Dolar rośnie o 2,1% po zwrocie banków z Wall Street ku prognozom Fed
Dolar zyskał świeży impet, gdy duże banki z Wall Street stały się bardziej optymistyczne wobec amerykańskiej waluty. Strategiści JPMorgan Chase, Bank of America i Goldman Sachs wrócili do bardziej pozytywnego spojrzenia na „zielonego” po tym, jak przewodniczący Fed Kevin Warsh podkreślił znaczenie stabilności cen. Ten akcent przełożył się na oczekiwania, że w USA możliwe są podwyżki stóp procentowych.
Bloomberg Dollar Spot Index wzrósł dotychczas w czerwcu o 2,1%. Wskaźnik handlowany jest blisko najwyższych poziomów od listopada, a do tej pory w tym roku jest wyżej o 1,7%.
Meera Chandan z JPMorgan wskazała, że Fed uruchomił korzystny dla dolara scenariusz, argumentując, iż inne banki centralne mogą nie podążać tak szybko, by ograniczyć różnicę w stopach wobec USA. Rynek zwraca też uwagę na odporne dane z amerykańskiej gospodarki, wydatki firm napędzane przez AI oraz napływy do amerykańskich akcji, które mogą wspierać walutę.
Jednocześnie ścieżka może nie przebiegać bez zakłóceń. Man Group ocenia, że dolar może zwyżkować o 5% do końca roku. TD Securities widzi bardziej umiarkowany wzrost o 2% w trzecim kwartale.
Bank of America obniżył prognozę kursu euro na koniec roku do 1,15 USD z 1,20 USD, zakładając, że Fed podniesie stopy trzykrotnie jeszcze w tym roku. Goldman Sachs ocenił natomiast, że dolar może się umacniać względem walut o niższym oprocentowaniu i walut wrażliwych na ceny ropy, a jednocześnie może pozostawać w tyle wobec wysoko-procentowych walut, takich jak meksykańskie peso, brazylijski real i australijski dolar.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.