Elon Musk jest prezesem Tesli (NASDAQ: TSLA) oraz Space Exploration Corporation (NASDAQ: SPCX). W obu spółkach posiada znaczące pakiety akcji, co ma istotne znaczenie dla inwestorów.
Pod koniec 2025 roku Musk posiadał około 20% akcji Tesli, uwzględniając ponad 300 000 000 opcji, które niedawno zrealizował. Wartość tego pakietu wynosiła mniej więcej 200 mld USD. Dla porównania Vanguard, jeden z największych zarządzających aktywami, był drugim największym akcjonariuszem Tesli i posiadał 6,1% akcji spółki. Tak duży udział Muska wyraźnie zmienia układ sił między zarządem a inwestorami.
Udział osób z kierownictwa w akcjach spółki może być korzystny, ale zbyt duży pakiet również stwarza problemy. Wall Street zwykle pozytywnie ocenia sytuację, w której prezes ma własne pieniądze zainwestowane w firmę. Oznacza to, że jego interesy są częściowo zgodne z interesami akcjonariuszy.
W przypadku producenta samochodów elektrycznych Tesla, gdzie Elon Musk kontroluje około 20% głosów, taki udział ma jednak dodatkowe konsekwencje. Przy tak dużej sile głosu interesy prezesa mogą mieć większe znaczenie niż stanowisko pozostałych akcjonariuszy. Jego wpływ na decyzje spółki jest bowiem bardzo silny.
Tesla nie jest jedyną spółką, na którą Musk ma tak duży wpływ. W Space Exploration Corporation kontroluje 82% głosów. Firma skoncentrowana na działalności kosmicznej dopiero niedawno przeprowadziła pierwszą ofertę publiczną akcji, a jej kapitalizacja rynkowa już wynosi 1,5 bln USD. Oznacza to, że spółka jest większa od Tesli.
Prospekt emisyjny Space Exploration Corporation jasno opisywał znaczenie kontroli Muska nad głosami akcjonariuszy: „W rezultacie pan Musk będzie w stanie kontrolować wynik spraw wymagających zgody akcjonariuszy”.
Musk nie ma w Tesli takiej samej kontroli nad głosami jak w Space Exploration Corporation. Jego 20-procentowy pakiet jest jednak tak duży, że akcjonariuszom trudno byłoby skutecznie sprzeciwić się jego decyzjom. Z podobnym problemem mógłby mierzyć się nawet zarząd, który powinien reprezentować interesy akcjonariuszy. Trudno byłoby mu przeciwstawić się prezesowi posiadającemu tak dużą część spółki, którą kieruje.
### Inwestowanie razem z Elonem Muskiem
Duży wpływ Muska na Teslę i Space Exploration Corporation można oceniać zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Musk jest uznawany za wizjonerskiego przedsiębiorcę, ale jest też znany z kontrowersyjnych wypowiedzi oraz działań niezwiązanych bezpośrednio z biznesem. Czasami mają one realne skutki gospodarcze dla akcjonariuszy.
Przykładem było jego zaangażowanie w amerykańską politykę w 2025 roku. Doprowadziło ono do wezwań do bojkotu Tesli przez część konsumentów. W tym samym roku dostawy Tesli wyraźnie spadły.
Podejście inwestora do kontroli sprawowanej przez Muska powinno być ważnym elementem decyzji o zakupie akcji. Inwestowanie w Teslę lub Space Exploration Corporation oznacza w praktyce inwestowanie obok Muska. To, co chce zrobić, prawdopodobnie zostanie zrealizowane, a zarząd i pozostali inwestorzy mają ograniczone możliwości, by mu w tym przeszkodzić. Inwestor, któremu taki układ nie odpowiada, nie powinien kupować akcji Tesli ani Space Exploration Corporation.
Dyskusje o SPCX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.