Greg Abel potroił udział Berkshire w Alphabet i uczynił ją drugą największą pozycją po Apple
Greg Abel, który przejął kierownictwo Berkshire Hathaway po Warrenie Buffecie, zbudował dużą pozycję w Alphabet (NASDAQ: GOOGL) (NASDAQ: GOOG). To druga po Apple megaspółka w portfelu amerykańskich akcji Berkshire.
Berkshire początkowo miało 2% swojego amerykańskiego portfela akcji w Alphabet. Abel potroił ten udział w drugim kwartale, do poziomu 6% udziału w krajowych inwestycjach akcyjnych Berkshire.
Portfel amerykańskich akcji Berkshire wart jest około 263 mld USD, a całkowita wartość rynkowa firmy wynosi około 1 bln USD. Wcześniej, za Buffetta, Berkshire zbudowało znaczącą pozycję w Apple, która nadal stanowi 22% portfela amerykańskich akcji spółki.
Alphabet przedstawił w drugim kwartale silne wyniki finansowe. Przychody wzrosły o 24% do 119,8 mld USD, co było szóstym kolejnym przyspieszeniem wzrostu. Zysk operacyjny (bez nierzeczywistych zysków z inwestycji w SpaceX) wzrósł o 31% do 40,8 mld USD.
Sundar Pichai, CEO Alphabet, podkreślił rolę inwestycji w sztuczną inteligencję i strategii "full-stack" (całościowe podejście). To podejście — rozwijanie produktów na wszystkich warstwach łańcucha wartości — pozwala firmie obniżać koszty i szybciej wprowadzać innowacje niż konkurenci polegający na zewnętrznych dostawcach.
Strategia "full-stack" oznacza też, że Alphabet może monetyzować AI na kilku różnych poziomach. Strumienie przychodów obejmują m.in. dedykowane układy scalone (TPU — tensor processing units), usługi infrastruktury chmurowej, własne modele (Gemini) oraz aplikacje takie jak Google Search, YouTube i Gemini Enterprise. Żadna inna firma nie działa na tak wielu warstwach łańcucha wartości w takim stopniu jak Alphabet.
Szczególnie istotne są dedykowane układy TPU jako relatywnie nowe źródło wzrostu. TPU Alphabetu są drugim najpopularniejszym akceleratorem AI po procesorach graficznych (GPU) firmy Nvidia. Alphabet raczej nie zdetronizuje Nvidii, ale jest dobrze pozycjonowany, by zdobywać udział w rynku, gdy firmy szukają tańszych rozwiązań infrastruktury AI.
Pichai powiedział analitykom, że "w miarę wzrostu popytu na TPU ze strony laboratoriów AI, firm finansowych i zastosowań wysokowydajnych obliczeń, zaczniemy dostarczać TPU wybranej grupie klientów bezpośrednio do ich centrów danych". Innymi słowy, Alphabet poza udostępnianiem TPU w chmurze zaczyna też sprzedawać je bezpośrednio klientom.
Mimo solidnych wyników kurs Alphabet spadł po ogłoszeniu wyników. Od momentu publikacji wyników za drugi kwartał 22 lipca kurs stracił około 7%, a obecnie akcje są 21% poniżej rekordu z maja. Spadek odzwierciedla obawy o podwyższenie prognozy wydatków inwestycyjnych (capex) na rok.
CFO Anat Ashkenazi poinformowała o skorygowaniu prognozy wydatków inwestycyjnych (capex) na cały rok 2026 do przedziału 195–205 mld USD, z wcześniejszego szacunku 180–190 mld USD. Ashkenazi wyjaśniła, że popyt na infrastrukturę AI nadal przewyższa podaż, dlatego firma przyspiesza inwestycje.
Przychody chmurowe Alphabetu wzrosły o 82% w drugim kwartale, co było piątym kolejnym przyspieszeniem tempa wzrostu w tym segmencie. Ani Amazon, ani Microsoft nie raportowały w ostatnich kwartałach wzrostu sprzedaży chmurowej porównywalnego z tym wynikiem.
Konsensus Wall Street przewiduje, że zyski Alphabetu będą rosnąć średnio o 14% rocznie przez następne trzy lata. Przy takich prognozach bieżąca wycena na poziomie około 16 razy prognozowanego zysku wydaje się umiarkowanie atrakcyjna. Dla inwestorów rozważających zakup akcji, obecne spadki obniżyły cenę wejścia w ekspozycję na AI i chmurę.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.