Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ford: fabryka w Michigan dla baterii LFP i wygrane w jakości J.D. Power wzmacniają argument za spółką

Redakcja InwestHub · 27 czerwca 2026 04:13

Ford osiągnął istotny kamień milowy produkcyjny w zakładzie baterii w Michigan. Spółka potwierdziła, że nadal realizuje harmonogram wysyłek tańszych ogniw litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP) oraz że planuje uruchomić elektrycznego pick-upa w 2026 roku o cenie w okolicach 30 000 USD.

Równocześnie Ford informuje o poprawie postrzeganej jakości. W badaniu J.D. Power U.S. Initial Quality Study za 2026 spółka uzyskała status wiodącej marki na rynku masowym i odnotowała kilka zwycięstw w różnych segmentach.

W praktyce Ford łączy dwa wątki, które inwestorzy obserwują w elektryfikacji. Z jednej strony firma chce zwiększać satysfakcję klientów dzięki lepszej jakości na starcie użytkowania. Z drugiej strony dąży do poprawy ekonomiki produkcji, wykorzystując tańsze technologie baterii i planując modele o niższym koszcie.

Dlaczego to ma znaczenie dla wyceny Forda

Żeby dziś kupować akcje Forda, inwestorzy muszą zakładać, że ciężkie nakłady na elektryfikację i oprogramowanie przełożą się na trwałe zyski. Jednocześnie spółka musi poradzić sobie z zależnością od samochodów dostawczych i SUV-ów.

Nowe informacje o tańszych bateriach LFP oraz pick-upie elektrycznym za około 30 000 USD wspierają krótkoterminowy argument, że ekonomika samochodów elektrycznych może poprawiać się szybciej. Nadal jednak istnieje ryzyko, że przesunięcie popytu z droższych i zwykle bardziej marżowych modeli, czyli pełnowymiarowych pickupów i SUV-ów, może obciążyć wyniki, jeśli ta zmiana będzie dłuższa lub przybierze bardziej trwały charakter.

Ford od dawna buduje model „uniwersalnej” platformy EV i stawia na bardziej kosztową produkcję. Spółka łączy te założenia: z planami dla elektrycznego pick-upa klasy midsize, z kierunkiem dla baterii LFP oraz z planem wprowadzenia nisko wycenianego elektrycznego pick-upa z segmentu cięższego. Do tego dochodzi poprawa jakości początkowej oraz niższe koszty gwarancyjne.

Inwestorska „mapa” na przyszłość zakłada poprawę efektywności kapitałowej, wyższe marże na modelach zelektryfikowanych oraz bardziej zrównoważoną strukturę wyników, wykraczającą poza same samochody spalinowe.

Prognozy liczbowe dla Forda do 2029 roku

W projekcjach narracji inwestycyjnej Ford zakłada, że do 2029 roku osiągnie 189,9 mld USD przychodów i 14,3 mld USD zysków. Taki wynik oznacza utrzymanie płaskiego tempa wzrostu przychodów rok do roku oraz wzrost zysku o 20,4 mld USD względem poziomu -6,1 mld USD.

W wycenach wartości godziwej pojawia się także szacunek 14,85 USD za akcję, czyli około 5% powyżej bieżącej ceny.

Różnice w podejściu analityków

Nie wszyscy analitycy są równie optymistyczni. Część z nich widzi większe ograniczenia i oczekuje, że przychody będą spadać o około 1,5% rocznie, a do uzasadnienia niższej przyszłej ceny potrzebne będzie około 9,9 mld USD zysków do 2029 roku. Inwestorzy zwracają uwagę, że postęp w zakładzie baterii oraz plany tańszego pick-upa EV mogą z czasem zmieniać te bardziej pesymistyczne założenia.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.