Dolar utrzymuje się blisko dziennych minimów, jen pod presją po podwyżce stóp przez BoJ
We wtorek dolar utrzymywał się w pobliżu 10-dniowych minimów, a ryzyko wśród inwestorów było nieco większe po wstępnym porozumieniu, które ma doprowadzić do zakończenia wojny. Jednocześnie jen wahał się blisko kluczowego poziomu 160 za dolara, bo Bank Japonii podniósł stopy procentowe, próbując ograniczyć ryzyka dla cen wynikające z napięć geopolitycznych.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump poinformował, że podpisano wstępne porozumienie mające zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie, a strony to USA i Iran. Pomimo tego na rynku wciąż wracały wątpliwości dotyczące charakteru umowy przejściowej. Przewoźnicy wskazywali, że po ewentualnym wznowieniu żeglugi przez Cieśninę Hormuz przywrócenie zaufania może potrwać tygodnie.
Na giełdach i na rynku walut inwestorzy zwracali też uwagę na serię posiedzeń banków centralnych w tym tygodniu. We wtorek Bank Japonii podniósł stopy do najwyższego poziomu od 31 lat, tak jak zakładała większość oczekiwań rynkowych. Ważnym sygnałem była jednak decyzja zapadła w głosowaniu 7:1, co analitycy odczytywali jako oznakę niepewności co do terminu kolejnych podwyżek.
Rynek śledził również wystąpienie Shinichiego Uchidy, wiceprezesa BoJ. Zapowiedział, że bank będzie analizował bieżące dane o gospodarce, cenach i sytuacji finansowej, „szczególnie biorąc pod uwagę” to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. Uczida podkreślił, że przy zbliżaniu się inflacji bazowej do okolic 2% trzeba uważać na ryzyka wzrostu cen. Jednocześnie zaznaczył, że bank będzie prowadził politykę tak, aby nie „pozostać w tyle” za rozwojem sytuacji.
Analitycy wskazują, że ton wypowiedzi był bardziej jastrzębi niż można było się spodziewać. W ocenie Dereka Halpenny’ego z MUFG treść komunikatu, sposób argumentacji i same przesłania Uchidy miały akcentować wyższe ryzyka inflacyjne. Halpenny zwrócił też uwagę, że stan polityki pieniężnej nadal określany jest jako wspierający, a wskazówki co do dalszych działań pozostają takie jak wcześniej—czyli bank może kontynuować podwyżki w kolejnych okresach.
Jen był tego dnia praktycznie bez zmian i wynosił 160,26 jena za 1 USD. W ostatnich dniach kurs krążył blisko poziomu 160, co utrzymywało czujność traderów przed ryzykiem kolejnych interwencji ze strony władz w Tokio.
Poza Japonią uwagę przyciągała decyzja RBA. Rezerwa Federalna Australii pozostawiła stopy procentowe bez zmian w decyzji jednogłośnej, mimo że inflacja nadal pozostaje podwyższona. Australijski dolar spadł ostatnio o 0,1% do 0,706 USD.
W dalszej części tygodnia zaplanowane są także decyzje banków centralnych: Banku Anglii oraz amerykańskiego Fed.
Nastroje wspierają wieści z Iranu, ale na rynku walut ostrożnie
Choć globalne rynki wyglądały na umiarkowanie optymistyczne po doniesieniach z Iranu, a ceny ropy cofnęły się, reakcja na rynku walut była relatywnie ograniczona. Inwestorzy wstrzymywali się z większymi ruchami, czekając na komentarze bankierów centralnych.
Indeks dolara (mierzący amerykańską walutę względem sześciu innych walut) był stabilny na poziomie 99,62. Euro było minimalnie wyżej i kosztowało 1,16 USD, a funt szterling pozostawał bez większych zmian na poziomie 1,3418 USD.
Analitycy zwracają uwagę, że kwestie związane z normalizacją łańcuchów dostaw mogą dalej utrzymywać nerwowość na rynku. Ścieżka inflacji i stóp procentowych na najbliższe miesiące nadal nie jest w pełni przesądzona. ING podkreślił, że reakcja kursowa rynkowa może wyprzedzać rzeczywistość na ziemi, a jej kierunek może się zmienić w zależności od tego, jak potoczą się rozmowy.
W notatce bank podkreślił, że trwalsze przeszacowanie cen aktywów wymaga bezpiecznego, przewidywalnego i ubezpieczonego transportu przez Cieśninę Hormuz. Jednocześnie zaznaczono, że popyt może być wyższy niż zwykle—ponieważ wyczerpane zapasy będą musiały zostać uzupełnione. Ryzyka ponownej eskalacji mają się co prawda zmniejszać, ale nie zniknęły całkowicie.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.