Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dolar umacnia się mimo wysokiej inflacji. Co dalej z GBP/USD i EUR/USD?

Redakcja InwestHub · 10 lipca 2026 16:00

Od 10 lipca dolar, euro i funt poruszają się w różnych kierunkach. Każdą z walut napędzają inne decyzje banków centralnych oraz lokalne dane z gospodarki.

W USA „inflacja bazowa” (core inflation) wciąż jest wysoka. To skłania Rezerwę Federalną (Fed) do utrzymywania stosunkowo restrykcyjnego nastawienia w polityce pieniężnej. Taki układ wspiera wartość dolara. Dodatkowo dolar ma też inne silne fundamenty, m.in. amerykański popyt wewnętrzny oraz rolę greenbacka jako dominującej waluty rezerw.

Euro zmaga się również z niejednoznaczną aktywnością gospodarczą w strefie euro. Równocześnie Europejski Bank Centralny (ECB) dąży do utrzymania stabilności cen. Ponieważ kraje różnią się pod względem sytuacji fiskalnej i poziomu inflacji, polityka pieniężna wpływa na ich gospodarki w odmienny sposób. W praktyce oznacza to, że euro jest szczególnie wrażliwe na publikacje danych o aktywności oraz wzrostach płac.

Sterling (funt) stoi przed podobnym wyzwaniem: z jednej strony Bank Anglii (BoE) koncentruje się na inflacji w usługach, z drugiej gospodarka zwalnia. W Wielkiej Brytanii nadal ważną rolę w notowaniach funta będą odgrywać krajowa polityka fiskalna i rynek pracy. Dodatkowo decyzje podejmowane przez pozostałe dwa banki centralne wpływają na ceny par walutowych.

W efekcie różnice między tymi gospodarkami powinny utrzymać się przez dłuższy czas. Inflacja, wybory w polityce fiskalnej oraz tempo wzrostu różnią się w poszczególnych krajach pod względem tempa i odporności. Dlatego w tych walutach wciąż obecne są ryzyka „dwukierunkowe” (zarówno wzrostowe, jak i spadkowe), które będą trwały. Różnice między krajami przełożą się na salda handlowe walut i przepływy kapitału, a także na to, na ile banki centralne są w stanie stabilizować wzrost.

DXY jest przy 100,79 USD i na wykresie 4-godzinnym widać naprzemienne świecę zielone i czerwone, które testują zniesienie Fibonacciego 0,618 w okolicy 100,31 USD. Wcześniej doszło do odbicia od dołka na 97,67 USD. Pojawiają się zielone świece z kolejnymi wyższymi szczytami, co wskazuje na wyraźny trend wzrostowy po stronie kupujących. Kupujący respektują też 50-okresową wykładniczą średnią kroczącą (EMA) w okolicy 101,02 USD. Wskaźnik RSI jest blisko 44, czyli pozostaje w neutralnym obszarze.

Profil wolumenów pokazuje strefę zwrotną 100,59–101,06 USD. Fibonaccie wskazuje kolejny możliwy poziom wzrostowy w rejonie 103,09 USD w nadchodzących tygodniach. Trend na interwale 4h pozostaje wzrostowy, o ile DXY utrzyma się powyżej strefy 100,59 USD w ramach wyraźnie rosnącego kanału. Wzrost charakteryzuje się coraz wyższymi szczytami i coraz wyższymi dołkami, a kupujący mają mocną kontrolę nad ruchem.

Pomysł transakcyjny: kupno przy 100,79 USD, cel 103,09 USD, stop loss na 100,59 USD.

GBP/USD jest na 1,3422. Na wykresie 4-godzinnym kurs bronił 50-okresowej EMA w okolicy 1,3320 po odrzuceniu przez czerwoną średnią w rejonie 1,337. Widać też „długie dolne cienie” (bullish wicks), które sugerują, że kupujący absorbują podaż w pobliżu wsparcia. Jednocześnie utrzymuje się seria wyższych dołków.

RSI jest obecnie około 65, czyli wskaźnik waha się między neutralnym a byczym (wzrostowym) obszarem. Profil wolumenów wskazuje strefę przełomową 1,331–1,338. Kolejny obszar, który warto obserwować, znajduje się w przedziale 1,345–1,350. Rynek pozostaje neutralno-byczy po stronie kupujących, jeśli kurs utrzymuje się powyżej 50-okresowej EMA, na tle szerszej konsolidacji. Seria wyższych dołków utrzymuje przewagę kupujących podczas cofnięć.

Pomysł transakcyjny: kupno przy 1,3422, cel 1,345, stop loss na 1,325.

EUR/USD jest na 1,1440. Na wykresie 4-godzinnym naprzemienne świece zielone i czerwone broniły 50-okresowej EMA w okolicy 1,1423 po odrzuceniu przez czerwoną średnią w rejonie 1,162. Obecność „długich dolnych cieni” sugeruje, że kupujący absorbują sprzedaż w pobliżu wsparcia. Utrzymuje się również seria wyższych dołków.

RSI jest teraz około 61, a wskaźnik pozostaje w neutralnym–byczym obszarze. Profil wolumenów pokazuje strefę przełomową 1,140–1,150. Najbliższy obszar do obserwacji znajduje się w przedziale 1,155–1,162. Kurs pozostaje neutralno-byczy, o ile utrzymuje się powyżej 50-okresowej EMA, mimo że w szerszym ujęciu trend jest spadkowy. Seria wyższych dołków utrzymuje kontrolę kupujących podczas cofnięć.

Pomysł transakcyjny: kupno przy 1,1440, cel 1,155, stop loss na 1,140.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i waluty

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.