Salesforce i CrowdStrike przewodzą odbiciu sektora oprogramowania
Dobre wyniki Salesforce, Okta i CrowdStrike wskazują, że trwające od miesięcy obawy o wpływ sztucznej inteligencji na sektor oprogramowania mogą być przesadzone. Salesforce (CRM) i CrowdStrike (CRWD) mocno zyskały dzień po publikacji pozytywnych raportów kwartalnych.
Szczególnie dobrze radzi sobie segment cyberbezpieczeństwa. Akcje spółek z tej branży nie ucierpiały tak mocno jak część pozostałych firm programistycznych. CrowdStrike przechodził wprawdzie okresy wzrostów i spadków, ale wiele czołowych spółek cyberbezpieczeństwa utrzymało pozycję liderów. To właśnie one zaczęły odbicie sektora oprogramowania po minimach z marca, kwietnia i maja.
Akcje CrowdStrike spadły nieco od połowy sierpnia, podobnie jak większość walorów z sektora cyberbezpieczeństwa. 13 sierpnia był ważnym punktem zwrotnym, po którym doszło do przesunięcia kapitału inwestorów instytucjonalnych, czyli dużych funduszy i innych profesjonalnych uczestników rynku. Później zarówno CrowdStrike, jak i Salesforce wyraźnie wzrosły. CrowdStrike wrócił w okolice sierpniowych maksimów.
Salesforce w dłuższym okresie nadal pozostaje pod presją. Mimo ostatniego odbicia akcje spółki są około 10% na minusie od początku roku.
Salesforce kupił niedawno firmę, której rozwiązania mają umożliwić rozliczanie klientów na podstawie skali wykorzystania usług zamiast liczby użytkowników. Oznacza to odejście od modelu „za stanowisko”, w którym klient płaci za każdego użytkownika systemu.
W centrum uwagi pozostaje jednak CrowdStrike. Spółka dostarcza rozwiązania chroniące przedsiębiorstwa przed cyberatakami, także w okresie szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji. CrowdStrike i Palo Alto Networks znajdują się w portfelach obejmujących spółki wzrostowe oraz 12 najważniejszych pomysłów inwestycyjnych.
CrowdStrike jest wyceniany wymagająco, ale opublikował bardzo dobre wyniki kwartalne. Rynek szybko odzwierciedlił je w cenie akcji. Jednocześnie w sektorze oprogramowania prawdopodobnie pojawią się zarówno wygrani, jak i przegrani.
Salesforce nie musi zniknąć z rynku w najbliższym czasie. Perspektywy przyspieszenia wzrostu zysków są jednak lepsze w innych częściach sektora oprogramowania jako usługi (SaaS). W portfelach tych nie ma Adobe ani Salesforce, ponieważ ich posiadanie wiązałoby się z kosztem alternatywnym względem inwestycji w inne spółki o lepszych perspektywach.
Wpływ sztucznej inteligencji na poszczególne firmy wciąż pozostaje trudny do przewidzenia. Nie wiadomo jeszcze, które przedsiębiorstwa będą największymi beneficjentami AI, a które stracą na zmianach.
Jednym ze sposobów ograniczenia tego ryzyka jest dywersyfikacja, czyli rozłożenie inwestycji na różne spółki i tematy zamiast koncentrowania całego portfela na jednym trendzie. Historia pokazuje, że popularne kierunki na rynku zmieniają się, a dotychczasowi liderzy mogą z czasem stać się przegranymi.
Sztuczna inteligencja może jednocześnie przynieść korzyści całej gospodarce, szczególnie firmom, które skutecznie ją wykorzystują. Coraz więcej spółek w Stanach Zjednoczonych może dzięki temu poprawiać wyniki. AI stopniowo przechodzi przez kolejne etapy łańcucha wartości, zwiększając produktywność pracowników oraz rentowność przedsiębiorstw.
Dyskusje o CRM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.