Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Flowers Foods oczekuje około 20 mln USD korzyści kosztowych do 2027 roku

Redakcja InwestHub · 23 sierpnia 2026 02:02

Flowers Foods przyznała, że wyniki drugiego kwartału 2026 r. nie spełniły oczekiwań zarządu. Kategoria świeżego pakowanego pieczywa pozostaje trudna z powodu presji na budżety gospodarstw domowych, zmieniających się preferencji konsumentów i utrzymującej się silnej konkurencji.

Spółka przyspiesza działania, które mają lepiej dopasować jej zasoby i ofertę do kierunku zmian na rynku. Obejmują one rozwój produktów w mniejszych formatach, pieczywa na zakwasie i produktów wysokobiałkowych, poprawę realizacji działań w sklepach, zdobywanie nowych kontraktów oraz dalsze inwestycje w najważniejsze marki.

Zarząd oczekuje, że ponowne wprowadzenie marki Nature’s Own, nowe kontrakty i projekty innowacyjne nabiorą tempa. Ma to pomóc w zwiększeniu stabilności i poprawie wyników. Jednocześnie spółka przyznaje, że tempo zmian preferencji konsumentów wyprzedziło jej plan wprowadzania nowych produktów.

Flowers Foods ma wprowadzić w drugiej połowie roku produkty uzupełniające braki w ofercie, w tym warianty wysokobiałkowe, mniejsze bochenki i pieczywo na zakwasie. Kolejne działania mają pojawić się wiosną przyszłego roku. Zarząd podkreśla, że przed spółką wciąż jest dużo pracy, ale pozostaje pewny obranej strategii, marek i podejmowanych działań.

W drugiej połowie roku mają wejść w życie także znaczące nowe kontrakty. Spółka wdrożyła dodatkowe działania oszczędnościowe, które powinny przynieść korzyści w tym okresie. To uzupełnienie około 200 mln USD oszczędności osiągniętych w działalności w ciągu ostatnich kilku lat.

Zarząd spodziewa się spadku wyników rok do roku w trzecim kwartale. W czwartym kwartale ma nastąpić normalizacja dzięki rozwijającym się nowym kontraktom, mniejszej wrażliwości popytu na ceny przy porównaniu z ubiegłorocznymi podwyżkami oraz stopniowej stabilizacji marki Nature’s Own. Na tę ostatnią zmianę mają wpływać inwestycje marketingowe.

Perspektywa na drugą połowę roku jest nierównomierna. Poprawa ma dotyczyć zarówno działalności Away-from-Home, czyli sprzedaży do odbiorców takich jak restauracje i inne firmy, jak i markowych produktów sprzedawanych detalicznie. Spółka prowadzi szczegółowy przegląd strategii cenowej i promocyjnej. Zarząd zaznacza jednak, że sytuacja w tej kategorii zależy od znacznie większej liczby czynników niż sama cena. Większe znaczenie mają jego zdaniem zmiany preferencji konsumentów oraz braki w ofercie.

Flowers Foods odwołała się do zaktualizowanych prognoz i bieżących założeń, ale nie podała liczbowych wartości prognozowanych przychodów, zysku na akcję ani wyników za cały rok. Nie przedstawiono więc porównania tych danych z szacunkami analityków.

Wolumen sprzedaży świeżego pieczywa spadł o 9,5%. Dyrektor finansowy wskazał, że cena była istotnym czynnikiem wpływającym na tzw. miks cenowy, czyli połączenie zmian cen i struktury sprzedawanych produktów.

Restrukturyzacja obniżyła część kosztów własnych sprzedaży (COGS), a sieć piekarni odnotowała poprawę produktywności. Jednocześnie działalność piekarnicza wiąże się z wysokimi kosztami stałymi. Przy spadającym wolumenie sprzedaży ich pokrycie staje się coraz trudniejsze. Optymalizacja sieci jest bardziej złożona i wymaga znacznie więcej czasu.

Większość surowców potrzebnych Flowers Foods do końca tego roku jest w pełni zabezpieczona kontraktami. Spółka pozostaje jednak częściowo narażona na zmiany cen ropy i oleju napędowego, a pośrednio także żywicy wykorzystywanej przede wszystkim w opakowaniach.

Podczas spotkania z analitykami pytano o czynniki, które mają przynieść poprawę w drugiej połowie roku. Zarząd wskazał trzy główne elementy:

  • nowe kontrakty,
  • dodatkowe działania oszczędnościowe,
  • innowacje uzupełniające braki w ofercie, zwłaszcza produkty wysokobiałkowe, mniejsze bochenki i pieczywo na zakwasie.

Poprawa ma być widoczna zarówno w działalności Away-from-Home, jak i w sprzedaży detalicznej. Spółka mówi o równomiernym napływie nowych kontraktów w całym portfolio. Ponowne wprowadzenie Nature’s Own przebiega dobrze, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, by ocenić jego rzeczywiste wyniki.

Flowers Foods analizuje również działania konkurencji w zakresie cen i promocji. Zarząd uznał, że gorsze wyniki są bardziej związane z brakami w portfolio, takimi jak mniejsze bochenki, pieczywo na zakwasie oraz produkty z białkiem i błonnikiem, niż z samym poziomem cen.

Planowanie roku obrotowego 2027 nadal trwa. Spółka nie podała szczegółowych założeń dotyczących inflacji, ale wskazała, że ogólna inflacja wzrosła i można oczekiwać kolejnych informacji.

Kluczowymi narzędziami ograniczania wpływu wyższych cen surowców mają być działania zwiększające produktywność oraz tzw. architektura cenowo-opakowaniowa. Chodzi o odpowiednie połączenie poziomu ceny, wielkości opakowania i oferowanego produktu. Po działaniach podjętych po pierwszym kwartale spółka oczekuje około 20 mln USD korzystnego wpływu po stronie kosztów na przełomie 2026 i 2027 roku.

Ograniczenie wydatków marketingowych marki Dave’s Killer Bread ma być tymczasowe. W pozostałej części roku poziom promocji i marketingu tej marki powinien wrócić do bardziej typowych poziomów.

Mimo spadku wolumenu marża brutto utrzymała się dzięki cenom i poprawie produktywności. Zarząd zaznaczył jednak, że dalsze kompensowanie spadków sprzedaży za pomocą poprawy produktywności będzie coraz trudniejsze. Spółka nie podała, jak dokładnie zmieni się wolumen w trzecim kwartale. Potwierdziła natomiast, że w ujęciu rok do roku będzie on niższy, a w czwartym kwartale możliwa jest większa stabilizacja wraz z rozwijaniem nowych kontraktów.

W przypadku Dave’s Killer Bread główną zmianą po stronie konsumentów ma być wzrost popularności pieczywa na zakwasie. Ta podkategoria rynku osiągnęła już wartość 1,3 mld USD. Pieczywo na zakwasie marki Dave’s Killer Bread jest obecnie dostępne tylko na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.

Kompleksowy przegląd działalności został zakończony, a Flowers Foods rozpoczęła wdrażanie wynikających z niego działań. Wcześniej, w pierwszym kwartale, zarząd informował o trwającym przeglądzie, planie nadania niższego priorytetu dwóm markom regionalnym oraz zmianie dywidendy do 0,50 USD na akcję rocznie. Wtedy spółka koncentrowała się także na rozwoju produktów o korzystniejszym profilu dla konsumenta, ponownym wprowadzeniu Nature’s Own, transformacji portfolio, kontroli kosztów i wzmocnieniu bilansu.

W drugim kwartale pytania analityków koncentrowały się na krótkoterminowej poprawie wyników, intensywności promocji oraz zależności popytu od cen. Ton wypowiedzi zarządu był ostrożnie pozytywny. Przyznał on, że wyniki nie spełniły oczekiwań, ale jednocześnie podkreślał plan działań i zaufanie do strategii. Dyrektor finansowy zachował większą ostrożność w odniesieniu do 2027 r. i nie przedstawił dalszych szczegółów.

Najważniejsze ryzyka dla spółki to dalsza presja na budżety gospodarstw domowych, utrzymująca się konkurencja i możliwe przechodzenie klientów do marek własnych sklepów oraz tańszych produktów. Flowers Foods zakłada również presję związaną z cenami ropy, oleju napędowego i żywicy. Wraz ze spadkiem wolumenu sprzedaży coraz trudniej będzie pokrywać wysokie koszty stałe.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.