Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Cel 515 USD dla Alphabet wygląda ambitnie, ale Google Cloud rośnie o 82%

Redakcja InwestHub · 27 sierpnia 2026 15:38

Citizens podtrzymał cenę docelową akcji Alphabet Inc. (NASDAQ: GOOGL) na poziomie 515 USD. To najwyższy cel wśród analityków, podczas gdy średnia rynkowa wynosi 425 USD. Taki ambitny cel oznacza około 32-krotność prognozowanego zysku Alphabet na akcję według zasad GAAP w 2027 roku.

Analityk Andrew Boone podtrzymał tę cenę docelową 26 sierpnia wraz z oceną „lepiej niż rynek”. Citizens uzasadnia tę ocenę szerokim zasięgiem Alphabet wśród konsumentów dzięki wyszukiwarce, YouTube i systemowi Android. Dodatkowymi argumentami są wzrost Google Cloud Platform oraz wysokie marże zysku spółki.

Co przemawia za Alphabet

Reklama internetowa nadal odpowiada za dużą część przychodów Google, ale Google Cloud staje się coraz ważniejszym segmentem działalności Alphabet. W drugim kwartale 2026 roku tempo wzrostu Google Cloud sięgnęło 82%, przewyższając nawet tempo wzrostu Amazon Web Services i Microsoft Azure.

Było to przyspieszenie względem poprzednich kwartałów. W pierwszym kwartale 2026 roku wzrost wyniósł 63%, a w czwartym kwartale 2025 roku — 48%. Głównym źródłem wzrostu był ogromny popyt ze strony przedsiębiorstw na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją.

Przyspieszenie wzrostu segmentu chmurowego działa na korzyść Alphabet. Spółka zaczęła również sprzedawać zewnętrznym klientom własne układy TPU, czyli specjalizowane procesory wykorzystywane w zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją. Ten biznes może znacząco się rozwinąć. Morgan Stanley szacuje, że w ciągu kilku najbliższych lat Google może uzyskać około 200 mld USD dochodów powiązanych z układami TPU.

Połączenie wyników Google Cloud z działalnością wyszukiwarki, Androida i YouTube wzmacnia pozytywne argumenty dotyczące akcji Alphabet.

Co obciąża akcje

Alphabet rośnie, ale spółka musi ponosić coraz wyższe nakłady, aby utrzymać to tempo. W drugim kwartale wydatki inwestycyjne wyniosły 44,9 mld USD, czyli dwa razy więcej niż rok wcześniej. Spółka podniosła również całoroczną prognozę wydatków inwestycyjnych na 2026 rok do przedziału 195–205 mld USD. Wielu inwestorów zareagowało na publikację wyników za drugi kwartał sprzedażą akcji z powodu obaw związanych z poziomem wydatków.

Dyrektor finansowa Alphabet Anat Ashkenazi ostrzegła, że wolne przepływy pieniężne pozostaną pod presją, ponieważ spółka nadal agresywnie inwestuje w infrastrukturę. Alphabet planuje także korzystać z mocy obliczeniowych należących do zewnętrznych dostawców, aby zaspokoić popyt na usługi chmurowe. Może to negatywnie wpłynąć na marże.

Dodatkowym obciążeniem były zmiany kadrowe. Naukowiec Jeff Dean nagle odszedł ze spółki, a Demis Hassabis ograniczył swoje zaangażowanie w codzienne zarządzanie Google DeepMind. Wiele czynników działało więc również na niekorzyść akcji.

Zainteresowanie funduszy hedgingowych

Rosło również zainteresowanie Alphabet ze strony funduszy hedgingowych. Na koniec drugiego kwartału w akcjach spółki miało pozycje 275 takich funduszy, w porównaniu z 265 funduszami kwartał wcześniej.

Wzrost segmentu chmurowego pokazuje, że inwestycje Alphabet w sztuczną inteligencję przekładają się na przychody. Nadal nie wiadomo jednak, czy spółka zdoła przełożyć tę dynamikę na trwały wzrost zysków, jednocześnie ponosząc wysokie wydatki na infrastrukturę.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.