Walt Disney przedstawił wyniki za trzeci kwartał roku fiskalnego 2026. Przychody całej spółki wzrosły o 7%, a zysk operacyjny segmentów zwiększył się o 21% i był wyższy od wcześniejszych prognoz zarządu. Disney Experiences wypracował rekordowe przychody oraz zysk operacyjny za trzeci kwartał roku fiskalnego.
Data publikacji: 5 sierpnia 2026 roku, godz. 8:30 czasu wschodniego USA (ET).
W rozmowie dotyczącej wyników uczestniczyli Benjamin Daniel Swinburne, wiceprezes wykonawczy ds. relacji inwestorskich i strategii korporacyjnej, Josh D'Amaro, dyrektor generalny, oraz Hugh Johnston, dyrektor finansowy.
Spółka poinformowała, że rano opublikowała komunikat dotyczący wyników oraz formularz 10-Q, dostępne na jej stronie internetowej dla inwestorów. Na stronie znajduje się również zastrzeżenie dotyczące wypowiedzi odnoszących się do przyszłości. Transmisja mogła zawierać takie wypowiedzi, przedstawiane zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony prawnej typu „safe harbor” zawartymi w amerykańskiej ustawie Private Securities Litigation Reform Act z 1995 roku. Wypowiedzi te, w tym dotyczące przyszłych planów biznesowych, perspektyw i wyników finansowych spółki, nie mają charakteru historycznego, opierają się na założeniach zarządu dotyczących przyszłości i podlegają ryzykom oraz niepewności. Obejmują one między innymi uwarunkowania gospodarcze, geopolityczne, operacyjne i branżowe, zmiany prawne i regulacyjne oraz decyzje spółki.
Więcej informacji o ryzykach, które mogą spowodować odmienne wyniki, przedstawiono na stronie internetowej dla inwestorów, w opublikowanym tego dnia komunikacie dotyczącym wyników i formularzu 10-Q, a także w formularzu 10-K i kolejnych dokumentach składanych do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Uzgodnienie niektórych miar finansowych niezdefiniowanych zgodnie z zasadami GAAP, do których odwoływano się podczas transmisji, z najbardziej zbliżonymi miarami GAAP również znajduje się na stronie internetowej dla inwestorów.
D'Amaro poinformował, że spółka podtrzymuje całoroczne prognozy i jest na dobrej drodze do mocnego zakończenia roku, mimo utrzymującej się niepewności makroekonomicznej. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy na stanowisku dyrektora generalnego koncentrował się na działaniu całej spółki według jednej, wspólnej strategii.
Disney koordynuje swoje marki, dzieli się danymi i technologiami oraz tworzy spójne doświadczenia dla fanów. Zdaniem zarządu główną przewagą spółki są silne i długotrwałe relacje z odbiorcami, które przekładają się bezpośrednio na trwałe wyniki finansowe. Mimo że konsumenci mają obecnie więcej możliwości spędzania czasu niż kiedykolwiek wcześniej, wyniki pokazują, że nadal wybierają Disneya.
Strategia Disneya opiera się na trzech priorytetach:
- inwestowaniu w jakość twórczą i światowej klasy własność intelektualną;
- wykorzystywaniu technologii do przyspieszania wzrostu i zwiększania zwrotów;
- pogłębianiu bezpośrednich relacji z fanami poprzez tworzenie bardziej zintegrowanego doświadczenia Disneya.
Uzupełnieniem tych priorytetów jest model działania One Disney. Ma on pozwolić spółce w pełni wykorzystywać wartość całego portfolio zarówno dla fanów, jak i akcjonariuszy.
W trzecim kwartale liczba gości Disneya na całym świecie wzrosła o 4% rok do roku. Szczególnie dobre wyniki odnotowano w Walt Disney World. Na rezultaty pozytywnie wpłynęło również zwiększenie liczby miejsc dostępnych na statkach Disney Cruise Line. Rezerwacje z wyprzedzeniem w Walt Disney World i Disney Cruise Line utrzymują się na dobrym poziomie.
Liczba użytkowników Disney+ oraz widownia ESPN również wzrosły w porównaniu z analogicznym kwartałem poprzedniego roku. Wzrost zainteresowania sportem przełożył się na ponad 100% zwiększenie oglądalności finałów NBA i fazy play-off NHL w ESPN i ABC względem poprzedniego sezonu. Był to także najchętniej oglądany trzeci kwartał roku fiskalnego w ESPN, ESPN2 i ESPN on ABC od 2016 roku.
Siłę najważniejszych marek Disneya pokazał wpływ finansowy i kulturowy filmu „Toy Story 5”, który niedawno przekroczył 1 mld USD globalnych wpływów z kin. Pięć filmów z serii „Toy Story” przyniosło łącznie ponad 4 mld USD wpływów ze światowych kin, a na Disney+ były odtwarzane przez ponad 2 mld godzin.
Produkty związane z „Toy Story” generują we wszystkich kanałach sprzedaży ponad 1 mld USD rocznej globalnej sprzedaży detalicznej. Marka jest obecna we wszystkich parkach i na wszystkich statkach wycieczkowych Disneya. Obejmuje między innymi cztery immersyjne strefy tematyczne, 19 atrakcji i dwa hotele. Disney wykorzystuje jedną historię w kinach, streamingu, sprzedaży detalicznej oraz fizycznych doświadczeniach w parkach i na statkach. Taka integracja tworzy model, którego żadna inna firma nie zdołała dotąd powielić.
Disney inwestuje, aby utrzymać wzrost segmentu Disney Experiences i w całym okresie realizacji projektów osiągać dwucyfrowe zwroty. Spółka deklaruje zdyscyplinowane podejście do alokacji kapitału, koncentrując się na zwiększaniu przepustowości obiektów na całym świecie i pobudzaniu dodatkowego popytu. W planach znajdują się duże atrakcje w każdej lokalizacji, w tym Villains Land w Orlando oraz rozbudowa Avengers Campus w Anaheim, a także inne projekty w Stanach Zjednoczonych i wcześniej zapowiedziana rozbudowa floty statków wycieczkowych.
Wytwórnie Disneya wskazują, że sukces najnowszej części „Toy Story” pokazuje, dlaczego spółka różni się od konkurencji i jak historie przekładają się na powtarzalne źródła zysków. Filmy z tej serii generują przychody w kinach, streamingu, sprzedaży detalicznej oraz w parkach i na statkach.
Nawet gdy filmy należące do najważniejszych marek spółki nie spełniają oczekiwań dotyczących wpływów z kin, mogą wspierać inne części biznesu. Dotyczyło to „The Mandalorian and Grogu” oraz aktorskiej wersji „Moany”. „The Mandalorian and Grogu” przyczynił się do zdrowego wzrostu sprzedaży detalicznej produktów z serii „Star Wars”, przyciągnął gości do zaktualizowanej atrakcji Millennium Falcon w Disneylandzie i Walt Disney World, a także zwiększył zaangażowanie w gry.
Aktorska „Moana” ma być jednym z mocnych tytułów na Disney+, wykorzystując popularność oryginalnego filmu, który jest jedną z najczęściej oglądanych produkcji w historii streamingu.
Lepszy od wcześniejszych prognoz skonsolidowany zysk operacyjny za trzeci kwartał oraz podtrzymanie całorocznych prognoz, mimo nierównych wyników filmów w kinach, pokazują siłę zróżnicowanego modelu rozrywki Disneya.
Disney pogratulował Sony, Kevinowi Feige’emu i zespołowi Marvel Studios rekordowego otwarcia filmu o Spider-Manie w miniony weekend. Wynik ten potwierdził, że widzowie są gotowi licznie wybierać wysokiej jakości produkcje kinowe. Spider-Man, 65 lat po swoim debiucie, pozostaje jedną z najpopularniejszych postaci w ofercie Disneya — w sprzedaży produktów, parkach rozrywki i streamingu. Sukces ten przypomina również, jak duży potencjał wciąż ma ta marka.
Popularność Spider-Mana dobrze wróży nadchodzącemu i długo oczekiwanemu filmowi „Avengers: Doomsday”. Możliwość wykorzystywania własności intelektualnej w wielu punktach kontaktu z konsumentami jest kluczowym elementem strategii Disneya, a Disney+ stanowi jej cyfrowe centrum.
Disney jest jedyną firmą rozrywkową działającą na globalną skalę zarówno w świecie fizycznym, jak i cyfrowym. W trzecim kwartale spółka przekroczyła ważny etap integracji aplikacji. Użytkownicy samodzielnego pakietu Hulu oraz osoby korzystające z Hulu w pakiecie mogą teraz połączyć profile i zarządzać subskrypcjami w Disney+.
Marża operacyjna SVOD, czyli usług wideo na żądanie dostępnych w ramach abonamentu, wyniosła w trzecim kwartale roku fiskalnego 13%. Spółka nadal zakłada osiągnięcie dwucyfrowej marży w roku fiskalnym 2026, z wyłączeniem wpływu 53. tygodnia.
Disney przyznaje, że musi jeszcze rozwijać Disney+ poza Stanami Zjednoczonymi. Spółka chce w długim terminie zwiększać wzrost i zwroty na rynkach, na których usługa nie wykorzystuje jeszcze w pełni swojego potencjału. Strategia zakłada korzystanie z regionalnych relacji oraz udostępnianie lokalnych treści na Disney+ na dużą skalę, co ma napędzać międzynarodowy rozwój.
Długoterminowa strategia streamingowa Disneya opiera się na dwóch filarach. Pierwszym jest stworzenie najlepszego podstawowego doświadczenia streamingowego na rynku. Drugim jest połączenie różnych działalności spółki w jeden cyfrowy ekosystem.
Disney+ ma stopniowo obejmować nie tylko filmy i seriale, lecz także gry, produkty oraz inne doświadczenia. Spółka chce jednocześnie zwiększać personalizację, ekskluzywność oferty i liczbę korzyści dla abonentów. Pierwsze elementy rozszerzonego ekosystemu mają zostać wprowadzone od wiosny 2027 roku.
Wszystko to ma pogłębiać zaangażowanie użytkowników, zwiększać atrakcyjność oferty, ograniczać odpływ abonentów, a przede wszystkim podnosić wartość fana w całym okresie relacji ze spółką. Disney+ zapewnia spółce globalny zasięg potrzebny do pozyskiwania nowych fanów oraz dane o klientach, które pomagają personalizować ofertę.
Ta sama strategia obejmuje sport. ESPN daje Disneyowi dodatkowy sposób na pogłębianie relacji z odbiorcami. Finały NBA z udziałem mistrzów New York Knicks i San Antonio Spurs przyciągnęły najwięcej widzów od 28 lat. ESPN odnotował także najczęściej oglądaną pierwszą połowę roku kalendarzowego od 2012 roku.
Wraz z rozwojem Disney+ spółka będzie nadal przenosić na platformę wybrane wydarzenia sportowe premium. Ma to wzmacniać usługę i zachęcać użytkowników do przejścia na Trio Bundle, czyli produkt o najwyższej wartości klienta w całym okresie korzystania z usługi. ESPN pozostanie jednocześnie głównym miejscem dostępu do codziennych treści sportowych.
Disney traktuje transmisje sportowe nie tylko jako sposób na zwiększenie oglądalności. Mają one także wzmacniać zaangażowanie fanów i łączyć różne części ekosystemu spółki. Gdy kibic korzysta z ESPN, Disney+ lub parków Disneya, rośnie jego wartość dla firmy w całym okresie relacji.
Ważnym elementem strategii jest również sztuczna inteligencja. Disney chce wykorzystywać ją do dostarczania twórcom najbardziej innowacyjnych narzędzi. Spółka podkreśla, że AI ma nie tylko poprawiać efektywność, lecz także usprawniać proces twórczy, który nadal pozostaje skoncentrowany na człowieku i prowadzony przez artystów oraz twórców.
Sztuczna inteligencja może przyspieszyć i usprawnić pracę przede wszystkim na etapie przygotowania produkcji i postprodukcji. Zespoły Disneya mogą także na dużą skalę personalizować treści i doświadczenia fanów na całym świecie. Technologia ma wzmacniać możliwości twórców, a nie ich zastępować.
Większa efektywność ma znaczenie również finansowe. Sprawniejsza praca zespołów pozwala obsługiwać większą liczbę osób w parkach i na platformach cyfrowych przy niższych kosztach. Uwolniony kapitał może zostać przeznaczony na nowe treści, kolejną generację doświadczeń dla gości oraz infrastrukturę technologiczną, która pozwoli Disneyowi utrzymać czołową pozycję w branży rozrywkowej.
Podsumowując, w spółce panuje obecnie jasność co do jej celu. Disney jest firmą opartą na opowiadaniu historii, która ma wyjątkową zdolność docierania do fanów za pośrednictwem każdego formatu i na każdym rynku. Technologia wzmacnia tę zdolność, a zintegrowane działanie — prowadzone szybko, zdyscyplinowanie i efektywnie — może tworzyć długoterminową wartość dla akcjonariuszy.
W części pytań analitycy rozpoczęli od segmentu Disney Experiences. Robert Fishman z MoffettNathanson zapytał, czy spółka może przedstawić aktualizację dotyczącą przyszłego wzrostu przychodów i długoterminowego potencjału poprawy marż wynikającego ze zwiększania przepustowości parków w ramach 10-letniego programu nakładów inwestycyjnych o wartości 60 mld USD, a także długoterminowej poprawy marż wynikającej z tego zwiększenia przepustowości oraz…
Dyskusje o DIS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.