Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 17 sierpnia 2026 07:11

Awans CXMT Corp. na szczyt chińskiego rynku może oznaczać istotną zmianę: przesunięcie zainteresowania z prywatnych gigantów w stronę nowego pokolenia firm sprzętowych, bliżej powiązanych ze strategicznymi ambicjami Pekinu.

Producent układów pamięci, uznawany za kluczowy dla rozwoju chińskiej infrastruktury sztucznej inteligencji, wyprzedził w ubiegłym tygodniu Tencent Holdings Ltd. i stał się najcenniejszą spółką w kraju. Jego kapitalizacja, czyli łączna wartość wszystkich akcji, przekroczyła 500 mld USD.

Kilka dni wcześniej oferta publiczna Unitree Robotics przyciągnęła ogromny popyt ze strony inwestorów indywidualnych. Liczba zapisów w transzy przeznaczonej dla takich inwestorów ponad 5500 razy przekroczyła liczbę dostępnych akcji. Obie spółki są ściśle związane z dążeniem Pekinu do dogonienia i prześcignięcia Stanów Zjednoczonych w dziedzinie technologii, która może zmienić całe gospodarki.

Przez większą część ostatniej dekady uwagę inwestorów przyciągały Tencent, Alibaba Group Holding Ltd. oraz inne firmy, które wyrosły na znaczeniu w epoce urządzeń mobilnych. Odbywało się to kosztem tradycyjnych spółek wspieranych przez państwo oraz firm ze starszych sektorów gospodarki.

Zmiana rozpoczęła się w 2020 r., gdy Pekin rozpoczął działania przeciwko coraz silniejszemu sektorowi prywatnemu. Doprowadziło to do spadków, których zwieńczeniem był późniejszy awans CXMT.

Największe chińskie firmy technologiczne ponownie pozostają w tym roku w tyle. Szkodzi im przedłużające się osłabienie gospodarki i popytu konsumenckiego. Alibaba, mimo zwrotu w stronę sztucznej inteligencji, straciła w tym roku około 16%. Wartość rynkowa Tencent spadła o blisko 27%. Xiaomi Corp. również straciła część wcześniejszego blasku związanego z wejściem na rynek samochodów elektrycznych. Jej akcje spadły o ponad jedną trzecią.

Udział chińskiego sektora sprzętowego, w tym CXMT, w indeksie MSCI China All Shares Net Total Return Index na krótko wyprzedził w tym roku udziały handlu detalicznego i oprogramowania.

Łączny udział internetowych sprzedawców, takich jak Alibaba i JD.com Inc., zmniejszył się z ponad 15% w 2020 r. do około 7% w sierpniu. W tym samym czasie udział sektora sprzętowego wzrósł z niespełna 3% sześć lat temu do ponad 12%.

Zdominowany przez spółki półprzewodnikowe indeks Star50 wzrósł w tym roku o około 28%. Hang Seng Tech Index, w którym duży udział mają Alibaba i Tencent, spadł natomiast o prawie 15%.

„To nieuniknione. Wystarczy spojrzeć na przepływy pieniężne Tencent — stały się ujemne, a duża część tych środków trafia do firm sprzętowych, takich jak CXMT. Podobna dynamika występuje w Stanach Zjednoczonych. W pewnym momencie platformy będą musiały pokazać, że potrafią zarabiać na tej działalności. Firmy sprzętowe pokazują to już teraz” — powiedział Leonid Mironov, zarządzający funduszem w hongkońskiej firmie Gavekal Capital Ltd.

Boom na sztuczną inteligencję przynosi gwałtowny wzrost popytu u dostawców niezbędnego sprzętu. Chodzi między innymi o procesory firm takich jak Nvidia Corp. oraz szybką pamięć produkowaną przez CXMT, SK Hynix Inc. i Samsung Electronics Co.

Po stronie oprogramowania rynek jest trudniejszy. W Chinach różnica ta jest jeszcze większa, ponieważ rząd odgrywa decydującą rolę w rozwoju poszczególnych sektorów przemysłu. Pekin uznał infrastrukturę sztucznej inteligencji oraz roboty za kluczowe obszary, które należy rozwijać i zwiększać ich skalę.

Prezydent Xi Jinping wezwał do przełomowych osiągnięć. Dzieje się to w czasie nasilającej się rywalizacji Chin ze Stanami Zjednoczonymi o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji. Co najmniej Pekin chce zapewnić Chinom samowystarczalność w kluczowych obszarach.

Do tych obszarów należą także oprogramowanie i twórcy rozwiązań AI, tacy jak Alibaba. Branża nadal jednak znajduje się w wyniszczającej marże wojnie cenowej.

Chiny zmniejszyły dystans między innymi w rozwoju modeli AI oraz w produkcji układów do wnioskowania modeli. Pomogły w tym rodzime firmy, od DeepSeek po Huawei Technologies Co. Pekin nadal potrzebuje jednak kolejnych pionierów, którzy otworzą nowe obszary, między innymi zaawansowaną produkcję układów dla centrów danych oraz sztuczną inteligencję poznawczą dla kolejnej generacji humanoidalnych maszyn.

„Rozwój sztucznej inteligencji w Chinach będzie w coraz większym stopniu wyznaczał liderów na rynkach akcji i wśród debiutów giełdowych w Hongkongu oraz Chinach kontynentalnych. Lista planowanych debiutów jest zdominowana przez firmy związane ze sztuczną inteligencją i obejmuje takie spółki jak Moonshot AI, Yangtze Memory, Shein oraz Unitree Robotics” — powiedział Francis Chan, starszy analityk Bloomberg Intelligence.

Oczekuje się, że Unitree rozpocznie notowania w Szanghaju już w tym tygodniu. Debiut będzie testem zainteresowania inwestorów sprzętem związanym ze sztuczną inteligencją.

CXMT, która jest spółką publiczną od trzech tygodni, zyskała od debiutu ponad 500%. Przekonanie inwestorów o perspektywach Chin w rywalizacji o pozycję lidera AI rośnie. Te oczekiwania wspierają nowe produkty firm takich jak Z.AI Co., Alibaba i DeepSeek.

Większość inwestycji związanych z tym wzrostem trafia jednak do dostawców sprzętu. Ich przychody i zyski są obecnie łatwiejsze do przewidzenia niż w przypadku firm zajmujących się oprogramowaniem.

„Jeśli spojrzeć na cykl technologiczny, najpierw zawsze ruszają firmy sprzętowe. Dopiero później dołączają do nich firmy programistyczne. Jestem przekonany, że w pewnym momencie zainteresowanie oprogramowaniem powróci” — powiedział Kelvin Tay, dyrektor inwestycyjny na Azję w Pictet Wealth Management.

Akcje technologiczne pozostają jednak bardzo zmienne w epoce AI, a nastroje inwestorów mogą szybko się zmieniać. Sama Alibaba przechodziła już okresy optymizmu i sceptycyzmu związane z wysokimi wydatkami na sztuczną inteligencję. Wydatki te były postrzegane zarówno jako obciążenie, jak i fundament długoterminowego wzrostu.

Obecnie wyraźniejszy jest trend wzrostu firm zgodnych z priorytetami Pekinu. Dotyczy to zwłaszcza spółek produkujących trudno dostępny sprzęt lub rozwijających praktyczne zastosowania sztucznej inteligencji.

„Wyceny są podtrzymywane przez przekonanie, że samowystarczalność stworzy dla tych firm większy potencjalny rynek. Korzystne zmiany regulacyjne lub wsparcie stają się stałym czynnikiem podnoszącym wyceny tych spółek” — powiedziała Jing Jie Yu, analityczka Morningstar Inc.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.