Gospodarka USA jak „Goldilocks” – które ETF-y mogą zyskać
Federal Reserve utrzymał stopy procentowe bez zmian już w czwartym z rzędu posiedzeniu polityki pieniężnej. Bank pozostawił benchmarkową stopę funduszy federalnych w przedziale 3,5–3,75%, a decyzja była jednomyślna — pierwszy raz od ubiegłorocznego czerwca zapadła przy jednym głosie wszystkich członków.
To posiedzenie było też pierwszym pod przewodnictwem nowego szefa Fed, Kevina Warsha. Sam Fed nie zmienił oprocentowania, ale najnowsze projekcje sugerują, że decydenci są skłonni utrzymać wyższe koszty kredytu „na dłużej”. Wśród sygnałów pojawiły się też głosy, że możliwe są podwyżki stóp jeszcze w tym roku.
Jednocześnie Fed podniósł swoją prognozę inflacji i jednocześnie ograniczył oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego. Po korekcie o inflację bank prognozuje jednak, że amerykański realny PKB (real GDP) wyniesie 2,2% w 2026 r., 2,3% w 2027 r. oraz 2,2% w 2028 r. Mimo obniżenia prognozy nadal są to liczby wskazujące na „przyzwoity” wzrost, a sytuacja na rynku pracy pozostaje relatywnie dobra. Stopa bezrobocia ma wynieść 4,3%, czyli nieco mniej niż wcześniej prognozowane 4,4%.
Taki układ — wzrost wystarczająco stabilny po uwzględnieniu inflacji i presja cenowa pod kontrolą — bywa określany jako scenariusz „Goldilocks”. Historycznie właśnie w takich warunkach giełda relatywnie dobrze radziła sobie z perspektywy kolejnych miesięcy: od 1990 r. S&P 500 notował średni zwrot w horyzoncie sześciu miesięcy na poziomie 9,5%, podczas gdy dla typowego sześciomiesięcznego okresu było to 5,8%. Dodatnie wyniki zdarzały się w tym środowisku w 96% przypadków.
Na podstawie tego modelu Alfonso Peccatiello z Macro Compass prognozuje, że S&P 500 może wzrosnąć do 8 000–8 150 w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Odpowiada to mniej więcej 8–10% potencjału wzrostu względem poziomów z 19 czerwca 2026 r.
W tym kontekście poniżej wskazuje się kilka obszarów inwestycyjnych i odpowiadające im ETF-y, które mogą skorzystać na scenariuszu „Goldilocks”.
Konsumenci (Consumer Discretionary) – XLY Ponieważ konsumpcja ma duży udział w PKB USA, względnie solidny wzrost gospodarczy powinien sprzyjać sektorowi uznaniowemu (dyskrecjonalnemu). Wskazuje się też na to, że import rośnie o 2% r/r w ujęciu sekwencyjnym w kwietniu, co ma odzwierciedlać utrzymujące się zapotrzebowanie na konsumpcję.
Warto jednak pamiętać, że gospodarcze odbicie nie jest równe dla wszystkich. W USA mówi się o „powrocie w kształcie litery K” (K-shaped recovery): osoby o wyższych dochodach korzystają na wzrostach wartości aktywów i akcji, podczas gdy część gospodarstw z niższych i średnich dochodów odczuwa presję kosztów — związanych m.in. z mieszkaniami, żywnością oraz paliwami.
Banki – KBE Sektor bankowy jest wskazywany jako obszar wart obserwacji, bo inwestorzy zaczęli przyglądać się segmentowi uznawanemu za niedoszacowany. Zwiększenie liczby dużych debiutów giełdowych (blockbuster IPO) oraz aktywności transakcyjnej może wspierać działalność bankowości inwestycyjnej. Dodatkowym czynnikiem jest też przyzwoity wzrost akcji kredytowej.
Przemysł (Industrials) – XLI Jeśli scenariusz „Goldilocks” utrzyma się, inwestorzy mogą szukać atrakcyjniejszych okazji w sektorach powiązanych z szerszą aktywnością gospodarczą. W szczególności wskazuje się na branże związane z realną gospodarką — przemysł oraz materiały — które mogą nadal wyprzedzać rynek, o ile wzrost będzie odporny, inflacja pozostanie ograniczona, a Fed będzie utrzymywać przewidywalny kurs polityki.
Małe spółki (Small-Cap) – IWM W obszarze małych spółek często widać wyraźne prowadzenie, gdy poprawia się kondycja gospodarki USA. Wynika to z tego, że spółki z tej grupy mocniej zależą od rynku krajowego i część ich przychodów jest w większym stopniu generowana w USA. W ostatnim czasie małe spółki miały dobrą dynamikę: ETF IWM zyskał 18,8% od początku roku, wobec wzrostu 9,3% ETF-a SPY (State Street SPDR S&P 500 ETF Trust).
Technologia – CHAT (Roundhill Generative AI & Technology ETF) Mimo ostatnich rotacji w obrębie rynku, wątek sztucznej inteligencji nadal pozostaje istotny. Wskazuje się na duże nakłady inwestycyjne w tym temacie oraz na przygotowania dużych spółek AI do wejścia na giełdę. Scenariusz „wyższych stóp na dłużej” nie zmienia — według tej logiki — tego, że historia AI może dominować.
Za wymienionymi obszarami stoi też założenie, że stabilne warunki makro sprzyjają klasom aktywów i sektorom, które reagują na wzrost gospodarczy oraz utrzymanie inflacji w ryzach.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.