Disney traci 15% w 2026 r., a inwestorzy patrzą na streaming: kontrariańska okazja?
W 2026 roku akcje Disneya (NYSE: DIS) obniżyły się o ok. 15% do około 96 USD (stan na moment publikacji) i są mniej więcej o 22% niżej w porównaniu z szczytem z ostatnich 52 tygodni.
Powód ostrożności inwestorów jest zrozumiały. Wcześniej spółka notowała słabsze wyniki w segmencie rozrywki, a rynek obserwował też długotrwałe problemy telewizji liniowej. Jednak ostatnie kwartały pokazują, że biznes streamingowy Disneya zaczął wyraźniej poprawiać wyniki finansowe.
Pogorszenie na początku 2026 roku
W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2026 (okres zakończony 27 grudnia 2025 r.) łączny zysk operacyjny segmentów spadł o 9% rok do roku.
Największa trudność dotyczyła segmentu rozrywki. Zysk operacyjny w tej części spadł o 35% do 1,1 mld USD, ponieważ koszty programowania, produkcji i marketingu rosły szybciej niż przychody.
Słabiej wypadł też segment sportowy. Zysk operacyjny spadł o 23%. Pojawiło się również obciążenie w wysokości około 110 mln USD związane z tymczasowym wyłączeniem kanałów Disneya w sporze dystrybucyjnym z usługą YouTube TV.
Dodatkowo rynek reagował na trend spadkowy telewizji liniowej oraz na ostrożną postawę zarządu wobec wydatków konsumentów. Disney wskazuje, że jest „uważny na niepewność makroekonomiczną, z jaką dziś mierzą się konsumenci”.
Streaming pokazuje, że zyski wracają
W drugim kwartale roku fiskalnego 2026 (okres zakończony 28 marca 2026 r.) spółka wyglądała jednak lepiej, niż sugerował spadek kursu.
Przychody wzrosły o 7% rok do roku do 25,2 mld USD, a łączny zysk operacyjny segmentów wzrósł o 4%.
W ujęciu skorygowanym (non-GAAP) zysk na akcję (EPS) wzrósł o 8% do 1,57 USD.
Kluczowy sygnał wyszedł ze streamingu. Przychody z subskrypcji streamingowych wzrosły o 13% rok do roku. Tempo przyspieszyło w porównaniu z pierwszym kwartałem roku fiskalnego 2026, gdy wynosiło 11%, a opłaty subskrypcyjne rosły w tempie 16%.
Jednocześnie zysk operacyjny streamingu niemal się podwoił rok do roku: z 310 mln USD do 582 mln USD. Oznacza to marżę operacyjną na poziomie około 11%, wobec około 6% rok wcześniej.
Ważne jest też to, jak zmieniał się trend w trakcie roku. Zysk operacyjny streamingu wzrósł z 450 mln USD w pierwszym kwartale do 582 mln USD w drugim, a marża poszła w górę wraz z poprawą wyników.
Pomaga również „fabryka treści” Disneya. Zootopia 2 wygenerowała na całym świecie 1,9 mld USD w box office, a marka przekroczyła od tego czasu 1 mld godzin oglądania na Disney+.
Lepsza kondycja parku rozrywki
Dobry poziom utrzymuje się także w segmencie „experiences” (parki i atrakcje). Przychody z tej działalności wzrosły o 7% w drugim kwartale roku fiskalnego 2026, a zysk operacyjny segmentu wzrósł o 5%.
Zarząd ocenia, że bieżący popyt na krajowych parkach jest zdrowy. Spółka oczekuje też poprawy liczby odwiedzających w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026 po spadku o 1% w kwartale marcowym. Ten spadek ma wynikać m.in. ze słabszego ruchu ze strony gości międzynarodowych.
Prognoza na rok fiskalny 2026 i wycena akcji
Składając wyniki w całość, Disney prognozuje, że w roku fiskalnym 2026 skorygowany zysk na akcję wzrośnie o około 12%, z wyłączeniem korzyści wynikającej z dodatkowego tygodnia w roku fiskalnym.
Jednocześnie spółka planuje skupić akcje własne — co najmniej 8 mld USD w roku fiskalnym 2026.
Mimo tej zapowiedzi kurs jest wyceniany mniej optymistycznie. Akcje Disneya są notowane mniej więcej 13 razy w oparciu o prognozowane zyski (forward earnings). To około dwie trzecie tego, co inwestorzy płacą za prognozowane zyski Netflixa dla segmentu streamingu, który przyspiesza zamiast zwalniać.
Ryzyka nadal istnieją
Ta niższa wycena ma swoje uzasadnienie. Telewizja liniowa wciąż jest przeszkodą, a sieci generują zyski, które streaming musi dopiero zastąpić.
Dodatkowe ryzyko wiąże się z tym, że słabszy konsument może uderzyć w parki, które pozostają największym źródłem zysków operacyjnych Disneya.
Jest też ryzyko związane z filmami. Wyniki przychodów z kin zależą od tego, co trafi do widowni, więc wyniki box office w danym kwartale mogą rozczarować.
Kontrast wobec problemów branży
Mimo turbulencji w branży inwestorzy wyceniają Disneya tak, jakby poprawa w streamingu nie zachodziła. Tymczasem liczby pokazują, że ta poprawa ma tempo, a spółkę wspierają zarówno wyniki subskrypcji, jak i wyniki parku rozrywki.
Firma wchodzi również w kolejny etap z perspektywą kolejnych raportów. Sprawozdanie za trzeci kwartał roku fiskalnego Disneya ma się ukazać na początku sierpnia.
Dyskusje o DIS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.