Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Główny ekonomista Apollo ostrzega: boom na AI może zagrozić całemu rynkowi

Redakcja InwestHub · 10 sierpnia 2026 21:29

Główny ekonomista Apollo Torsten Slok ostrzega, że boom na sztuczną inteligencję może stać się problemem dla całego rynku, jeśli zwrot z ogromnych wydatków inwestycyjnych wielkich dostawców chmury pojawi się później, niż oczekują inwestorzy.

Alphabet (NASDAQ:GOOGL), Meta (NASDAQ:META), Microsoft (NASDAQ:MSFT) i Amazon (NASDAQ:AMZN) mają łącznie wygenerować niemal 470 mld USD wolnych przepływów pieniężnych do 2030 roku. Wolne przepływy pieniężne to środki pozostające spółce po sfinansowaniu bieżącej działalności i inwestycji. Według Sloka słabsza monetyzacja AI mogłaby zagrozić zyskom, marżom, a ostatecznie także wycenom akcji.

„Najważniejszy wniosek jest taki, że AI było jedynym czynnikiem podtrzymującym zarówno gospodarkę, jak i rynki” — powiedział Slok.

Obawy ekonomisty koncentrują się na rosnącej różnicy między wydatkami na AI a osiąganymi dzięki nim zwrotami. Apollo zwraca uwagę, że firmy spoza głównego sektora technologicznego dużo inwestują w sztuczną inteligencję, ale na razie nie przekłada się to na wyraźną poprawę marż zysku. Zdaniem Sloka im dłużej trzeba będzie czekać na efekty tych inwestycji, tym większe będzie ryzyko, że obecny boom infrastrukturalny stanie się podatny na wycofanie inwestorów.

Skala inwestycji już jest ogromna. Apollo szacuje, że roczne nakłady inwestycyjne wielkich dostawców chmury mogą wynosić około 3% produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych w latach 2027–2029. Byłoby to ponad dwa razy więcej niż szczyt wydatków na rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej pod koniec lat 90. w relacji do wielkości gospodarki.

Microsoft dobrze pokazuje, na czym polega ten kompromis. W ostatnim kwartale spółka przeznaczyła 41 mld USD na nakłady inwestycyjne, a jednocześnie wygenerowała 19,6 mld USD wolnych przepływów pieniężnych. Marża brutto segmentu Microsoft Cloud spadła do 65%. Częściowo przyczyniły się do tego dalsze inwestycje w infrastrukturę AI oraz większe wykorzystanie usług.

Wnioski dla inwestorów

Dla inwestorów kluczowe będzie to, czy wzrost przychodów z AI zacznie dorównywać tempu rozbudowy infrastruktury. Ważne wskaźniki to wzrost usług chmurowych, wolne przepływy pieniężne, koszty amortyzacji oraz marże brutto.

Przychody Microsoft Azure wzrosły w ostatnim kwartale o 43%, co pokazuje, że popyt pozostaje silny. Zarząd nadal oczekuje jednak, że nakłady inwestycyjne w roku obrotowym 2027 będą wyższe niż rok wcześniej.

Scenariusz wzrostowy będzie bardziej prawdopodobny, jeśli wielcy dostawcy chmury zdołają zarabiać na nowej mocy obliczeniowej, jednocześnie utrzymując marże i generowanie gotówki. Jeśli nakłady inwestycyjne będą nadal rosły, a zwroty pozostaną opóźnione, ostrzeżenie Sloka nabierze większego znaczenia. Słabsze przepływy pieniężne mogłyby wywołać presję na wyceny największych spółek i przenieść się na producentów półprzewodników, operatorów centrów danych oraz inne firmy powiązane z AI.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.