Alphabet (GOOGL) przenosi poza Google DeepMind zespół zajmujący się badaniem ryzyka związanego ze sztuczną inteligencją oraz jej wpływu na społeczeństwo. To kolejny etap szerszej reorganizacji najważniejszej struktury spółki odpowiedzialnej za rozwój AI.
Zmiana prawdopodobnie nie wpłynie w najbliższym czasie na wyniki finansowe Alphabetu. Ma jednak znaczenie dla inwestorów, ponieważ Google przyspiesza prace nad coraz bardziej zaawansowanymi modelami Gemini, a jednocześnie zmienia strukturę zarządzania i nadzoru nad tymi projektami.
Zespół ds. odpowiedzialności AI zostanie przeniesiony poza Google DeepMind, czyli laboratorium badawcze rozwijające najbardziej zaawansowane modele Google. Część badaczy obawia się, że zmiana może ograniczyć niezależność zespołu albo utrudnić wykrywanie zagrożeń wynikających z działania najnowszych systemów.
Reorganizacja następuje po dużych zmianach w kierownictwie ogłoszonych wcześniej w sierpniu. Demis Hassabis, współzałożyciel DeepMind, objął stanowisko przewodniczącego Google DeepMind oraz głównego naukowca Alphabetu. Odsunął się tym samym od codziennego zarządzania.
Koray Kavukcuoglu przejął natomiast kontrolę operacyjną jako starszy wiceprezes Google DeepMind. Nadal pełni również funkcję głównego architekta AI w Google.
Alphabet wzmacnia także zespół badawczy. Barret Zoph, współzałożyciel Thinking Machines Lab i były członek kadry kierowniczej ds. badań w OpenAI, dołączy do DeepMind jako wiceprezes ds. badań.
Reorganizacja odbywa się w czasie, gdy inwestycje Alphabetu w sztuczną inteligencję przekładają się na wyjątkowo szybki wzrost działalności komercyjnej. W drugim kwartale przychody Google Cloud wzrosły o 82%, do 24,8 mld USD, częściowo za sprawą infrastruktury i rozwiązań AI dla przedsiębiorstw.
Alphabet poinformował również, że wcześniej w tym miesiącu liczba miesięcznych użytkowników Gemini przekroczyła 950 mln.
Dla inwestorów Alphabetu najważniejsze pytanie nie dotyczy tego, czy przeniesienie zespołu ds. ryzyka AI zmieni zyski spółki. Istotne jest to, czy Google zdoła przyspieszyć rozwój najbardziej zaawansowanych modeli bez osłabiania wewnętrznych zabezpieczeń i zwiększania ryzyka regulacyjnego.
Warto obserwować przede wszystkim liczbę użytkowników Gemini, wzrost działalności Google Cloud związanej z AI oraz postępy w pracach nad nowszymi modelami, takimi jak Gemini 4. Alphabet przeznacza na ten wyścig ogromne środki. W drugim kwartale wydatki inwestycyjne (nakłady na rozwój i zakup aktywów) wyniosły 44,9 mld USD.
Jeśli zmiany w kierownictwie przyspieszą rozwój modeli i ich komercjalizację, mogą wzmocnić przewagę Alphabetu w dziedzinie sztucznej inteligencji. Odejścia badaczy, kontrowersje dotyczące bezpieczeństwa lub większa kontrola ze strony regulatorów sprawiłyby jednak, że reorganizacja miałaby dla akcjonariuszy znacznie poważniejsze konsekwencje.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.