Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Początek konferencji w Jackson Hole: przedstawiciele Fed ostrzegają przed inflacją

Redakcja InwestHub · 27 sierpnia 2026 16:54

27 sierpnia, gdy w Jackson Hole w stanie Wyoming bankierzy centralni zebrali się na dorocznym sympozjum ekonomicznym organizowanym przez oddział Rezerwy Federalnej w Kansas City, dwóch przedstawicieli Fed wyraziło dalsze obawy dotyczące perspektyw inflacji w USA.

„Inflacja wciąż jest uporczywa i nadal trudno ją obniżyć. Musimy szukać sposobów, by przełamać tę sytuację” i sprowadzić inflację z powrotem do 2% – powiedział w telewizji CNBC Jeffrey Schmid, prezes oddziału Fed w Kansas City.

Zwrócił uwagę, że obecny przedział stopy funduszy federalnych, wynoszący 3,50–3,75%, nie wydaje się restrykcyjny.

„Nie wiem, co obecnie ograniczamy za pomocą prowadzonej dziś polityki stóp procentowych” – powiedział Schmid.

Schmid niedawno opowiadał się za podwyżką stóp, która miałaby pomóc w obniżeniu inflacji do celu Fed na poziomie 2%. Jego najnowsze komentarze sugerują, że nadal popierałby taki kierunek, ponieważ uważa, że polityka pieniężna nie przeciwdziała obecnym presjom cenowym.

Zapytany o możliwość podwyżki stóp na posiedzeniu Fed zaplanowanym na 15–16 września powiedział jednak: „Myślę, że potrzebujemy nieco więcej informacji. Próbuję ustalić, jak czynniki po stronie popytu wpływają zarówno na wzrost gospodarczy, jak i inflację”.

Austan Goolsbee, prezes oddziału Fed w Chicago, ocenił, że sytuacja, w której inflacja od ponad pięciu lat utrzymuje się powyżej celu banku centralnego, jest częściowo „niepokojąca”.

„Wszyscy powinni zachować czujność. W krótkim terminie najbardziej obawiam się tego, że inflacja nadal nie jest pod kontrolą” – powiedział Goolsbee w podcaście „Rapid Response”. „Dużo mówi się o przystępności cenowej i musimy zachować ostrożność, ponieważ jeśli inflacja zacznie ponownie rosnąć, bardzo trudno będzie ją obniżyć”.

Goolsbee wskazał również na wzrost kosztów energii związany z wojną w Iranie oraz ciągłe wahania taryf celnych wprowadzanych przez administrację Donalda Trumpa. Jego zdaniem oba czynniki uderzają w gospodarstwa domowe w czasie, gdy inflacja jest już zbyt wysoka. Powiedział, że istnieje ryzyko, iż społeczeństwo zacznie uważać, że utrzymująca się powyżej celu presja cenowa nie zniknie.

Prezes oddziału Fed w Chicago zauważył jednak, że najnowszy trzymiesięczny trend inflacji „nie wygląda źle”. Zapytany o perspektywy stóp procentowych powiedział, że stopa procentowa Fed może z czasem zostać obniżona, jeśli pojawią się dowody na powrót inflacji w kierunku 2%.

„Jeśli działasz w branży bardzo wrażliwej na stopy procentowe, obserwuj dane” i „nie ekscytuj się nadmiernie tym, co rynek mówi” o perspektywach polityki pieniężnej – powiedział w podcaście.

Uwaga skupia się na wystąpieniu Warsha

Schmid i Goolsbee wypowiadali się dzień po publikacji danych rządowych, zgodnie z którymi wskaźnik cen wydatków osobistych (PCE), główna miara inflacji stosowana przez Fed, wyniósł w okresie 12 miesięcy do końca lipca 3,7%. To tyle samo co w czerwcu, ale mniej niż wzrost o 4,1% odnotowany w ujęciu rocznym w maju.

Reakcje ekonomistów na te dane były mieszane. Część z nich uznała, że utrzymujący się wysoki odczyt przemawia za podwyżką stóp w przyszłym miesiącu. Inni ocenili, że dane pozostawiają możliwość zaostrzenia polityki pieniężnej w pewnym momencie tego roku.

Notowania kontraktów terminowych wskazują, że rynek nie oczekuje podwyżki na najbliższym posiedzeniu. Jednocześnie wycenia wysokie prawdopodobieństwo takiego ruchu do końca 2026 roku.

Prezes Fed Kevin Warsh ma przemawiać w piątek podczas wydarzenia w Jackson Hole. Wielu oczekuje wskazówek dotyczących przyszłego kierunku polityki pieniężnej. Oczekiwania te są jednak ograniczone, ponieważ nowy szef amerykańskiego banku centralnego sprzeciwia się przedstawianiu jednoznacznych prognoz dotyczących stóp procentowych. W obliczu narastających kontrowersji nie wyjaśnił również, w jaki sposób podejmuje decyzje dotyczące polityki pieniężnej.

W ostatnich tygodniach kilku przedstawicieli Fed mówiło, że podwyżki stóp są potrzebne do obniżenia inflacji albo przynajmniej sygnalizowało otwartość na taki kierunek działań.

Wypowiadając się w podcaście, Goolsbee odniósł się także do serii politycznych ataków na Fed, które są charakterystycznym elementem relacji prezydenta Donalda Trumpa z bankiem centralnym. Powiedział, że stawia go to „w stan gotowości”. Jego zdaniem w krajach, w których władze polityczne ingerują w decyzje dotyczące polityki pieniężnej, „inflacja wraca z pełną siłą”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.