Piłkarscy puryści spędzili czerwiec i lipiec na narzekaniu, że przerwy na nawodnienie podczas mistrzostw świata zamieniały szybkie mecze w przerywane, powolne widowiska, dodatkowo wypełnione czasem reklamowym.
Nadawcy dobrze wykorzystali te minuty. Zrobiła to również Coca-Cola, wieloletni sponsor turnieju. Marketing na stadionach, prowadzony właśnie podczas tych przerw, pomógł spółce osiągnąć jeden z najbardziej nietypowych kwartałów w jej najnowszej historii.
Coca-Cola jest królem dywidendy z 64-letnią historią corocznych podwyżek wypłat. To typ spółki, którą emeryci posiadają ze względu na stabilność, a nie niespodzianki. Jej najnowsze wyniki odbiegały jednak od tej przewidywalności.
Wolumen sprzedaży, przychody i zysk przyspieszyły jednocześnie. Zarząd po raz drugi w tym roku podniósł prognozy na cały rok.
### Przychody i zysk Coca-Coli rosły szybciej, niż zakładały cele spółki
W drugim kwartale przychody netto Coca-Coli wzrosły o 7%, do 13,4 mld USD — wynika z komunikatu dotyczącego wyników. Porównywalny zysk na akcję zwiększył się o 11%, do 0,97 USD, i przebił oczekiwania analityków z Wall Street o 0,05 USD.
Globalny wolumen sprzedaży, mierzony liczbą sprzedanych opakowań, wzrósł o 5%. Spółka od lat nie osiągała takiego tempa, jeśli pominąć okresy porównań z odbiciem po pandemii.
Za cały wzrost nie odpowiadały jednak tradycyjne produkty Coca-Coli. Wolumen Coca-Cola Zero Sugar zwiększył się w kwartale o 16%, czyli ponad trzykrotnie szybciej niż wolumen całej grupy.
Ta różnica ma znaczenie, ponieważ pokazuje, że przyspieszenie wynika ze zmiany struktury oferty, a nie tylko z podnoszenia cen istniejących produktów.
Wolumen Diet Coke wzrósł o 7%, a Trademark Coca-Cola — o 5%. Było to najlepsze tempo wzrostu tej marki od 17 lat, jeśli pominąć wahania związane z pandemią — podała spółka podczas telekonferencji poświęconej wynikom.
Wolumen Powerade wzrósł o 8%, do czego przyczyniła się obecność marki podczas rzeczywistych przerw na nawodnienie w trakcie mistrzostw świata. Firma przez lata kojarzona głównie z jednym flagowym napojem coraz wyraźniej korzysta z kilku źródeł wzrostu jednocześnie.
### Mistrzostwa świata przyniosły więcej niż samą umowę sponsorską
Dyrektor finansowy Coca-Coli John Murphy stwierdził, że spółka „nie była niezadowolona” z efektów przerw na nawodnienie dla marki Powerade.
Podczas turnieju Coca-Cola pozyskała także dziesiątki milionów nowych rekordów własnych danych o klientach — informacji o konsumentach zbieranych bezpośrednio przez spółkę. Tak duży napływ danych jest rzadkością w przypadku firmy działającej na rynku napojów od dziesięcioleci.
Nie ma jednak pewności, czy ten wzrost się utrzyma. Kluczowe pytanie dotyczy tego, czy popyt wywołany mistrzostwami świata przełoży się na trwałe zmiany zachowań konsumentów, czy pozostanie jednorazowym skokiem związanym z jednym turniejem.
Ten sceptycyzm jest sednem pytania, czy Coca-Cola — spółka zbudowana na stabilności — zaczyna zachowywać się jak spółka wzrostowa.
### Coca-Cola po raz drugi w tym roku podniosła prognozy
Coca-Cola oczekuje obecnie, że w 2026 r. jej przychody organiczne, czyli przychody po wyłączeniu wpływu zmian kursów walut i przejęć, wzrosną o około 5%. Wcześniej spółka prognozowała wzrost w przedziale od 4% do 5%.
Podniesiono także prognozę wzrostu porównywalnego zysku na akcję — z przedziału 8–9% do 9–10%.
Dwie podwyżki prognoz w jednym roku nie są typowe dla spółki kojarzonej przede wszystkim z wypłatą dywidendy.
Dywidenda pozostaje jednak ważną częścią historii Coca-Coli. W lutym zarząd zatwierdził 64. z rzędu coroczną podwyżkę dywidendy. Wypłata kwartalna wzrosła o 4%, do 0,53 USD na akcję.
Coca-Cola należy do indeksu Dow Jones Industrial Average, skupiającego 30 dużych amerykańskich spółek. Przy tak długiej historii podwyżek dywidendy jej wycena zwykle opiera się na stabilności, a nie na przyspieszeniu wyników.
### Indie pokazują, gdzie wzrost Coca-Coli napotyka problemy
Choć za dynamikę wyników w dużej mierze odpowiadała Ameryka Północna, problemy operacyjne na innych rynkach nadal wystawiały łańcuch dostaw Coca-Coli na próbę.
W Indiach spółka straciła część udziału wartościowego w rynku napojów gotowych do spożycia. Niedobory puszek aluminiowych ograniczyły dostępność opakowań odpowiednich dla produktów ze średniego segmentu cenowego, właśnie gdy popyt zaczął się odbudowywać.
Na marże, czyli udział zysku w przychodach, wpływają także rosnące koszty aluminium i plastiku PET. Ceny obu surowców wzrosły bardziej, niż Coca-Cola zakładała w swoich planach na 2026 r.
Kolejnym ryzykiem jest wygaśnięcie efektu mistrzostw świata. Turniej zakończył się 19 lipca, dlatego sprawdzianem będzie to, czy wygenerowany przez niego popyt pojawi się ponownie w wynikach Coca-Coli, gdy spółka opublikuje raport bez turnieju w tle.
### Akcje Coca-Coli zamknęły tydzień blisko rekordu
Akcje Coca-Coli (KO) zakończyły piątkową sesję 7 sierpnia na poziomie 87,05 USD, po wzroście o 0,23% tego dnia. Do maksimum z ostatnich 52 tygodni, wynoszącego 90,92 USD, brakowało im około 4 USD. Rekord został ustanowiony w dniach po publikacji wyników za drugi kwartał 28 lipca.
Od początku roku akcje Coca-Coli zyskały około 26%, regularnie wyprzedzając konkurentów, takich jak PepsiCo. Tak duży wzrost jest nietypowy dla spółki, którą większość inwestorów kupuje przede wszystkim ze względu na dywidendę, a nie perspektywę wzrostu kursu.
Przez dwa tygodnie po publikacji wyników banki inwestycyjne nadal podnosiły ceny docelowe dla akcji Coca-Coli. Zrobiło to ponad tuzin banków. Nowe ceny docelowe sięgały 104 USD w Jefferies i UBS.
Średnia 12-miesięczna cena docelowa wyliczona na podstawie ocen 24 analityków wynosi obecnie 94,70 USD. Konsensus analityków to „Kupuj”.
Akcje Coca-Coli rosły mimo szerszej słabości sektora dóbr konsumpcyjnych i zbliżały się do rekordowego poziomu.
### Defensywne podejście zaczyna wyglądać inaczej
Mistrzostwa świata zakończyły się 19 lipca, a finał wygrała Hiszpania.
Najważniejszym sprawdzianem będą wyniki Coca-Coli za trzeci kwartał, które spółka przedstawi jesienią. Wtedy wydatki marketingowe związane z turniejem przestaną wpływać na porównanie, a wzrost wolumenu będzie musiał obronić się sam.
Jeśli dynamika się utrzyma, przed innymi dojrzałymi spółkami z indeksu Dow Jones może pojawić się podobne pytanie: czy wieloletnia stabilność dywidendy może współistnieć z prawdziwą fazą wzrostu, czy też wyniki Coca-Coli były przede wszystkim efektem wyjątkowo udanego roku marketingowego.
Dyskusje o KO na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.