Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

HSBC wyjaśnia, dlaczego aktywa ryzykowne ignorują złe wiadomości

Redakcja InwestHub · 8 września 2026 13:42

HSBC wyjaśnił we wtorek, dlaczego rynki finansowe nadal przechodzą obojętnie obok złych wiadomości. Zdaniem banku w ciągu ostatnich kilku lat doszło do strukturalnej zmiany, która sprawiła, że aktywa ryzykowne stały się wyjątkowo odporne na wstrząsy.

Strateg Max Kettner wskazał na długą listę potencjalnych zagrożeń pojawiających się od 2022 roku. Obejmowała ona wyższą inflację i stopy procentowe, kryzys banków regionalnych w USA, cła, załamanie rynku kryptowalut oraz odwrócenie transakcji carry trade, czyli strategii polegającej na finansowaniu inwestycji tańszym długiem i lokowaniu środków w aktywach o wyższej stopie zwrotu.

„Mimo to wydaje się, że aktywa ryzykowne nadal ignorują każdy negatywny czynnik” — napisał Kettner. Siłę rynków określił jako „wręcz oszałamiającą”.

Kettner wymienił kilka przyczyn tej odporności. Najważniejszą z nich są odporność wyników spółek i wzrostu gospodarczego, także poza sektorem technologicznym oraz sztuczną inteligencją. Jego zdaniem konsensus rynkowy, czyli średnia prognoz analityków, uporczywie zaniżał skalę tej odporności.

Strateg zwrócił też uwagę na dodatnią korelację akcji i obligacji. Oznacza ona, że oba rodzaje aktywów częściej poruszają się w tym samym kierunku. Ograniczyło to rolę obligacji jako narzędzia dywersyfikacji portfela, czyli sposobu na rozłożenie ryzyka, i pomogło utrzymać wysoki udział akcji w portfelach.

Dodatkowym wsparciem pozostaje efekt majątkowy. Wzrost wartości posiadanych aktywów zwiększa poczucie zamożności inwestorów i może wspierać wyższe wyceny rynkowe.

Do pozostałych czynników wzmacniających odporność rynków HSBC zalicza:

  • znacznie większy niż przed globalnym kryzysem finansowym zestaw narzędzi banków centralnych;
  • mniejsze uzależnienie gospodarek rozwiniętych od ropy naftowej niż w latach 70. i 80.;
  • niski poziom zadłużenia w sektorach pozarządowych;
  • lepszą jakość indeksów kredytowych, które odzwierciedlają sytuację na rynku długu;
  • szybsze uwzględnianie nowych informacji w cenach aktywów;
  • rebalansowanie funduszy pasywnych, czyli dostosowywanie ich portfeli do zmian udziałów poszczególnych aktywów w indeksach.

Zdaniem Kettnera największe ryzyko zakończenia tej dobrej passy wiąże się ze Stanami Zjednoczonymi. Amerykański rynek ma bowiem bardzo duży udział zarówno w akcjach, jak i w kredycie.

Presję na rynki mogłyby wywołać wyższe podatki dla przedsiębiorstw, powrót ujemnej korelacji akcji i obligacji w warunkach inflacji poniżej celu lub odebranie bankom centralnym możliwości nieformalnego wspierania rynków w sytuacjach kryzysowych. Kettner uważa jednak, że ten ostatni scenariusz trudno sobie wyobrazić, ponieważ akcje, efekt majątkowy i warunki finansowe stały się ze sobą silnie powiązane.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.