Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Brian Chesky: AI napędza najszybszy wzrost Airbnb od lat

Redakcja InwestHub · 11 sierpnia 2026 02:05

Airbnb rośnie obecnie najszybciej od lat. W ubiegłym roku przychody spółki zwiększyły się o 10%, natomiast w ostatnim kwartale wzrosły o 17%. Brian Chesky, współzałożyciel i dyrektor generalny Airbnb, podkreślił, że dużym firmom trudno jest przyspieszać wzrost, ponieważ wraz ze zwiększaniem skali tempo rozwoju zwykle spada.

Chesky przypisał ten wynik przede wszystkim pracy zespołu oraz modelowi innowacji, który Airbnb rozwija od kilku lat. Spółka tworzy małe, wyspecjalizowane zespoły odpowiedzialne za konkretne problemy, a następnie wdraża ich rozwiązania w całej organizacji.

Drugim ważnym czynnikiem jest sztuczna inteligencja. Chesky ocenił, że AI jest najlepszą rzeczą, jaka przydarzyła się Airbnb. Spółka zatrudniła na początku roku dyrektora ds. technologii Ahmeda Aldawiego, który kierował pracami nad modelem Llama i uczestniczył w jego stworzeniu. Według Chesky’ego Aldawi należy do czołówki badaczy zajmujących się sztuczną inteligencją.

Airbnb wdraża funkcje AI w różnych częściach swojej usługi. Chesky nie uważa jednak, że chatbot będzie podstawowym sposobem rezerwowania podróży. Jego zdaniem może przede wszystkim pomagać w odkrywaniu nowych kierunków. Spółka wprowadza obecnie więcej rozwiązań niż kiedykolwiek wcześniej, a zarząd uważa, że przyspieszenie wzrostu pozwala jej zdobywać udział w rynku.

Przyspieszenie jest szczególnie trudne w przypadku platform pośredniczących między dwiema grupami użytkowników, takich jak Airbnb. W przeciwieństwie do firmy sprzedającej pojedynczy produkt, platforma zależy jednocześnie od podaży i popytu, dlatego jej rozwój jest mniej przewidywalny.

Chesky wskazał kilka przyczyn poprawy wyników. Wcześniej część inwestorów uważała, że podstawowa działalność Airbnb dojrzała, a rynek wynajmu mieszkań w Stanach Zjednoczonych został już w dużej mierze nasycony. Tymczasem amerykański biznes spółki przyspiesza. Podobnie jest w Kanadzie, Australii, Wielkiej Brytanii i Francji, które wcześniej uznawano za dojrzałe rynki. Według Chesky’ego Airbnb nadal ma tam dużo miejsca do dalszego wzrostu.

Model innowacji sprawił, że Airbnb wprowadza obecnie niemal dwa razy więcej funkcji niż kilka lat temu. Chesky ocenił również, że ich jakość jest wyraźnie wyższa. Sztuczna inteligencja pomaga zespołom pracować znacznie skuteczniej, choć — jak zaznaczył — sam dostęp do AI nie oznacza jeszcze, że każda firma wykorzystuje ją w takim samym stopniu.

Spółka rozwija również nowe obszary działalności, w tym hotele, usługi i atrakcje. Mają one nie tylko przynosić dodatkowe przychody, lecz także wzmacniać podstawowy biznes Airbnb.

Chesky podał przykład hoteli. Gdy ktoś rezerwuje hotel za pośrednictwem Airbnb, w 55% przypadków przy kolejnej wizycie na platformie rezerwuje już dom lub mieszkanie. Dzięki temu hotele przyciągają do Airbnb nowych użytkowników, którzy później korzystają także z oferty wynajmu nieruchomości.

Dyrektor generalny porównał ten mechanizm do koła zamachowego, które napędza kolejne etapy rozwoju firmy. Podobnie działał Amazon. Gdyby Amazon pozostał wyłącznie księgarnią, byłby znacznie mniejszą spółką. Dodawanie kolejnych kategorii produktów zwiększało przychody, a jednocześnie wzmacniało już istniejące segmenty.

Airbnb przyciąga także starszych użytkowników. Początkowo platforma była kojarzona przede wszystkim z młodymi osobami, zwłaszcza w wieku poniżej 35 lat. Obecnie coraz częściej korzystają z niej osoby, które wcześniej wybierały hotele.

Chesky określił je mianem późnych użytkowników nowych technologii. Są to często osoby zamożniejsze, mające większe doświadczenie w podróżowaniu i przyzwyczajone do pobytów hotelowych. Ich zainteresowanie Airbnb zwiększa się między innymi dzięki rozwojowi oferty hoteli oraz poprawie jakości całego produktu.

W przypadku rodzin wynajem domu lub mieszkania może być wygodniejszy niż pobyt w hotelu. Cała rodzina może korzystać ze wspólnej kuchni i przestrzeni, zamiast dzielić jeden pokój oraz dostosowywać się do jednej pory odpoczynku.

Na wzrost liczby starszych użytkowników wpływa również naturalne starzenie się pierwszych klientów Airbnb. Chesky podał własny przykład: gdy miał 26 lat, stworzył Airbnb wraz z dwoma przyjaciółmi z myślą o osobach w podobnym wieku. Użytkownicy, którzy mieli wtedy 26 lat, mają dziś 44 lata. Wielu z nich założyło rodziny i ma więcej pieniędzy. Część z nich zaczęła również korzystać z Airbnb i zachęciła do tego swoich rodziców.

Jednocześnie spółka nadal przyciąga nowe roczniki młodych użytkowników. Airbnb rośnie zarówno wśród przedstawicieli pokolenia X i baby boomersów, jak i generacji Z. Chesky zaznaczył, że firma nie znajduje się w sytuacji podobnej do Facebooka, który traci młodszych odbiorców na rzecz Snapchata czy TikToka.

Chesky określił obecny etap rozwoju Airbnb jako trzeci rozdział w historii spółki. Pierwszy obejmował stworzenie nietypowego pomysłu, dopasowanie produktu do potrzeb rynku i bardzo szybki wzrost.

Drugi rozpoczął się podczas pandemii. Airbnb straciło wtedy 80% działalności i musiało odbudować firmę od podstaw. W tym okresie spółka weszła na giełdę i uświadomiła sobie, że jej wycena wynosi około 90–100 mld USD. Kolejnym zadaniem było zbudowanie fundamentów organizacji odpowiedniej dla dużej, dojrzałej firmy.

Obecny, trzeci rozdział polega na ponownym wymyśleniu Airbnb. Spółka chce przejść od platformy kojarzonej głównie z krótkoterminowym wynajmem mieszkań do globalnej społeczności opartej na zaufaniu. W jej ramach mają znaleźć się domy, hotele, usługi i atrakcje, a także kolejne rozszerzenia oferty.

Chesky porównał tę zmianę do rozwoju Amazona, który przeszedł od sprzedaży książek do szerokiej działalności handlowej i uruchomił usługę AWS, oraz Apple’a, który rozwinął się od komputerów Mac do iPoda. Jego zdaniem Airbnb rozpoczyna kolejną falę wzrostu, ponieważ inwestuje w nowe obszary działalności.

Spółka nie osiągnęła jeszcze statusu superaplikacji, czyli jednej aplikacji łączącej wiele różnych usług. Chesky ocenia, że dzieli ją od tego etapu około rok lub dwa — o ile w ogóle będzie to możliwe.

Nie jest jasne, czy superaplikacja może odnieść sukces w Stanach Zjednoczonych. Tego typu rozwiązania działają w Chinach, czego przykładem jest WeChat. Chesky wskazał również, że podobną rolę może częściowo pełnić App Store firmy Apple, choć nie wiadomo, czy w USA powstanie kolejna platforma o tak szerokim zakresie.

Jego zdaniem za około rok do 18 miesięcy Airbnb może stać się znacznie szerszą platformą niż obecnie. Spółka chce, aby użytkownicy w przyszłości pamiętali, że początkowo oferowała głównie domy, a dopiero później rozwinęła mniejsze segmenty usług i atrakcji.

Chesky ujawnił, że dla każdego widocznego dziś obszaru działalności Airbnb firma rozwija od dwóch do czterech kolejnych projektów, o których jeszcze nie informowała i które są przygotowywane do uruchomienia.

W centrum dalszej ekspansji pozostaną podróże i życie związane z podróżowaniem. Airbnb oferuje już krótkoterminowy wynajem, atrakcje oraz część usług. Chesky powiedział, że firma rozważa łącznie około 50–100 różnych możliwości, choć nie zamierza wdrażać wszystkich. Spółka nie planuje natomiast wejścia do szeroko rozumianego handlu internetowego. Jej rozwój ma koncentrować się na usługach związanych z podróżowaniem i pobytem w różnych miejscach.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.