDAQ:META) oraz Alphabet Inc. (NASDAQ:GOOG) (NASDAQ:GOOGL) jako firmy, z którymi IBM próbuje konkurować, co wymaga wysokich wydatków kapitałowych na infrastrukturę.
Podsumowując, opóźnienia w zamknięciu dużych umów ograniczyły wyniki kwartalne IBM, ale część transakcji została już sfinalizowana, a firma utrzymuje swoje kluczowe cele finansowe.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.