Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Elon Musk prosi o cierpliwość wobec Optimus i Robotaxi

Redakcja InwestHub · 20 czerwca 2026 15:19

Elon Musk podczas telekonferencji Tesla z wynikami za I kwartał 2026 r. zrobił coś, co zdarza mu się rzadko: obniżył poprzeczkę i starał się nie rozbudzać zbyt ambitnych terminów. Prezes Tesli zamiast podkreślać „skok” czasowy odwołał się do praw produkcyjnych i tempa uruchamiania nowych linii w fabryce.

Musk wskazał, że gdy pojawia się całkowicie nowy produkt i nowy łańcuch dostaw, a wszystko jest nowe, wzrost przypomina „rozciągniętą” krzywą S. Dodał, że w przypadku Cybercaba i Semi początkowa produkcja będzie bardzo wolna, ale później tempo ma przyspieszać pod koniec roku i w kolejnym okresie.

„Nie da się rozebrać jakiejś ogromnej linii produkcyjnej z dnia na dzień. To zajmuje co najmniej kilka miesięcy. Potem trzeba zainstalować nową linię produkcyjną… Jeśli bylibyśmy w stanie w ciągu czterech miesięcy: wyłączyć produkcję na jednej linii, zdemontować ją w całości, ponownie zainstalować całą nową i uruchomić — to byłoby to niewiarygodnie szybkie tempo” — powiedział Musk.

Dodał też, że skali wyzwań nie da się dziś precyzyjnie przewidzieć, poza jednym wnioskiem: „dla nas będzie to dosyć powolne”, ponieważ trzeba rozwiązać „ponad 10 000” unikalnych problemów i elementów, zanim Optimus osiągnie produkcję seryjną.

Rynkowe zakłady wskazują na ostrożne podejście. Polymarket wycenia szansę na konsumencką premierę Optimus do końca 2026 r. na 15%, a według kursów na 1% do 30 czerwca.

Robotaxi: priorytetem ma być bezpieczeństwo, a nie tempo

W podobnie stonowanym tonie Musk mówił o Robotaxi. Stwierdził, że nie spodziewa się, aby przychody z wersji bez nadzoru (unsupervised FSD lub Robotaxi) miały „szczególne znaczenie” jeszcze w tym roku, natomiast w istotny sposób ma to przełożyć się na kolejne lata.

Polymarket przypisuje natomiast Robotaxi start w Kalifornii do 30 czerwca na 3% prawdopodobieństwa.

Pieniądze za cierpliwość

Plan wydatków kapitałowych przedstawił dyrektor finansowy Vaibhav Taneja. Wyjaśnił, że oczekiwania na 2026 r. to „ponad 25 mld USD CapEx”. Ten budżet ma finansować m.in. linię Optimusa we Fremont, drugą fabrykę Optimusa w Giga Texas, ramp-up Cybercaba oraz warte 3 mld USD laboratorium/budowę fabryki badawczej dla półprzewodników (seminconductor research fab).

Dlaczego wynik pokazuje, że liczy się cierpliwość

Tesla w I kwartale 2026 r. wypracowała przychody w wysokości 22,39 mld USD, co oznacza +16% rok do roku. Zysk na akcję (non-GAAP EPS) wyniósł 0,41 USD wobec szacunków 0,3481 USD.

Po stronie dynamiki widać jednak przesunięcia w modelu biznesowym: przychody z segmentu Services and Other wzrosły o 42%, natomiast przychody z Energy spadły o 12%. Jednocześnie koszty operacyjne wzrosły o 37% w związku z nakładami na badania i rozwój w obszarze AI.

Car business nie dźwiga ciężaru ciężaru tak mocno, jak wcześniej, bo firma przesuwa kapitał w stronę robotyki i autonomii.

Co obserwować dalej

Akcje Tesli są wyżej o 2% od czasu telekonferencji z 22 kwietnia, ale w ujęciu od początku roku notowania spadły o 12%. Musk nadal określa Optimusa jako „prawdopodobnie największy produkt kiedykolwiek”, a kolejnym istotnym sprawdzianem będzie to, czy Tesla rzeczywiście wyśle roboty z fabryki we Fremont w drugiej połowie 2026 r.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.