Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Chińczycy śledzą mundial inaczej niż wcześniej: coraz częściej na telefonach

Redakcja InwestHub · 16 czerwca 2026 01:33

W Chinach minęły czasy, gdy żeby złapać mecze mundialu „w drodze”, trzeba było kupować przenośny, miniaturowy telewizor. Dziś większość kibiców po prostu sięga po telefon.

Faye Jin mówi wprost, że praktycznie nie korzysta z domowego odbiornika: „Najczęściej oglądamy na smartfonach, bardzo mało na telewizji. Telewizor w domu w zasadzie nie jest używany. Być może włączymy go w ostatniej chwili, żeby zobaczyć jakieś rozgrywki, ale przez większość czasu oglądamy na naszych telefonach”. Jak podkreśla, drużyna narodowa nie zakwalifikowała się do mundialu od 2002 roku, ale piłka nożna wciąż cieszy się dużą popularnością.

W tym roku Xiaohongshu, chińska firma z sektora mediów społecznościowych, pozyskała prawa do darmowego streamingu meczów dla wszystkich użytkowników. Aplikacja — znana również jako Little Red Book — bywa porównywana do Instagrama z rodziny Meta.

Transakcja Xiaohongshu to strategiczne partnerstwo z China Media Group, podmiotem państwowym, które domknęło zakup praw do transmisji na mniej niż miesiąc przed rozpoczęciem mundialu. China Media Group prowadzi m.in. China Central Television (CCTV). Jej aplikacje są dostępne zarówno na urządzenia mobilne, jak i na telewizory inteligentne; pozwalają subskrybentom oglądać transmisje i powtórki bez reklam.

Kontrolne obserwacje rynku wskazują, że mieszkańcy Pekinu w tym roku nie są aż tak skłonni jak wcześniej, by wychodzić do barów na mecze. Zamiast tego śledzą spotkania online, często we własnym domu.

Tym bardziej ma to znaczenie, że w tegorocznym harmonogramie mundialu sporo meczów wypada w środku nocy lub w godzinach porannych — przez różnicę czasu sięgającą ponad 12 godzin. Wypowiedzi w wywiadach są tłumaczone z mandaryńskiego.

Xu Wang, który pracuje w Absolut Bar w turystycznej części Pekinu, tłumaczy zmianę zachowań kibiców: „Jeśli moi znajomi będą zainteresowani mundialem, na pewno obejrzą to w domu. Trudno znaleźć odpowiednie miejsce, żeby ludzie mogli się zebrać o takiej porze w nocy, zwłaszcza że wiele osób jest rozproszonych po całym mieście”.

Przesunięcie oglądania w stronę urządzeń mobilnych wpisuje się w szerszy trend „digital-first” w Chinach. Podczas mundialu w 2022 roku kraj ten odpowiadał za prawie połowę wszystkich godzin oglądania na platformach cyfrowych i społecznościowych na świecie — wynika to z danych FIFA.

W powszechnym korzystaniu ze smartfonów pomagają m.in. szerokie wdrożenia 5G oraz stosunkowo tanie pakiety roamingowe. Według QuestMobile, Chińczycy spędzają już 40% dziennego czasu na telefonie, oglądając wideo — głównie w aplikacjach krótkich formatów, takich jak Douyin.

Quan Zhao mówi, że żeby być na bieżąco z meczami, przewija Douyin, a pełne oglądanie planuje jedynie na kilka ostatnich spotkań. Nie ma jeszcze pewności, czy ostatecznie wyjdzie, żeby zobaczyć je razem z innymi.

Taki styl konsumpcji pokazuje też, jak trudno może być Xiaohongshu skutecznie wykorzystać zainteresowanie mundialem, by dotrzeć do szerszej grupy użytkowników.

W 2022 roku prawa do transmisji zdobyło Douyin. Wówczas wiele osób w Chinach nadal mierzyło się z ograniczeniami związanymi z COVID-19, które utrudniały spotkania i przemieszczanie się. Tym razem Douyin promuje rozbudowaną obsadę komentatorów piłkarskich i twórców, a także szablony efektów AI inspirowane mundialem.

QuestMobile podaje, że Douyin ma ponad 1 mld miesięcznych aktywnych użytkowników. Xiaohongshu miało natomiast 245,3 mln użytkowników według stanu na marzec.

Równolegle z kampanią wideo, „zakupowa” wersja Douyin znalazła się na pierwszym miejscu wśród 10 najczęściej pobieranych aplikacji w chińskim App Store Apple — według danych z południa w poniedziałek. Aplikacja CCTV do streamingu mundialu była druga, oficjalna aplikacja do obstawiania sportowego w Chinach uplasowała się na szóstej pozycji, a Xiaohongshu — na dziewiątej.

Chińskie firmy technologiczne nie skupiają się wyłącznie na rynku krajowym. Tencent Cloud poinformował w piątek, że dwie trzecie oficjalnych platform nadawczych mundialu w regionie Azji i Pacyfiku korzysta z usług spółki.

Tencent Cloud zadeklarował wsparcie transmisji w 16 regionach, w tym w Singapurze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Argentynie — będącej największym terytorium w historii, które obsługuje chiński dostawca chmury.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.