ETF Schwab rynki wschodzące (SCHE) czy iShares rynki rozwinięte (URTH)?
Punktem wyjścia są dwa różne portfele akcji.
URTH koncentruje się na rynkach rozwiniętych, a SCHE na gospodarkach wschodzących. W praktyce oznacza to inne ryzyka geograficzne i inny „profil kosztów” funduszu.
Tabela porównawcza (koszty i rozmiar)
SCHE / URTH:
- Cena jednostki: 35,36 USD (stan na 19 lipca 2026) / 201,90 USD (stan na 19 lipca 2026)
- Wskaźnik kosztów (expense ratio): 0,06% / 0,24%
- Zwrot za 1 rok (łącznie, total return): 18,34% / 19,95%
- Rentowność dywidendy (dividend yield): 2,66% / 1,40%
- Beta (5 lat, miesięcznie): 0,87 / 0,96
- Aktywa pod zarządzaniem (AUM): 12,5 mld USD / 8,1 mld USD
Beta pokazuje, jak bardzo wahania ceny ETF zmieniają się w podobnym kierunku do S&P 500. Jest liczona na podstawie miesięcznych stóp zwrotu z 5 lat.
Zwrot za 1 rok oznacza łączny zwrot w ujęciu ostatnich 12 miesięcy.
Rentowność dywidendy odzwierciedla z kolei wskaźnik oparty na wypłatach z ostatnich 12 miesięcy.
Maksymalne obsunięcie i wzrost wartości
SCHE / URTH:
- Maksymalne obsunięcie (5 lat): -35,73% / -26,04%
- Wzrost wartości 1 000 USD w 5 lat (łącznie, total return): 1 279 USD / 1 724 USD
Maksymalne obsunięcie (max drawdown) to największy spadek wartości inwestycji w danym okresie.
Co trzymają ETF-y
URTH ma w portfelu 1 309 spółek z rozwiniętych globalnych gospodarek. Do największych pozycji należą Nvidia, Apple i Microsoft. Największa część aktywów trafia do technologii (31%), a dalej są usługi finansowe i przemysł. Fundusz wystartował w 2012 r., a w ujęciu ostatnich 12 miesięcy wypłacił 2,84 USD dywidendy na jednostkę.
SCHE zarządza portfelem 2 221 spółek z krajów rozwijających się. Wśród największych udziałów są Taiwan Semiconductor Manufacturing, Tencent i Alibaba Group. Struktura sektorowa wskazuje, że technologia stanowi 34% aktywów. Pozostałe dwa wiodące obszary to usługi finansowe oraz dobra konsumpcyjne cykliczne (domykają pierwszą trójkę). W ujęciu ostatnich 12 miesięcy SCHE wypłacił 0,95 USD dywidendy na jednostkę.
Jak to czytać jako inwestor
SCHE i URTH oferują zdywersyfikowaną ekspozycję na akcje międzynarodowe, ale ich podejście może trafiać do różnych inwestorów.
SCHE koncentruje się na rynkach wschodzących, które mogą być bardziej zmienne, ale w niektórych przypadkach także bardziej dochodowe. URTH skupia się na rynkach rozwiniętych, a jego wyraźne nastawienie na technologiczne giganty przełożyło się na istotny wzrost w ostatnich latach.
URTH wyprzedził SCHE zarówno w zwrocie za 1 rok, jak i w wynikach liczonych na 5 lat. Jednocześnie URTH charakteryzował się łagodniejszym maksymalnym obsunięciem, co sugeruje mniej dotkliwe wahania ceny.
Trzeba jednak pamiętać, że URTH ma wyraźnie wyższy wskaźnik kosztów. Opłata w wysokości 0,24% oznacza, że inwestor zapłaci 24 USD rocznie za każde zainwestowane 10 000 USD, podczas gdy w przypadku SCHE będzie to 6 USD rocznie za każde 10 000 USD. Przy dużych saldach rachunków taka różnica może z czasem narastać.
SCHE może być dobrym wyborem dla osób, które chcą uzupełnić portfel o akcje z rynków wschodzących, natomiast URTH może dostarczyć ekspozycji na rynki rozwinięte. Oba ETF-y mogą stanowić część dobrze zbalansowanego portfela, a to, który będzie właściwszy, zależy od celów inwestora.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.